DAJ CYNK

Oppo Reno4 Pro 5G cieszy oko, cieszy dłonie i nawet trochę portfel

Dodane przez: Anna Rymsza (Xyrcon)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 29840


Oppo się poprawia, cenowo też

Testowałam do tej pory 3 modele telefonów Oppo w sporych odstępach czasu i z modelu na model jest coraz lepiej. Debiut Oppo w Polsce wspominam średnio. Telefony miały braki w tłumaczeniach, a system ColorOS wydawał mi się toporny. Z czasem było coraz lepiej, a przy testach Oppo Reno4 Pro 5G już nie mam tego uczucia „ciężkości” interfejsu. Nie atakują mnie nieprzetłumaczone polecenia ani brzydkie fonty. Korzystanie z tego modelu jest bardzo przyjemne. Sprawdza się zarówno sprzęt, jak i system.

Cenowo Oppo również się poprawia. Znaczy – tanieje. Oppo Reno4 Pro 5G debiutował z metką 3299 zł. Moim zdaniem to strasznie dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę markę i specyfikację. Debiut tego modelu miał miejsce 1 października. W chwili publikacji recenzji, czyli w połowie listopada 2020 roku, ten sam model można kupić już za 2799 zł. W czasie krótszym niż 5 tygodni jego cena została obniżona o 500 zł (ok. 15%). Mam wrażenie, że to przemyślana strategia Oppo, ale nie będę na to narzekać. 2799 zł to cena, którą można za Oppo Reno4 Pro 5G zapłacić bez wyrzutów sumienia.

Ten model jest dostępny w kolorze czarnym i niebieskim. Nie jestem fanką czarnych telefonów, ale ten wyjątkowo przypadł mi do gustu dzięki interesującemu wykończeniu. Jak przystało na Oppo, Reno4 Pro 5G błyskawicznie odblokowuje się po zarejestrowaniu mojej twarzy. Czytnik linii papilarnych również działa jak błyskawica, mimo że na ekranie znajduje się folia ochronna. Podczas korzystania z niego doceniłam też możliwość klonowania aplikacji (można mieć na przykład prywatnego i służbowego Instagrama) i pracy na podzielonym ekranie w dwóch aplikacjach naraz.

Zalety:

  • dość lekka konstrukcja, odpowiednie wymiary
  • niezły czas pracy na akumulatorze, szybkie ładowanie
  • jasny ekran dobrej jakości
  • etui i folia ochronna w zestawie
  • brak spadków wydajności
  • ładne wykończenie
  • przyzwoite głośniki stereo (byle nie by nie słuchać za głośno)

Wady: 

  • nienaturalne zdjęcia
  • nieprzewidywalny aparat z przodu
  • aparat główny robi mnóstwo flar
  • tryb ultra night jednak mnie zawiódł

Ocena końcowa: 8/10

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Anna Rymsza

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu