DAJ CYNK
  • Wszystko, co dotyczy ofert Internetu stacjonarnego.
Wszystko, co dotyczy ofert Internetu stacjonarnego.

Moderator: Moderatorzy

 #936834  autor: Problematic
 05 lip 2017, 21:35
Witam,

Z dniem 30 czerwca zakończyłam współpracę z orange.
Korzystałam wyłącznie z neostrady (żadnych telefonów ani tv), dlatego do normalnego rachunku dochodziła opłata 20coś za utrzymanie łącza.
Dziś, ku szczeremu zdziwieniu, dostałam kolejny rachunek, który mi mówi:
6 pln za usługi telekomunikacyjne (26.06 - 30.06)
30 pln za utrzymanie łącza (26.06 - 25.07)

Pytanie moje brzmi - czy to oznacza, że orange będzie dla mnie nadal utrzymywać łącze TP za 30 zł miesięcznie, mimo że z niego w ogóle nie korzystam?
Jeżeli tak - czy mogę się z tego jakoś wykręcić? Czytałam coś o zawieszeniu łącza, ale przyznam, że średnio się orientuję.

Moja logika podpowiada mi, że w przyszłym miesiącu takiego rachunku już nie otrzymam. Niestety, wiem, że orange żyje w równoległej rzeczywistości i ich prawa maluczkich nie obowiązują.

Bardzo proszę o pomoc, bo osiwieję.
Dzięki!
 #937080  autor: sodapro
 06 lip 2017, 19:39
To Orange - czyt. normalne. Też miałem z nimi problemy, chcieli dać mi karę umowną za rzekome zerwanie umowy, mimo iż wszystko było zgodnie z umową. Najlepiej to zgłosić i przy okazji pochwalić się np. do UKE, bo jak widać to zbyt częste "niedopatrzenia".
 #937106  autor: orson_dzi
 06 lip 2017, 21:48
UKE nic nie da, tu potrzeba egzorcysty i klubu przyjaciół Radia Maryja.

Za co jest te 6 zł? Musisz widać mieć jakąś aktywną usługę, skoro masz naliczony abonament. Póki ją masz opłata za utrzymanie łącza będzie naliczana.
Orange MUSI naliczać opłatę za utrzymanie i to właśnie UKE wymaga jej obecności.

Lista używanych telefonów nie mieści się w tym polu tekstowym :)
 #937110  autor: sodapro
 06 lip 2017, 22:20
Nie wiem jak mam odbierać Twoje pierwsze zdanie, ale mniejsza o to...

Niekoniecznie musi mieć jakieś aktywne usługi, oni mają taki bajzel i są nadgorliwi w wysyłaniu takich pism. Tak jak wspomniałem, też miałem z nimi przejścia, gdy zmieniałem operatora. Mimo iż to Netia przejmowała usługi, wszystko było jasno i czytelnie określone kiedy ma to nastąpić. Otrzymałem od nich pismo o zerwaniu umowy i to żeby było śmieszniej tego okresu, który automatycznie przedłużali (6 miesięcy). Na koniec nie padło nawet słowo przepraszam.

Orange jest takie biedne, że przejęło za grosze całą infrastrukturę po Telekomunikacji Polskiej. Tak, dla tak dużej firmy kwota, którą jeszcze bezczelnie pobierają od swoich klientów to tak dużo. Biedne Orange...

Usługi tej firmy w mojej okolicy, to najgorsza oferta.
 #937145  autor: orson_dzi
 07 lip 2017, 00:11
Skoro miałeś przedłużoną umowę i w okresie jej trwania przeniosłeś się do innego operatora, to naliczenie Ci za to kary faktycznie jest zbrodnią.

Jest 6 zł za aktywną usługę, to opłata za utrzymanie być musi. Póki co nie wiadomo za co jest te 6 zł.
A sama opłata za utrzymanie łącza bierze się z tego, że UKE narzuca na Orange opiekę nad łączami - utrzymanie i serwis 24 godziny na dobę. Jak zdechnie Ci Netia, którą pewnie masz na łączu Orange, to serwisuje ją Orange. Za to właśnie jest pobierana opłata za utrzymanie od każdej aktywnej usługi.

No ale żyjemy w kraju, w którym to operator powinien płacić klientom za to, że w ogóle korzystają z ich usług, więc każdy jest zawsze niezadowolony.

Lista używanych telefonów nie mieści się w tym polu tekstowym :)
 #940972  autor: sodapro
 24 lip 2017, 17:14
Widać, że się nie rozumiemy... Nie miałem z nimi przedłużonej umowy. Owszem, raz przeszła na 6 miesięcy samoistnie, ale tu już dopilnowałem tego i przekazałem informację do Netii kiedy kończy się po tym 6 miesięcznym przedłużeniu. Netia w przeciwieństwie do Orange załatwiła wszystko jak trzeba. Ewidentny błąd Orange!

