DAJ CYNK

Ubezpieczenie elektronicznego sprzętu mobilnego

01.05.2006

Dodane przez: Witold Tomaszewski

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 37637

Choć urządzenia elektroniczne takie, jak laptopy, palmtopy czy telefony komórkowe stają się coraz tańszym w zakupie sprzętem codziennego użytku, to ciągle ich wartość przewyższa w wielu przypadkach płacę użytkującej je osoby. W coraz szybszym życiu prywatnym i zawodowym brakuje czasu na spokojne i delikatne obchodzenie się ze sprzętem; także miejsca, w których jest on używany, bywają coraz różniejsze i mniej przyjazne dla elektroniki. Koszt, który ponieść trzeba przy zniszczeniu sprzętu jest duży – może warto zastanowić się nad minimalizacją tych jednorazowych wydatków, rozłożyć to na raty i pomyśleć o ubezpieczeniu?

Choć urządzenia elektroniczne takie, jak laptopy, palmtopy czy telefony komórkowe stają się coraz tańszym w zakupie sprzętem codziennego użytku, to ciągle ich wartość przewyższa w wielu przypadkach płacę użytkującej je osoby. W coraz szybszym życiu prywatnym i zawodowym brakuje czasu na spokojne i delikatne obchodzenie się ze sprzętem; także miejsca, w których jest on używany, bywają coraz różniejsze i mniej przyjazne dla elektroniki. Koszt, który ponieść trzeba przy zniszczeniu sprzętu jest duży – może warto zastanowić się nad minimalizacją tych jednorazowych wydatków, rozłożyć to na raty i pomyśleć o ubezpieczeniu?

Kogo spytaliśmy

Zapytanie dotyczące ubezpieczenia sprzętu elektronicznego wysłaliśmy do rzeczników prasowych pięciu dużych towarzystw – PZU, Warty, Allianz, Commercial Union i Ergo-Hestia. Oferty zaprezentowały tylko trzy pierwsze, zaś Commercial Union odpisał, że zajmuje się głównie ubezpieczeniem sprzętu o znacznej wartości, przewyższającej dużo ceny typowych laptopów. Oczywiście, ubezpieczenie jest możliwe także i dla tańszych urządzeń, ale jest ono albo mało atrakcyjne cenowo, albo oferowane w pakietach (szczególnie dla indywidualnych użytkowników, np. w ramach ubezpieczenia sprzętu domowego).

Dodatkowo, w artykule przedstawione zostały dwie oferty dotyczące ubezpieczeń telefonów komórkowych – mPunktu we współpracy z PZU oraz sieci Orange wraz z ACE European Group, znanym europejskim ubezpieczycielem sprzętu elektronicznego.

Telefony komórkowe – oferta sprzedawców

Najciekawszą i najpełniejszą ofertę, a zarazem mającą najmniej wyłączeń, ma mPunkt. Niestety, ubezpieczeniem można objąć tylko telefony kupione w tej sieci, która oprócz usług sieci Plus GSM, jest także jednym z największych sprzedawców telefonów bez umowy i blokady simlock w Polsce.

Oferta mPunktu jest trzystopniowa i niezależna od ceny urządzenia. Ubezpieczenie telefonu od samej kradzieży podczas rozboju bądź włamania to koszt 69 zł rocznie – nie dotyczy to zgubienia bądź pozostawienia urządzenia. Za 79 zł bądź 109 zł klient może dodatkowo ubezpieczyć się od uszkodzeń nieobjętych gwarancją producenta. Pierwsza z kwot zapewnia naprawę jednego uszkodzenia podczas trwania umowy, zaś druga nie limituje dokonywanych napraw – oba przypadki obejmują kradzież. W wypadku skorzystania z polisy telefon jest albo naprawiany, albo wymieniany na nowy, taki sam bądź o podobnych parametrach. W wypadu kradzieży nowy telefon jest zwracany w ciągu trzech, czterech dni. Swoim abonentom, podczas zakupu nowego telefonu, ubezpieczenie oferuje także sieć Orange – jednak tylko tym, którzy wybiorą abonament w kwocie co najmniej 46 zł miesięcznie. Tak jak w wypadku mPunktu, odpowiedzialność dotyczy tylko kradzieży z włamaniem bądź przy rozboju, a nie obejmuje pozostawienia bądź zgubienia. Dodatkowo, ubezpieczeniem nie jest objęte zalanie telefonu, ale za to pokrywane są straty wynikłe z przeprowadzonych przez złodzieja rozmów – do kwoty 4000 zł.

Kwota ubezpieczenia w Orange doliczana jest do comiesięcznego rachunku, a stawka zależy od wartości telefonu i waha się od 8,99 zł za telefon wartości poniżej 500 zł, poprzez 11,99 zł za taki o wartości do 1000 zł i 15,99 zł o wartości do 1500 zł, a kończąc na 20,99 zł przy terminalu za ponad 1500 zł. Według zapewnień przedstawicieli operatora, w wypadku potrzeby wydania nowego telefonu, cała procedura nie powinna trwać dłużej niż trzy, cztery dni. Na czas naprawy, która będzie wykonywana na podstawie polisy, a nie gwarancji producenta, użytkownik dostaje aparat zastępczy.

Sprzęt elektroniczny – oferta ubezpieczycieli

Warta oferuje możliwość indywidualnego ubezpieczenia telefonu komórkowego, palmtopa czy laptopa tylko firmom. Stawka waha się od 3 do 5 proc. w zależności od stawki ubezpieczenia, historii ubezpieczonego, oceny ryzyka, itp. Minimalna, roczna kwota składki to równowartość 200 dolarów. Ewentualna szkoda usuwana jest w ciągu 14 dni od momentu dostarczenia wszystkich dokumentów dotyczących przedmiotu i zdarzenia do siedziby Warty. Klienci indywidualni mogą ubezpieczyć mobilny sprzęt elektroniczny w Warcie w ramach polisy obejmującej cały dom lub mieszkanie – Warta Mieszkanie. Stawka jest dość atrakcyjna i wynosi od 0,9% do 2,1% wartości urządzenia. Ubezpieczenie takie obejmuje jednak tylko szkodę w sprzęcie bądź jego utratę poniesioną na skutek włamania bądź rabunku. Naprawy, które nie są realizowane w ramach gwarancji, można dokonywać w ramach polisy Warta Dom Serwis, w których stawka wynosi od 1% do 2,2% wartości danego przedmiotu. Ciekawym ubezpieczeniem w ramach tej polisy jest Pakiet Torebka, który obejmuje zdarzenia poza mieszkaniem – po opłaceniu składki w wysokości 5%.

Ubezpieczenia w Warcie nie obejmują szkód poniżej 100 zł oraz tych wynikłych w skutek rażącego niedbalstwa. Wyłączone są też zdarzenia losowe takie, jak wojny, strajki, trzęsienia ziemi czy powodzie. Co ciekawe, w niektórych przypadkach ubezpieczenie obejmuje... ataki terrorystyczne.

Komentarze
Zaloguj się