DAJ CYNK

Samsung Galaxy A53 - telefon tak dobry, że kupiłem go żonie (test)

Arkadiusz Bała (ArecaS)

Testy sprzętu

Komunikacja

Samsung Galaxy A53 posiada miejsce na dwie karty nanoSIM. Obsługuje także łączność 5G. Zastosowany modem radzi sobie zresztą bardzo dobrze. W sieci LTE udało się odnotować pobieranie rzędu 289 Mbps (sieć Play), co jest rezultatem rewelacyjnym.

Na pokładzie zabrakło obsługi łączności Wi-Fi 6. Zamiast tego mamy Wi-Fi 5, Bluetooth 5.1 i NFC. Telefon posiada także funkcję lokalizacji w oparciu o GPS, GLONASS, GALILEO i BDS.

Interfejs

Samsung Galaxy A53 pracuje pod kontrolą Androida 12 z nakładką One UI 4.1.


One UI to moim zdaniem jedna z najlepszych wariacji na temat Androida dostępnych aktualnie na rynku. Interfejs jest czytelny, estetyczny i spójny, a do tego dobrze przystosowany do obsługi jedną ręką. Na pokładzie nie brakuje praktycznych funkcji, takich jak m.in. wygodny pasek skrótów wysuwany od krawędzi ekranu, a także rozbudowanych opcji personalizacji.


Jeśli chodzi o listę preinstalowanych aplikacji, to cóż… nie obraziłbym się, gdyby było ich nieco mniej. Gdyby Samsung zdecydował się odchudzić nieco swoją nakładkę, to na pewno ma pod tym względem pole do popisu.


Na pochwałę zasługuje natomiast fakt, że decyzję na temat instalacji większości dodatkowych apek możemy podjąć na etapie pierwszej konfiguracji urządzenia. Jeśli uznamy, że nie są nam potrzebne, nikt nie wciska ich nam na siłę.


Zresztą same aplikacje producenta sprawiają bardzo dobre wrażenie. Zarówno pod kątem estetyki, jak i funkcjonalności trudno im cokolwiek zarzucić.


Dźwięk

Takie to już czasy, że gniazda jack 3,5 mm Samsung Galaxy A53 nie posiada. Posiada natomiast głośniki stereo.

Jak grają? Zupełnie przyzwoicie. Odtwarzany przez nie dźwięk jest bardzo przyjemny w odbiorze. Uwagę przykuwa przede wszystkim dobra klarowność oraz wyraźnie wyczuwalne niskie tony.  Na dłuższą metę muzyka słuchana w ten sposób może się co prawda zrobić nieco męcząca ze względu na jasny charakter brzmienia, ale ogólne wrażenia nadal bardzo pozytywne.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu