DAJ CYNK
  • Dowcipy i inne zabawne historyjki... :)
Dowcipy i inne zabawne historyjki... :)

Moderator: Moderatorzy

  • Strona 25 z 26
  • 1
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
 #798119  autor: danutuas
 24 kwie 2015, 07:50
Lekarz dzwoni w środku nocy do hydraulika, bo woda zalała piwnicę jego willi.
Hydraulik przybywa z ociąganiem. Staje na schodach, wrzuca do zalewającej piwnicę wody dwie uszczelki i mówi:.
-Jeśli do jutra się nie poprawi, proszę zadzwonić!
 #803528  autor: gutek3
 25 maja 2015, 20:16
Ksiądz pociesza faceta:
To nic, że masz pryszcze, 20 dioptrii, krzywe zęby i garb. Bóg cię kocha, synu.
Na to facet:
- Aż strach pomyśleć, jak bym wyglądał, gdyby mnie nie kochał!
 #803613  autor: mkiepskawy
 26 maja 2015, 13:42
Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła:
- Dostałem piątkę z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same piątki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce się wam uczyć. Gdy ja chodziłem do szkoły...
Aparat:
- Piiip!
 #863301  autor: Bartmanno
 25 kwie 2016, 15:22
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 kmh... 180 kmh... 220kmh... 250 kmh..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k%$#a, ale jatka. Nic to myśli, jatka nie jatka, może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jakoś trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na śmierć. Stoi i rozgląda się, co dalej, zauważył woźnice. Woźnica przerażony, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie! Nawet mnie k%$#a nie drasnęło!!!

AdwCleaner najlepszy sposónb na syf na kompie
 #863720  autor: Kryniczanin
 28 kwie 2016, 07:30
Trochę rozrywki.

O 1:55 w nocy T-Mobile do Michała Majewskiego (tak tego dziennikarza)https://twitter.com/MajewskiMichal
wysyła rozpaczliwego mms-a żebrając o doładowanie konta :-) Zbierają 2 bańki na 800? :mrgreen:

Obrazek
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2016, 14:23 przez Golarz Filip, łącznie zmieniany 2 razy. Powód: przeniesiono z wątku [NetWorkS!] Budowa oraz konsolidacja sieci
 #890437  autor: jrobak
 07 paź 2016, 10:26
- Ile feministek potrzeba do powieszenia zasłon?
- Wystarczy jedna. Jak zacznie zasłonom opowiadać o swoim życiu, to one nie wytrzymają i same sie powieszą.
 #900431  autor: Pawelek0787
 16 gru 2016, 16:12
Czym się różni feministka od zawodnika sumo? Zawodnik sumo goli nogi.

Cześć, kod polecający do Play Next dostępny u mnie w prywatnej wiadomości :) Z nim miesiąc rozmów, SMSów i 50 GB za 1 zł :)
 #918615  autor: paulides
 31 mar 2017, 13:06
Jeżeli mężczyzna mówi, że zupełnie przestał rozumieć kobiety, to znaczy, że zrozumiał je w stu procentach.

Człowiek nie jest w Nieskończoności jedyną istotą obdarzoną rozumem. / Tesla
 #919147  autor: emremoze
 04 kwie 2017, 14:41
Nauczyciel wchodzi wściekły do klasy i mówi:
- Wszyscy idioci proszę wstać! Wstaje tylko Jaś.
- Dlaczego uważasz się za idiotę? - pyta nauczyciel.
- Nie uważam. Tylko mi się pana żal zrobiło, jak pan tak sam stoi.
 #931028  autor: ElaBloch
 12 cze 2017, 15:29
Pawelek0787 pisze:Czym się różni feministka od zawodnika sumo? Zawodnik sumo goli nogi.
W życiu nie wyszłam z domu z nieogolonymi nogami, głupi żart, niemający praktycznie żadnego odniesienia do rzeczywistości -.-
 #951160  autor: WojtekB120
 18 wrz 2017, 14:18
Żona przychodzi do domu i szczebiota do męża:
– Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzyłam – mój rozmiar!
Mąż:
– Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
– Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, czapka z norek wisi. Przymierzyłam – mój rozmiar!
Mąż kręci głową z podziwem:
– Szczęściara z Ciebie. A ja – popatrz – nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wyciągam wczoraj spod poduszki bokserki – i nie mój rozmiar.
  • Strona 25 z 26
  • 1
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 1
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26