DAJ CYNK

Prezenty do 200 zł

Dodane przez: Redakcja

Kategoria: Rankingi

Interakcje: 28363

Smartband Huawei Band A2 - twój sportowy asystent

Cena: 109,99 zł - kup teraz

Moda na zdrowy tryb życia nie przemija. Bycie fit ułatwia monitorowanie codziennych czynności, a w tym najlepiej sprawdzają się opaski sportowe. Jednym z tańszych tego typu urządzeń jest Band A2 Huaweia.

Opaska została wyposażona w prosty ekran OLED o przekątnej 0,96, wodoszczelną obudowę (IP67) oraz pulsometr. Całość została zamknięta w bardzo lekkiej obudowie o masie 21 gramów. Wbudowany akumulator pozwala na aż 20 dni pracy na pojedynczym ładowaniu, które trwa 2 godziny.

Band A2 oczywiście synchronizuje też powiadomienia ze smartfonu z Androidem lub iOS, z którymi łączy się za pomocą łączności Bluetooth 4.2.

Uchwyt selfie Huawei AF15 - selfiestick z pomysłem

Cena: 109,99 zł - kup teraz

Selfiestick to narzędzie, co tu dużo mówić, powszechne. Ten proponowany przez nas zdecydowanie nie jest opcją najtańszą, ale z wielu względów wartą uwagi. Przede wszystkim warto pamiętać, że do uchwytu ląduje nasz telefon za 500… a może i 5500 zł. Raczej nikt nie chce, by próba wykonania selfie była jednocześnie ostatnim tchnieniem telefonu.

Pod względem jakości wykonania AF15 naprawdę ciężko cokolwiek zarzucić. Druga sprawa to odczepiany pilot Bluetooth, który zdecydowanie ułatwia skupienie się na zdjęciu zamiast kurczowego szukania przycisku. Trzecia to… trójnóg. Rączka rozkłada się błyskawicznie w stabilny statyw, który przydać się może zarówno do zdjęć na imprezach, jak i do wykonywania zdjęć nocnych z długim czasem ekspozycji.

No i kwestia czwarta - nóżki statywu błyskawicznie sczepiają za pomocą magnesu, wysięgnik składa teleskopowo, a uchwyt składa wzdłuż gadżetu, by nasz selfiestick zabierał tak mało miejsca jak się tylko da.

Ładowarka sieciowa AUKEY PA-T11 - jedna by naładować wszystko

Cena: 149,90 zł - kup teraz

Wy też macie już serdecznie dosyć bałaganu z ładowarkami? Nie chcecie brać na wyjazdy 5 ładowarek, na które i tak zabraknie gniazdek hotelowym pokoju? Irytuje Was powolne ładowanie sprzętu i wciskanie urządzeń nie obsługujących najnowszych standardów? Aukey PA-T11 nadchodzi z pomocą.

Mowa o 6-złączowej ładowarce USB, która oferuje łączną moc ładowania wynoszącą aż 60W. 4 klasyczne złącza mają łączne natężenie 9,6A (maksymalnie 2,4A na gniazdo) i można je wykorzystać do szybkiego ładowania starszych urządzeń, natomiast dodatkowe dwa to istne demony szybkości obsługujące Quick Charge 3.0.

Ładowarkę Aukey docenimy zarówno w podróży, jak i podczas odwiedzin gromadki znajomych. Jednym urządzeniem zaspokoimy energetyczny apetyt aż sześciu sprzętów, bez plątaniny kabli i konieczności pakowania do walizki przedłużacza.

Mionix Naos QG - gamingowa mysz z pulsometrem

Cena: 159,90 zł - kup teraz

Przemierzając olbrzymią ofertę myszek gamingowych szukaliśmy dla Was świątecznej okazji. Jak najlepszego sensora optycznego (laser do gamingu się nie nadaje) i porządnych przełączników. Każda pozycja była jakimś kompromisem. A to SteelSeries ze ścierającym się szybko ogumieniem obudowy, a to model choć wysoko oceniany w testach, to jednak odstający nieco od panujących nam standardów sensorów. Aż tu nagle pojawiła się na liście Mionix Naos QG, która jeszcze rok temu kosztowała blisko 500 zł, teraz za 159 zł.

To znacznie mniej niż zapłacilibyśmy w chwili premiery za wariant gryzonia pozbawiony zaskakującego gadżetu jakim jest wbudowany pulsometr i miernik oporności elektrycznej skóry. Tak, proponowany Mionix jest w stanie w czasie rzeczywistym sprawdzać zarówno tętno gracza, jak i poziom jego stresu. To oczywiście bardziej gadżet niż kluczowa cecha tej myszki - przede wszystkim liczyć możecie na przewód w oplocie, bardzo wysokiej jakości plastiki, sporą, ergonomiczną obudowę, jeden najbardziej docenianych na rynku sensorów PixArt PWM3360 (12000 dpi), przełączniki firmy Omron (20 MN) i oświetlenie RGB jako wisienkę na torcie.

Myszkę wykorzystuję od roku (LuiN), zarówno do precyzyjnych operacji w aplikacjach do obróbki grafiki, jak i do grania. Nie, nie zapłaciłem wtedy za nią 500 zł (uff), ale aż tak dobrej oferty jak ta wyżej również nie miałem. Z czystym sumieniem polecam ją wymagającym użytkownikom.

Philips OneBlade Pro QP6505/21 - rewolucja w świecie golenia

Cena: 199 zł - kup teraz

Być może nie zauważyliście jeszcze tego, ale rynek golarek elektrycznych miał w ostatnim roku istne trzęsienie ziemi. Philips pokazał OneBlade i nagle cały rynek zaczął go kopiować. Ale o co właściwie chodzi? Producent połączył zalety zawsze ostrych nożyków maszynek tradycyjnych z maszynką elektryczną. Wymieniamy w niej ostrza raz na 4 miesiące (przy goleniu 2x w tygodniu), a ta zapewnia dogalanie do zera zarówno na sucho, jak i na mokro. Mało tego, z racji wygodnej nasadki, nada się też od trymowania brody.

W praktyce OneBlade to jedno z najdelikatniejszych rozwiązań golących, które bez podrażnień skóry zapewnia pożądaną gładkość czy idealnie przystrzyżony dłuższy zarost. Urządzenie Philipsa występuje w trzech wariantach, różniących się przede wszystkim czasem pracy i osprzętem. My prezentujemy środkową opcję cenową. Aha - zdecydowanie pozytywnie zaskoczy Was akumulator.

Przewiń w dół do następnego wpisu