Nie wiem, z jakiego powodu tak ich bronisz i nie będę w to wnikał, ale płacenie rachunków w granicach 70-80 zł, zamiast 180-200 zł to jednak jest różnica...

Najlepiej przejąć TP, dostać w prezencie linie i doić Klientów, którzy mogą wybierać między internetem "do 10 Mb/s" albo LTE...

Wystarczyłoby zainwestować chociaż raz w linie i nie byłoby awarii, ale oczywiście od 20 lat to samo, to i drut z czasem nie wytrzyma...

Konserwacja linii to fikcja! Mają jakieś 400-500 metrów ode mnie światłowód i pomimo innych zainteresowanych nie są w stanie w niego zainwestować, a można byłoby olać wtedy tą starą infrastrukturę...
Ostatnio zmieniony 25 lip 2017, 16:04 przez sodapro, łącznie zmieniany 1 raz.
 #941122  autor: marcin19883
 25 lip 2017, 12:41
utrzymanie linii, to kpina z ludzi. Nic nie robią na linii. Jak raz coś postawili, to tak zostanie na wieki. Nigdy żadnej konserwacji nie doświadczyłem. Przyjeżdżają, jak się ich wezwie, gdy net nie działa.
 #941483  autor: Vieslav
 26 lip 2017, 23:05
marcin19883 pisze:utrzymanie linii, to kpina z ludzi.
orson_dzi pisze:sama opłata za utrzymanie łącza bierze się z tego, że UKE narzuca na Orange opiekę nad łączami - utrzymanie i serwis 24 godziny na dobę.
Chyba jasno wyjaśnione. Nie doświadczyłem jeszcze czasu reakcji na awarie dłuższego niż następny dzień po zgłoszeniu - to jest właśnie plus posiadania neostrady.
Aktualnie w pakiecie Orange Love opłata za utrzymanie linii jest tak niska, że nie byłoby jej widać, gdyby nie została wyszczególniona na rachunku.

http://www.speedtest.pl/test/156662163
 #943373  autor: torawa
 04 sie 2017, 14:21
Vieslav pisze:Nie doświadczyłem jeszcze czasu reakcji na awarie dłuższego niż następny dzień po zgłoszeniu - to jest właśnie plus posiadania neostrady.
Nie trudno gdy chodzi o pierdzenie w stołek.
marcin19883 pisze:utrzymanie linii, to kpina z ludzi. Nic nie robią na linii. Jak raz coś postawili, to tak zostanie na wieki. Nigdy żadnej konserwacji nie doświadczyłem.
ZGADZA SIĘ!
orson_dzi pisze:No ale żyjemy w kraju, w którym to operator powinien płacić klientom za to, że w ogóle korzystają z ich usług
NIE! Operator ma psi obowiązek robić to za co POBIERA pieniądze czyli "utrzymywać linię".

Złodzieje z Orange pobierają 30 zł bezpośrednio lub w abonamencie:
-od 10 000 000 klientów
-przez 40 lat od czasów Gierka.
I taką właśnie karę powinni zapłacić + nawiązkę.
Nie istnieje żadne utrzymanie linii, kable te same od czasów Gierka, żadnych wymian czy napraw jedynie "pierdzenie w stołek" czyli pozorowanie.


Z innej beczki:
-wyobraźmy sobie, że firma Szajsung (słynąca z niewystarczającej solidności) produkuje telewizory
-nowy telewizor wyłącza się po 50-100 razy dziennie
-Szajsung ani myśli tego naprawiać
-biorą TV do serwisu i nic nie robią (lub grożą karą 39-99 zł za bezzasadność), ot włączą na 5 sekund i działa lub pukną w obudowę
-zamiast tego proponuje spowolnienie czyli oglądanie 5 minut dziennie
-a jak się nie podoba to kupienie telewizora konkurencji (kasy nie odda).
KRYMINAŁ? Owszem. Udałoby się? NIE! A Orange tak działa i jest bezkarne.
 #943981  autor: ratatam
 08 sie 2017, 13:25
Prawie wszystko jest tu jasne. Umowę miałeś do 30.06 - więc za usługi działające do 30.06 powinieneś płacić. Ale swojego czasu orange pozmieniał okresy rozliczeniowe (przynajmniej ja dawniej miałem od 1 do ostatni dzień mies) na zaczynające się w losowym dniu miesiąca - u Ciebie 26. Stąd te 6 zł za usługi tel. za te kilka dni. Co do utrzymania łącza będziesz musiał reklamować, bo policzyli ci cały miesiąc ( sam za chwile będę miał pewnie ten sam problem)