DAJ CYNK

Samsung Galaxy S21 Ultra 5G – idealny smartfon dla vlogera

Dodane przez: Arkadiusz Bała (ArecaS)

Kategoria: Akcje partnerskie

Interakcje: 31934


Zobacz, jak wybrać najlepszy smartfon dla vlogera i przekonaj się, dlaczego Samsung Galaxy S21 Ultra 5G jest aktualnie jednym z najlepszych kandydatów do tej roli.

Więc chcesz tworzyć swojego vloga, tak? Od czego w takim razie zacząć? Pierwszym krokiem powinno być ustalenie, o czym w ogóle chcemy opowiadać, ale zakładam, że ten etap mamy już za sobą. Teraz przyszedł czas na skompletowanie sprzętu, który potrafi być najbardziej przytłaczającym krokiem dla początkujących twórców treści. Jak się okazuje, zupełnie niepotrzebnie. Tak naprawdę jedyną rzeczą, której potrzebujemy, jest smartfon – szczególnie jeśli oferuje tak bogaty zestaw funkcji wideo, jak Samsung Galaxy S21 Ultra 5G.

Zacznijmy jednak od podstaw – jakiego sprzętu tak naprawdę potrzebuje vloger? Na pewno takiego, który będzie w stanie nagrać wysokiej jakości materiał wideo. Ale oczywiście to nie jedyne wymaganie. W końcu vlogując nie zawsze mamy komfort nagrywania w dobrze wyposażonym studiu. Czasem chcielibyśmy przygotować materiał z wakacyjnej wyprawy, konwentu albo po prostu z naszej kuchni. W takiej sytuacji szybko dochodzimy do wniosku, że czasem perfekcyjny obraz nie zawsze jest równie istotny, co poręczne gabaryty i prostota obsługi.

Smartfon dla vlogera - na co zwrócić uwagę?

Dobry smartfon spełnia wszystkie te warunki. Weźmy na warsztat kwestię jakości obrazu – Samsung Galaxy S21 Ultra 5G pozwala na nagrywanie nawet w rozdzielczości 8K przy 24 kl./s. Jeśli szukalibyśmy takich parametrów w bezlusterkowcu… cóż, powodzenia. Jasne, takie modele na rynku są, ale ich ceny to kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Samo 8K bywa natomiast przydatne, szczególnie jeśli nagrywamy w warunkach domowego studia. Wyższa rozdzielczość daje nam przede wszystkim szersze możliwości na etapie obróbki materiału, pozwalając np. na jego późniejsze kadrowane oraz stabilizację. Przyda się także na przyszłość, kiedy 8K zyska na popularności – nasi widzowie będą mogli nadal cieszyć się świetną jakością obrazu i to mimo tego, że sam materiał ma już kilka lat na karku.

Samsung Galaxy S21 Ultra dla vlogera

Smartfon świetnie sprawdzi się również w terenie. Jest takie popularne wśród fotografów powiedzenie, że najlepszy aparat to ten, który zawsze mamy przy sobie. Tworząc vloga szybko przekonamy się, że także tutaj pozostaje ono prawdziwe. Dużo łatwiej pracuje się z niewielkim smartfonem, który zmieści się do naszej kieszeni, niż z dużym bezlusterkowcem z zestawem obiektywów. Dodatkowo taki smartfon zwykle lepiej poradzi sobie ze stabilizacją obrazu, a zarejestrowany materiał od razu będziemy mogli wykorzystać w mediach społecznościowych, bez konieczności przerzucania go na komputer. To duża wygoda, a przy okazji także oszczędność czasu i miejsca w plecaku.

Samsung Galaxy S21 Ultra 5G - potężne narzędzie dla filmowca

Ale oczywiście smartfon smartfonowi nierówny. Jeśli poważnie myślimy o prowadzeniu vloga, warto wybrać taki, który nam to zadanie jak najbardziej ułatwi. Aktualnie niewiele jest urządzeń, które sprawdzą się w tej roli równie dobrze, co Samsung Galaxy S21 Ultra 5G. W swoim nowym flagowcu producent położył bardzo duży nacisk na funkcje wideo, dzięki czemu możemy się cieszyć nie tylko wysoką jakością nagrań, ale również zestawem bardzo przydatnych funkcji, których próżno szukać u konkurencji.

Przede wszystkim z Galaxy S21 Ultra 5G możemy nagrywać wideo w rozdzielczości 4K z wykorzystaniem każdego z czterech wbudowanych aparatów. Jest to o tyle istotne, że tworząc vloga często będziemy korzystali z przedniej kamerki, a ta zazwyczaj ograniczona jest wyłącznie do Full HD. Biorąc pod uwagę stale rosnącą popularność 4K, prędzej czy później stałoby się to dla nas poważnym ograniczeniem, także lepiej wybrać smartfona, który nie będzie nas stawiał przed tego typu problemami.

Samsung Galaxy S21 Ultra dla vlogera

Jeśli mamy zamiar nagrywać w terenie, istotną kwestią staje się stabilizacja obrazu. Najlepsze rezultaty uzyskamy umieszczając smartfon na gimbalu, ale nie zawsze jest taka możliwość. Ot, choćby dlatego, że nie zawsze możemy mieć go przy sobie. W takiej sytuacji krytyczna okazuje się wbudowana stabilizacja obrazu. W przypadku Samsung Galaxy S21 Ultra 5G możemy z niej skorzystać dla każdego z wbudowanych aparatów i dla każdej rozdzielczości – nawet 8K. Co więcej, w przypadku szczególnie wymagających scen, np. podczas biegania czy jazdy na rowerze, możemy posłużyć się funkcją Duża stabilność. Co prawda jesteśmy wtedy ograniczeni wyłącznie do rozdzielczości Full HD, ale za to zyskujemy rezultaty porównywalne z użyciem wysokiej klasy gimbala.

Co do zasady minusem smartfonów jest to, że nagrywając nimi wideo jesteśmy zwykle ograniczeni do jednej ogniskowej. Zresztą nawet jeśli smartfon pozwala na rejestrowanie filmów z wykorzystaniem któregoś z dodatkowych aparatów, np. ultraszerokokątnego, przełączanie między nimi podczas samego nagrywania jest albo niemożliwe, albo skutkuje brzydkim przejściem do kadru o zupełnie innych kolorach, ekspozycji i ostrości. Samsung włożył wiele wysiłku, żeby w swoim flagowcu ten problem wyeliminować. W trakcie nagrywania mamy dostęp do każdego z wbudowanych aparatów, a jedyną istotną różnicą między rejestrowanym przez nie obrazem jest kąt widzenia. Dzięki temu praca z telefonem przypomina korzystanie z prawdziwego optycznego zoomu.

A skoro mowa o nagrywaniu z wykorzystaniem wszystkich wbudowanych aparatów, Samsung Galaxy S21 Ultra 5G został wyposażony w jeszcze jedną przydatną funkcję – Perspektywę Reżysera. Z jej pomocą możemy równolegle nagrywać z wykorzystaniem przedniego oraz jednego z tylnych aparatów, między którymi możemy się w każdej chwili przełączać. Na finalnym materiale obraz z jednego z nich wyświetlany jest jako główny, a drugi pojawia się w mniejszym okienku. Przydatna rzecz i choć podobny efekt bardzo łatwo uzyskać w postprodukcji, dzięki Perspektywie Reżysera jest to prostsze i – przede wszystkim – szybsze.


Nie tylko obraz się liczy

Oczywiście obraz to jedno, ale bynajmniej nie wolno zapominać o dźwięku. Jakość audio ma olbrzymi wpływ na to, jak nasi widzowie będą odbierali nagrany materiał, dlatego w żadnym razie nie wolno tej kwestii bagatelizować. Na całe szczęście Samsung Galaxy S21 Ultra 5G posiada jedne z lepszych mikrofonów na rynku. Co bardzo ważne, współpracują one z funkcją zoomu, dzięki czemu smartfon płynnie przełącza się między rejestrowaniem dźwięków dochodzących z różnych odległości oraz kierunków. Jeśli natomiast chcielibyśmy podejść do sprawy bardziej profesjonalnie, zawsze możemy podłączyć zewnętrzny mikrofon za pomocą adaptera na USB-C. Smartfon nie tylko bez problemu poradzi sobie z jego obsługą, ale w trybie profesjonalnym pozwoli nam dodatkowo wybrać, z którego źródła chcemy rejestrować dźwięk.

A co zrobić z nagranym materiałem? W większości przypadków trzeba go potem zmontować. Najlepiej, jeśli mamy do tego pod ręką mocny komputer, ale czasem przyda się możliwość poskładania prostego materiału bezpośrednio w terenie. Na całe szczęście możemy do tego celu wykorzystać nasz smartfon. Samsung Galaxy S21 Ultra 5G nie tylko może się pochwalić wystarczającą do tego celu wydajnością, którą zawdzięcza procesorowi Exynos 2100, ale ma jeszcze jednego asa w rękawie. Jest nim obsługa, znanego z biznesowej serii Galaxy Note, rysika S Pen (rysik do nabycia osobno). Ułatwia on pracę z multimediami i sprawia, że nawet niewielki ekran smartfonu przestaje być ograniczeniem.

Jak widać inżynierowie Samsunga zrobili dużo, żeby ułatwić życie vlogerom – zarówno tym stawiającym pierwsze kroki, jak i tym nieco bardziej zaawansowanym. Mając pod ręką taki smartfon jak Samsung Galaxy S21 Ultra 5G nie musimy się martwić kompletowaniem drogiego sprzętu oraz masą technikaliów. Wystarczy, że wiemy co chcemy pokazać i zaczniemy klikając przycisk nagrywania.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu