DAJ CYNK

SIM vs. eSIM – wszystko, co musisz wiedzieć

Dodane przez: Marian Szutiak (msnet)

Kategoria: Akcje partnerskie

Interakcje: 60402

eSIM mPTech Hammer
Każdy telefon komórkowy, z którego chcemy skorzystać w działającej w Polsce sieci komórkowej, potrzebuje karty SIM, czyli modułu identyfikacji abonenta. Ta z czasem przyjmowała coraz mniejszą formę, a kolejnym etapem jej rozwoju jest eSIM. Co to takiego i jak z tego skorzystać? Odpowiedzi na te pytania (i nie tylko) znajdziesz w poniższym artykule, do którego przeczytania i komentowania zapraszam.

Trochę historii

SIM to skrót od Subscriber Identity Module, co na język polski tłumaczy się jako moduł identyfikacji abonenta. W klasycznym wydaniu jest to karta mikroprocesorowa, która służy do identyfikacji abonenta za pomocą numeru IMSI (odpowiednik numeru IMEI) oraz numeru seryjnego samej karty. W większości przypadków jest ona niezbędna do tego, byśmy mogli skorzystać z usług operatora telekomunikacyjnego. Bez karty SIM możemy uzyskać połączenie z numerem alarmowym 112 (w niektórych państwach).

Pierwsze karty SIM trafiły do telefonów komórkowych GSM w 1991 roku. Miały one wymiary karty płatniczej, czyli 85 × 54 mm. W kolejnych latach nastąpiła miniaturyzacja. Karty miniSIM to już tylko 25 × 15 mm, microSIM skurczyły się do wymiarów 15 × 12 mm, a powszechnie stosowane obecnie karty nanoSIM są najmniejsze - ich wymiary to 12,3 × 8,8 mm. Kolejny etap miniaturyzacji to układ scalony umieszczony na płycie głównej telefonu, czyli tak zwana karta eSIM (Embedded SIM).

eSIM mPTech Hammer karta uniwersalna

eSIM mPTech Hammer ewolucja

Warto w tym miejscu dodać, że karty eSIM nie są tym samym, co wirtualne karty SIM. Te ostatnie są substytutem "zwykłej" karty SIM i są na stałe umieszczone w wybranych modelach telefonów. Tego typu karty są stosowane w USA.

eSIM - co to jest i jakie ma zalety

Standard eSIM to tak zwana wbudowana karta SIM, czyli specjalny chip na płycie głównej telefonu, na którym zapisane są dane użytkownika, dzięki którym może on być zidentyfikowany przez sieć komórkową. Rejestracja w sieci oraz pobieranie danych przebiega w systemie OTA (Over The Air), więc wszystko da się zrobić całkowicie zdalnie. Jedną z głównych zalet eSIM jest to, że możemy korzystać z usług wielu różnych operatorów, a zmiana operatora nie wymaga w zasadzie wizyty w punkcie sprzedaży po nową kartę SIM lub oczekiwania przesyłki. Jeśli natomiast chcemy zmienić telefon, wystarczy usunąć nasze dane ze starego urządzenia i wgrać je, również poprzez OTA, do nowego.

eSIM mPTech Hammer profil eSIM

Inna zaleta eSIM to możliwość korzystania z jednego numeru na kilku różnych urządzeniach. Taką usługę, o nazwie Ekstra karta eSIM, ma w swojej ofercie Orange, którego jestem abonentem. Obecnie korzystam z jednej takiej karty eSIM w zegarku, ale pomarańczowy operator daje możliwość uzyskania kolejnych kart, w tym takich przygotowanych specjalnie do korzystania z mobilnego Internetu. Z takiej karty eSIM mógłbym skorzystać w laptopie i być może kiedyś tak zrobię.

eSIM przede wszystkim umożliwia korzystanie z jednego numeru telefonu na różnych urządzeniach z eSIM, na przykład dwóch smartfonach – jednym „biurowym”, a drugim marki HAMMER (na przykład) do pozostałych wyzwań, smartwatchach i nie tylko. Pozwala też na korzystanie z jednego tego samego pakietu danych i transferu na kilku różnych urządzeniach, lecz to w dużej mierze uzależnione jest od dostawcy, czyli operatora. W efekcie, możemy z premedytacją zapomnieć o przekładaniu kart SIM, hotspotach i połączeniu telefonu z np. smartwatchem z eSIM, aby dalej cieszyć się z połączeń i SMS-ów, a to wszystko dzięki współdzieleniu profilu i łączności z Internetem. Do tego eSIM jest nieoceniony w przypadku podróży, ponieważ pozwala szybko, samodzielnie, zdalnie i w dowolnym czasie kupić pakiet z profilem lokalnego operatora i niemal od razu z niego korzystać bez wyłączania naszej podstawowej karty SIM, co pozwala zaoszczędzić czas i ograniczyć wydatki i pozostać cały czas w kontakcie.

– tłumaczy Piotr Spychalski, Dyrektor Sprzedaży firmy mPTech

Są też inne zalety tego standardu. Karta eSIM jest ekologiczna, ponieważ nie wymaga stosowania plastiku, a jej aktywacja przebiega online, co zmniejsza tak zwany ślad węglowy, a także oszczędza papier i paliwo. To także dodatkowe zabezpieczenie telefonu czy innego urządzenia, ponieważ ułatwia jego lokalizację w razie kradzieży. Cyfrową kartę jest trudniej usunąć, ponieważ bez kodu PIN złodziej nie będzie w stanie wprowadzić zmian w urządzeniu. eSIM to również rozwiązanie na czasie, które będzie coraz bardziej zyskiwać na popularności, aż stanie się standardem.

Istotną zaletą jest także fakt, że w telefonie możesz zainstalować dzięki eSIM więcej niż jeden profil (odpowiednik karty SIM). W testowanym przeze mnie właśnie HAMMERZE mogę zainstalować za pośrednictwem eSIM aż 4 profile i wybierać, który z nich jest mi w tym momencie potrzebny, a do tego jeszcze tradycyjne, fizyczne karty. Takie rozwiązanie pozwala posiadać zainstalowany np. profil Orange i T-Mobile, a do tego jakiegoś zagranicznego dostawcy usług, który włączamy podczas naszej podróży.

O ile w Unii Europejskiej zmartwień o transmisję danych praktycznie nie mamy, o tyle już dalsze podróże z eSIM mogą być po prostu tańsze. Wystarczy postawić np. na przedpłaconą usługę Airalo i u tego dostawcy kupić odpowiedni profil eSIM z pakietem danych na Afrykę, Azję czy Ameryki. Po dotarciu na miejsce przestawiamy transmisję danych na profil Airalo i gotowe.

Zapominałeś przygotować się przed podróżą? eSIM aktywować możesz też na miejscu. Lokalny numer telefonu z zestawem usług można dodać jako dodatkowy do naszego smarfonu przez szybkie zeskanowanie kodu QR. Usługę eSIM jako cyfrową kopię karty SIM poza Polską dostarczają operatorzy z grupy Orange, DT (T-Mobile), ale także np. Vodafone, O2 i wiele innych lokalnych sieci.

Podsumowując, karta eSIM daje te same możliwości, co tradycyjna karta SIM (na przykład w formacie nanoSIM), a także wiele innych. Co istotne, można z tego rozwiązania korzystać nie tylko na drogich urządzeniach z najwyższych półek cenowych, ale także na tańszych sprzętach, na przykład w najnowszym smartfonie Blade 3 marki HAMMER, należącej do firmy mPTech (producent zapowiada premiery kolejnych modeli z eSIM także w portfolio marki myPhone). Ważne jest też udostępnienie eSIM przez operatorów. Obecnie z tej technologii możemy skorzystać w sieci Orange (z czego sam korzystam), a także w T-Mobile dla firm.

eSIM mPTech Hammer Blade 3

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Marian Szutiak

Źródło tekstu: mPTech, Orange, Wikipedia, wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu