DAJ CYNK

Test Huawei Mate 20 - czy prestiż potrzebuje Pro?

21.12.2018

Dodane przez: orson_dzi (Arkadiusz Dziermański)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 29923

Akumulator

Te same podzespoły, minimalne inne pojemności akumulatorów (4200 w Pro vs 4000 mAh) i przede wszystkim inne ekrany. To właśnie one powodują, że różnica w czasach działania pomiędzy Matem 20, a 20 Pro jest wyraźna. Okazuje się, że OLED w wariancie Pro zwyczajnie żre prąd jak szalony. Dlatego też jeśli zastosujemy maksymalne podświetlenie ekranu, to przy 15-20 minutach rozmów, 30-50 SMS-ach, 1-2 godzinach Internetu lub gier, godzinie muzyki na słuchawkach, przy stale włączoną synchronizacją poczty, pogody, komunikatorów i podłączonym zegarku przez Bluetooth Mate 20 wytrzyma nam bez większego problemu do wieczora drugiego dnia. Mate’a 20 Pro będziemy musieli naładować już pierwszego wieczora, bo rano zostanie nam maksymalnie kilkanaście procent naładowania akumulatora.

Zastosowanie automatycznego podświetlenia ekranu spokojnie wydłuży nam czas działania o co najmniej pół dnia. Koniec końców, z akumulatora Mate’a 20 byłem bardzo zadowolony podczas testów. Przy tej przekątnej ekranu osiągał bardzo dobre wyniki.

Dzięki funkcji szybkiego ładowania, Mate'a 20 naładujemy do 58% w 30 minut, a czas pełnego naładowania to ok godziny i 15-20 minut. Wariant Pro w pół godziny naładujemy 70%, natomiast do pełna w ok 50 minut.

Komentarze
Zaloguj się