DAJ CYNK

Test smartfonu Samsung Galaxy A50. Czujnik linii papilarnych w ekranie to nie jest to, co Samsung robić potrafi

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 59196

Wyświetlacz

Samsung dosyć długo bronił się przed wcięciem w ekranie, aż w końcu i on wypuścił na rynek urządzenia z takim elementem „wystroju”. Galaxy A50 jest wyposażony w 6,4-calowy wyświetlacz Super AMOLED Infinity-U, którego rozdzielczość (1080 x 2340 pikseli) jest wystarczająca do tego, żeby obraz na ekranie był ostry, a zauważenie poszarpanych krawędzi praktycznie niemożliwe. Jak przystało na AMOLED, czerń jest tu naprawdę czarna (brak świecenia), a maksymalna jasność oraz kontrast są wystarczające do tego, żeby dało się odczytać zawartość ekranu także w słoneczny dzień.

Wyświetlacz może pracować w jednym z czterech trybów. Domyślnie ustawiony jest Wyświetlacz w trybie adaptacyjnym, w którym między innymi możemy ręcznie ustawić balans bieli. Przy tym ustawieniu wierność kolorów jest najmniejsza, co nie oznacza, że wyglądają one źle. W trybach Podstawowym, Kino AMOLED i Zdjęcia AMOLED mamy sporą zgodność odpowiednio z sRGB, DCI-P3 oraz AdobeRGB (średnia DeltaE poniżej dwójki).

Do dyspozycji mamy również Filtr światła niebieskiego oraz Tryb nocny, które możemy włączyć na stałe lub zgodnie z harmonogramem (wschód i zachód Słońca lub ustawione godziny). Tryb nocny to nowość wprowadzona wraz z interfejsem One UI, która może przypaść do gustu miłośnikom ciemnych kolorów w telefonie. Osobiście mam ten tryb włączony na stałe.

Ekran (i telefon) możemy odblokować między innymi z wykorzystaniem funkcji rozpoznawania twarzy. Ten sposób nie jest może najbezpieczniejszy, ale przynajmniej działa i nie każe nam zbyt długo czekać. Zupełnie inaczej jest z ekranowym czytnikiem linii papilarnych. Ten element należy uznać za porażkę – podczas testów zbyt często widziałem na ekranie napis „nie znaleziono”, świadczącym o nierozpoznaniu mojego palca. Także sam proces zapamiętywania odcisków palców zasługuje na minusa – jest zdecydowanie za długi, a na koniec efekty i tak nie zawsze są zgodne z oczekiwaniami. Pozostaje mieć nadzieję, że aktualizacja oprogramowania, która trafiła już do Indii, poprawi działanie skanera.

Przewiń w dół do następnego wpisu