DAJ CYNK

Co użytkownicy chcieliby zmienić w prepaidach

14.06.2007

Dodane przez: Witold Tomaszewski

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 37089

Dziennikarze Gazety Prawnej oraz portali FKN.PL i TELEPOLIS.PL zapytali użytkowników telefonów na kartę, jakich usług oczekują od swoich operatorów. Kilka z nich jest co najmniej ciekawych i wartych uwagi, a wszystkie powinny dać operatorom wiele do myślenia nad kształtem oferty.

Dziennikarze Gazety Prawnej oraz portali FKN.PL i TELEPOLIS.PL zapytali użytkowników telefonów na kartę, jakich usług oczekują od swoich operatorów. Kilka z nich jest co najmniej ciekawych i wartych uwagi, a wszystkie powinny dać operatorom wiele do myślenia nad kształtem oferty.

Doładowania

Pozornie operatorzy oferują tyle sposobów doładowań konta, że mało co można by jeszcze wymyśleć. Ale to tu było najwięcej propozycji, które zdaniem użytkowników ułatwiłyby im życie.

Pierwszoplanową potrzebą jest automatyczne doładowanie konta z rachunku bankowego lub karty płatniczej:
1. Na życzenie klienta prepaid otrzymuje subkonto bankowe, co daje to możliwość zdalnego doładowania poprzez przelew lub zlecenie stałe. W takim przypadku konto telefonu może być doładowane w dowolny sposób z dowolnego rachunku bankowego czy nawet poprzez wpłatę na poczcie czy w banku.
2. Możliwość ustanowienia polecenia zapłaty lub obciążenia karty płatniczej w celu automatycznego doładowania:
gdy stan konta spadnie poniżej ustalonego przez klienta minimum,
gdy do końca ważności pozostało mniej niż 7 dni.

Zdaniem pytanych użytkowników, przydałoby się także doładowanie z konta bankowego przez polecenie zapłaty lub z karty płatniczej przy użyciu SMS-a albo specjalnej aplikacji zainstalowanej w telefonie. Brakuje też większej opcji powiadomień, dowolnie włączanych i konfigurowalnych, o stanie konta i zbliżającym się końcu terminu aktywnych połączeń wychodzących - za pomocą SMS-ów i e-maili.

Jedną z podstawowych bolączek jest brak możliwości grupowania kilku kart prepaid na jednym wspólnym koncie dostępnym dla rodziców (w przypadku kart SIM dzieci) czy pracodawcy (w przypadku pracowników). Konto takie mogłoby być zasilane z rachunku bankowego (lub kartą), umożliwiałoby kontrolowanie stanu konta, określanie aktywnych usług i dawałoby możliwość sprawdzenia bilingu. Tu można by także określać dodatkowo limity dobowe bądź miesięczne dla każdego numeru telefonu. Dodatkowo dobrze byłoby móc sprawdzać, za pomocą krótkich kodów, stan konta innych, zdefiniowanych wcześniej kont prepaid.

Ciekawą możliwością jest zasilanie karty za granicą zdrapkami innych operatorów. Taką funkcjonalność oferują niektóre sieci Vodafone.

Użytkownicy zwracali także uwagę na to, że brakuje elastycznych rozwiązań dotyczących doładowywania jednego konta prepaid z drugiego - w tym możliwości takiego zasilenia, by przedłużyć termin połączeń wychodzących. Oczywiście najlepiej byłoby, aby takie zasilenie przedłużało wychodzące, tak jak robią to inne zasilenia. Istnieje jednak ryzyko, ze powstanie swoisty "oscylator" (A zasila konto B, B zasila C, C zasila A), więc aby tego uniknąć, można by wprowadzić maksymalne wydłużenie połączeń wychodzących, na przykład, o 10 dni. Przelewy między kontami prepaid są dostępne w Simplusie, ale nie przedłużają one terminu ważności połączeń wychodzących, a w sieci Orange każdy przelew przedłuża ważność konta o 5 dni, o ile do terminu zablokowania przez operatora połączeń wychodzących zostało mniej niż 5 dni.

Transmisja danych

Podstawową bolączką są niekorzystne taryfy, brakuje rozwiązań analogicznych do SimDaty oraz - u wszystkich - możliwości wykupywania nielimitowanych pakietów transmisji danych na określony czas - dzień, trzy dni bądź tydzień - działających jak "bilet na autobus", bardzo przydatnych podczas urlopowych wyjazdów. Przydałby się także pakiet miesięczny, włączany SMS-em i odnawiany automatycznie w momencie, kiedy pozwalają na to środki na koncie, a połączenia wychodzące są aktywne.

Cena transmisji danych płatnej za przesłane bajty jest zdecydowanie za wysoka. Zdaniem pytanych użytkowników, cena 1 MB nie powinna znacznie odbiegać od tej oferowanej w SimDacie (czyli 30 groszy, liczone łącznie dla danych wysyłanych i odbieranych). W przypadku okazjonalnego korzystania z transmisji danych ważny też jest sposób taryfikacji (im mniejsze pakiety, tym lepiej).

Użytkownikom brakuje też większej integracji usług e-mail z telefonem. Oprócz występujących kont z powiadamianiem SMS o nowej poczcie (notabene powinny być one zdecydowanie większe niż kilkanaście czy kilkadziesiąt MB w aktualnych ofertach), powinna występować w cenniku zryczałtowana opłata za dostęp do nich - coś na kształt EraGG w TakTaku.

Komentarze
Zaloguj się
61. wiklef
0

2013-08-23 12:07:38

"zaraz obok premiowania większych doładowań, na które apetyt zaostrzył Play. " - teraz w sumie jest podobnie, ale to chyba wszyscy operatorzy lubią promować doładowania jak największe ;)

Odpowiedz

60. wiklef
0

2013-08-23 12:05:35

na szczęśćie ceny internetu bardzo spadły od tamtego czasu ;)

Odpowiedz

59. wiklef
0

2013-08-23 12:05:07

hehe, stary artykuł ale część rzeczy nadal aktualna :D

Odpowiedz

58. ~tomasz
0

2009-07-19 22:46:46

No i minął rok a zasilania prepaida poprzez stałe obciążenie karty płatniczej nie ma. Podobnie jak innych usprawnień wymienionych w artykule.Szkoda. Ale przynajmniej rozmowy potaniały do 29gr/min.

Odpowiedz

57. ~:))
0

2007-08-07 15:58:14

do agi (55) - NIEPRAWDA - można oferować niskie ceny bez promocji - po prostu operatorzy zdzierają z nas pieniądze i tyle. Skoro mBank oferuje 45gr, motywując to tym, że nie musi utrzymywać sieci sklepów, i dzielić się zyskiem za doładowania, to co powiedzieć na 49gr w Play, który posiada takie sklepy??? Cena za minutę pewnie może bez większego problemu zmniejszyć się do 30gr

Odpowiedz

56. ~:))
0

2007-08-07 15:55:25

Co do aktualnej pozycji - nic nie stoi na przeszkodzie, by ktoś zrobił taki serwis. W Anglii istnieje możliwość wyśledzenie każdego telefonu (za opłatą) - jest to bardzo dobry pomysł swoją drogą...

Odpowiedz

55. ~aga
0

2007-07-24 09:27:52

obecnie w Nowym Orange GO poza sięc minuta połączenia kosztuje 60 gr, natomaist w niedawno powastałej sieci 49gr...jets to dośc spora rożnica i na taką obniżke stać było kogoś kto się dopiero rozkręca na naszym rynku.

