DAJ CYNK

Test zegarka Fossil Sport - pierwszego ze Snapdragonem Wear 3100

07.07.2019

Dodane przez: orson_dzi Arkadiusz Dziermański

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 41920

Funkcje sportowe i płatności zbliżeniowe

Jak nazwa zegarka wskazuje, jest to urządzenie dla osób aktywnych fizycznie. Wspomniana wcześniej niska masa obudowy w połączeniu z gumowym paskiem powodują, że bieganie z nim lub wykonywanie ćwiczeń siłowych nie powoduje żadnego dyskomfortu.

Tak jak cała 4. generacja zegarków Fossil Group, model Sport jest wyposażony w GPS i pulsometr. W porównaniu z GPS-em smartfonu, moduł zegarka spisuje się bez zastrzeżeń. Bez problemu odnajduje naszą pozycję i prawidłowo nanosi ją na mapę, wyliczając przy tym wszystkie parametry niezbędne do treningu biegowego. Jego wadą jest jednak dosyć wolne pierwsze uruchomienie. Zegarek potrzebuje chwili na ustalenie pozycji.

Działanie pulsometru miałem okazję porównać ze sportowymi opaskami Fitbit oraz Polar. Wskazania są niemal identyczne i dokładne. Osoby opierające swój trening na wskazaniach pulsometru mogą bez obaw sięgać po nowego Fossila.

W obliczu niesłabnącej popularności ćwiczeń siłowych warto tutaj wspomnieć o możliwościach jakie daje Android Fit. Platforma Google’a oferuje bardzo długą listę kilkudziesięciu różnych dyscyplin sportowych z gotowymi profilami pomiaru aktywności. W przypadku ćwiczeń fizycznych zegarek może nam służyć jako wirtualny trener. Zaskakująco prawidłowo rozpoznaje typy ćwiczeń, takie jak wyciskanie, czy wiosłowanie. Do tego automatycznie zlicza powtórzenia, zapisuje serie oraz wyznacza określone przez nas przerwy pomiędzy nimi. To bardzo dobra alternatywa dla osób prowadzących dzienniki treningowe. Szczególnie, że wszystkie dane są synchronizowane z kontem Google Fit i możemy je przeglądać później na smartfonie lub komputerze. Wasz trener personalny będzie zadowolony.

Płatności zbliżeniowe to nowość, która pojawiła się 4. generacji zegarków Grupy Fossil i miałem okazję korzystać z nich w modelu Armani Connected. I cóż – działało. Dlatego też zaniepokoiła mnie informacja z zaprzyjaźnionej redakcji, że Fossil Sport ma z tym problemy. Musi to być chyba wina konkretnego egzemplarza, ponieważ w testowanym przeze mnie wszystko działało prawidłowo. Sam proces płacenia jest bardzo prosty. Wystarczy włączyć płatności skrótem umieszczonym na rozwijanej belce i przyłożyć zegarek do terminala.

 

Komentarze
Zaloguj się