DAJ CYNK

Test Epson EH-LS500W - dekadencja, na którą nas nie stać

Dodane przez: Lech Okoń (LuiN)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 10362

Podsumowanie

Gdy bierzesz pod lupę sprzęt za 13 tys. zł, masz prawo wymagać więcej niż zwykle, a coś, na co byś nie zwrócił uwagi w tanim odpowiedniku irytuje tutaj bardziej. Epson EH-LS500W przeprowadził mnie przez frustracje związane z ręcznym ustawianiem ostrości i jej nierównomiernym rozmieszczeniem, ale i wprowadził w euforię związaną z doskonałym kontrastem, obłędnymi kolorami laserowej projekcji i olbrzymią swobodą konfiguracji.

Epson EH-LS500W - projekcja za dnia

Ultrakrótka projekcja okazała się rozwiązaniem idealnym dla mnie - wreszcie projektor nie dominuje w całym pomieszczeniu i nie szumi mi nad głową, tylko siedzi sobie grzecznie tam gdzie jego miejsce - przy samym ekranie. Oczami wyobraźni widziałem już instalację sprzętu pod sufitem i zupełną niemal niewidzialność urządzenia, gdy jest ono wyłączone. Ot wisi sobie coś przy ścianie, nie zwracając niczyjej uwagi, aż do wciśnięcia ON i co tu dużo mówić - szoku dekadencko olbrzymiego ekranu.

Epson EH-LS500W - epicki obraz

Zwrot projektora bardzo mnie bolał. Znów na ścianie pojawiły się wypalone biele, od których Epson był wolny, zabrakło też kolorów i kurczowo zacząłem szukać dodatkowych ustawień w moim tanim, domowym projektorku. Było domowe maksimum i doznania lepsze niż w niejednym kinie, została proza życia. Szczerze zazdroszczę osobom, które mogą sobie pozwolić na EH-LS500W. Ta konstrukcja to niewątpliwie podróż do przyszłości rozwoju projektorów. Właśnie tak będą wyglądały projektory, które za kilka lat będziemy montować w swoich domach... gdy już stanieją.

Czas na ocenę końcową. Projektorowy perfekcjonizm zmusza mnie do odjęcia 2 punktów za problemy z idealną ostrością. Może to i dobrze, bo już bym odkładał na ten drogi przecież sprzęt, a tak mam w głowie jakiś kontrargument dla niemal idealnego sprzętu. Finalnie 7/10.

Wady:

  • brak funkcji autofokus,
  • nierównomierna ostrość obrazu zmusza do kompromisów,
  • drobne uchybienia geometrii obrazu,
  • złącze USB (zasilanie) niekompatybilne z trybem 4K Chromecasta Ultra,
  • brak złącza optycznego, do ominięcia dzięki HDMI z funkcją ARC,
  • cena projektora i akcesoriów dodatkowych.

Zalety:

  • genialne kolory i kontrast obrazu,
  • wysoka jasność projekcji,
  • natywna rozdzielczość 4K, bez interpolacji i innych tricków,
  • HDR i HLG,
  • wysoka kultura pracy,
  • aż 3 złącza HDMI, w tym jedno z przodu, ze schowkiem np. na Chromecasta,
  • ultrakrótka projekcja pozwala na instalację nawet w niewielkich pomieszczeniach, z uzyskaniem kilkumetrowego obrazu,
  • olbrzymie możliwości personalizacji ustawień obrazu,
  • łatwy dostęp do wymienialnego filtra powietrza,
  • długa żywotność lasera i 5 lat gwarancji.

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł

Przewiń w dół do następnego wpisu