Napisane: 16 lip 2018, o 14:35
przez piotrzet
Maciej Loret
No i właśnie widać jakie masz pojęcie o telefonach... Wady w Xperiach polegały na tym, że żadna pajęczyna się nie pojawiała tylko jedno pęknięcie i to było bez problemu wymieniane, a że tak to u nas bywa "Janusze" dowiedziały się o tym no to hejt na Sony, bo im nie wymienili telefonu, który sam uszkodzili. Ale to nie o tym temat.
"Każdy ładuje, gdy mu potrzeba."No faktycznie lepiej szukać ładowarki 3 razy dziennie niż raz i obawiać się czy będzie gniazdko czy nie i czy będzie jak naładować czy nie.
"Przecież Ty już zdecydowałeś, choć przynajmniej jednego z nich nigdy nie miałeś..." Gdzie napisałem, że masz kupić S7 i koniec.? Napisałem wady G6, których wy nie wymieniliście, bo uważacie, że ich nie ma. S7 ma również wady i trzeba się na coś zdecydować. Trudno żeby nie wyrazić swojego zdania co jest lepsze. On się może tym sugerować albo nie.