Odpowiedz

54. ~nick
0

2007-06-29 21:09:43

Wszystko bzdury, konkret tylko wypowiedź 27. Chore jest to że trzeba regularnie doładowywac konto. W ten sposób niedługo już bede miał max czyli 500 PLN i co wtedy? Operator sam sie tego domaga wpychając mi bez mojej zgody darmowe minuty/smsy. Gdyby można było jeszcze spienieżac stan konta... Po wykonaniu doładowania 50 PLN ważność na połaczenia wychodzące i przychodzące przez rok (o ile stan konta pozwoli a ja dzwonię krótko 1-2 razy w miesiącu)- to chyba nie jest trudne do zrealizowania przez operatora?

Odpowiedz

53. biotyt
0

2007-06-18 15:55:33

Nie chodzi mi o super ofertę bo po Orange nie spodziewam się zbyt wiele jeśli chodzi o spadek cen, ale o coś lepszego niż teraz w sensie uproszczenia oferty, by w końcu zrezygnowali z tych pakietów, bonusów, zniżek itp. a dali niższe stawki w cenniku. Mam nadzieję, że cena poza sieć spadnie, bo te 80 gr/min to już gruba przesada. Powiedzmy 60 gr/min poza było by ok.

Odpowiedz

52. ~jojo
0

2007-06-18 00:01:40

Naiwniak z Ciebie. ;-D

Odpowiedz

51. biotyt
0

2007-06-17 21:50:35

Mi brakuje w Orange GO połączenia promocji "Przyjaciele" oraz "20 gr za minutę". W POPie podobnie, mogli by analogiczne promocje połączyć. Mam nadzieję, że Nowe Orange GO wniesie coś ciekawego i korzystniejszego.

Odpowiedz

50. ~lukaszkkk
0

2007-06-17 10:09:21

Mam TwojMix i mam to co na karte i to co na abonament. Mam minute do wybrango numeru po 5 gr i iles tam zloty za free co miesiac za przedluzenie umowy. Dodatkowo co jakis 7-8 miesiecy doladowuje konto 50 zl gratis :-). Nic wiecej mi nie trzeba. Jestem zadowolony z Orange i telefonu - stary Siemens C60

Odpowiedz

49. Przemolog
0

2007-06-17 09:25:32

Moim zdaniem - doładowania z konta bankowe/karty wykonywanie albo automatycznie (gdy dostępna kasa zbliży się do zera) albo z poziomu telefonu (SMS i/lub kod USSD) to jest absolutna konieczność jeżeli prepaidy mają być użyteczne w roamingu. A i w kraju taki feature się przyda, gdy trzeba doładować a tu nie ma gdzie. Ładowanie zagranicznymi doładowaniami Voda, T-Mo czy Orange to fajna sprawa tylko, że nie w każdym kraju znajdzie sieć "partnerska". Jeszcze a propos roamingu - zasadniczo prepaidach jest on realizowany przez callback z kodami USSD. Uniemożliwia to korzystanie z wpisów w książce. Jak na razie jedynie Play dodał na SIMie aplikację obsługującą te kody (tzw. "tani" roaming), która to aplikacja pozwala używać "normalnych" numerów przy dzwonieniu. Mnie marzyłoby się coś więcej mianowicie taki feature jaki mają międzynarodowe SIMy np. United Mobile. Mianowicie aplikacja callbackowa potrafi przechwycić numer wpisany bezpośrednio lub wybrany z "książki" i "opakować" go "w locie" w kod USSD. Nie działa to naturalnie na wszystkich telefonach, ale nawet jakby co, to jest menutej aplikacji, które pozwalala przeszukiwać przynajmniej numery zapisane na SIMie.

Odpowiedz

48. ~niegowic
0

2007-06-15 11:33:36

popieram pomysl witosola ;) darmowe rozmowy z jednym numerem za okresloną miesieczna stawke no powiedzmy 20 zl za miesiac z 1 osoba to byloby super. osobiscie korzystam z ERY TT.

Odpowiedz

47. ~kamilos
0

2007-06-14 19:35:17

ja chciałbym, żeby era wprowadziła coś takiego jak tańsze smsy np do 1 osoby w innej sieci. Mi bardzo to by się przydało :)

Odpowiedz