DAJ CYNK

Najlepszy Telefon 2018 - wybraliśmy Top10 najgorętszych smartfonów mijającego roku

31.12.2018

Dodane przez: Lech Okoń, Marian Szutiak, Arkadiusz Dziermański

Kategoria: Rankingi

Interakcje: 82813

8. LG G7 ThinQ - gdy liczy się dźwięk

 

Mamy 2018 rok. W smartfonach coraz rzadziej znajdujemy gniazdo słuchawkowe. Bo wszyscy korzystają ze słuchawek bezprzewodowych, bo taka moda, bo tak wygodniej, bo rezygnując z gniazda można mieć większy akumulator… A i tak jeśli mówimy o muzyce z prawdziwego zdarzenia, nie ma na rynku nic lepszego niż LG G7 ThinQ! I nie podlega to żadnej dyskusji.

To wszystko zasługa przetwornika analogowo-cyfrowego (DAC), który jest odpowiedzialny za magię dźwięku płynącego ze słuchawek podłączonych do LG G7. Ale i na głośnikach smartfon radzi sobie bardzo dobrze. Tutaj co prawda znajdziemy mu bez problemu kilku konkurentów, ale już niejeden laptop zaczerwieni się ze wstydu słysząc możliwości głośników LG G7.

Flagowiec LG to jednak nie tylko dźwięk. W oczy rzuca się, dosłownie, ekstremalnie jasny wyświetlacz, co czyni go czytelnym w każdych warunkach. Szybko można też polubić się z możliwościami aparatu oraz bardzo rozbudowanym trybem nagrywania filmów z użyciem różnych efektów. Tym, o czym rzadko mówi się w kontekście LG G7 ThinQ jest jego obudowa. To jeden z najzgrabniejszych zeszłorocznych smartfonów z ekranami o przekątnej ok 6 cali.

Pomimo wielu zalet, najprzyjemniej w przypadku wielu modeli LG wygląda ich szybko spadająca cena. Nie inaczej jest w tym przypadku. Jedynka z przodu coraz częściej pojawia się w cenie LG G7 ThinQ.

Zobacz: Dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu
Zobacz: LG G7 ThinQ - pierwsze wrażenia
Zobacz: Test telefonu LG G7 ThinQ
Zobacz: Nietypowy test LG G7 Fit. Smartfon z genialnym dźwiękiem i sporą listą zalet

6. Apple iPhone XS - najwięcej w najmniejszej możliwej obudowie

Są smartfony i są iPhone’y… [obok mojej głowy właśnie przeleciał rzucony Xiaomi]. I jak bardzo byśmy się nie zgadzali z tym stwierdzeniem, takie są fakty. To sprzęt, który wyjmujemy z pudełka i po wstępnej konfiguracji zwyczajnie działa. I działa jak marzenie przez najbliższe 2-3 lata (lub dłużej, aż Apple ubije go jakaś aktualizacją). Wszystko za sprawą idealnie zoptymalizowanego systemu oraz ogromnej mocy dostarczanej przez układ Apple A12 Bionic.

Jeśli benchmarki do nas nie przemawiają, wystarczy odpalić Fortnite. Gra przeniesiona z pełnoprawnych konsol i komputerów działa tu w 60 klatkach na sekundę, na co nie pozwala wersja na Androida oraz żaden laptop bez dedykowanej karty graficznej.

iPhone XS to dla wielu osób "ten rozsądniejszy" z tegorocznych iPhone’ów. Bo jest mniejszy (143,6 x 70,9 mm vs 157,5 x 77,4 mm), lżejszy (177 gramów vs 208 gramów), ma mniejszy wyświetlacz (5,8 vs 6,5 cala) oraz co tu dużo mówić – jest tańszy. Oczywiście w stosunku do ogromnego modelu XS Max.

Nie możemy przy tym zapominać o bardzo dobrym aparacie (2x 12 Mpix) z nowym obiektywem głównym, o szerszym kącie widzenia i ekranie AMOLED, który wyniósł jakość obrazu w iPhone’ach na jeszcze wyższy niż do tej pory poziom. Szukając wad, trzeba ich naprawdę szukać na siłę. I będą to rzeczy pokroju braku przejściówki na mini-Jacka w zestawie. Widzieliśmy nawet osoby piszące artykuły wielkości niniejszego na ekranie iPhone'a X, także zaufanie do sprzętu jest wśród fanów olbrzymie. I tylko ta cena…

Zobacz: Dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu

Komentarze
Zaloguj się