DAJ CYNK

Realme 8 5G, czyli konsola do gier w smartfonie za 999 zł

Dodane przez: Damian Jaroszewski (NeR1o)

Kategoria: Akcje partnerskie

Interakcje: 43508


Czy smartfon za 999 zł, oprócz bycia po prostu telefonem, może być też konsolą do gier? Wobec słabej dostępności PlayStation 5 oraz Xbox Series X może to być ciekawa alternatywa. Sprawdzamy, jak tani telefon realme sprawdza się jako urządzenie do grania.

Sytuacja na rynku konsol jest, jaka jest. PlayStation 5 czy Xbox Series X są praktycznie niedostępne. W segmencie komputerów jest jeszcze gorzej. Karty graficzne są dostępne w niewielkich ilościach, a na dodatek w absurdalnych wręcz cenach. Jakby tego było mało, to drożeją pamięci RAM i za chwilę to samo może stać się z dyskami. Co w takiej sytuacji mogą zrobić gracze? Dzisiaj ogromne możliwości dają smartfony i wcale nie muszą to być modele kosztujące nawet po kilka tysięcy złotych. Na przykładzie nowego realme 8 5G udowodnię Wam, że telefon za 999 zł może być dzisiaj świetną konsolą do gier!

Granie mobilne na realme 8 5G

Sam jestem graczem. Zaczynałem od konsol – PlayStation i PlayStation 2, aby później przejść na PC-ty. Dzisiaj mam mocny komputer i Nintendo Switch na wyjazdy i wiem, że wielu „hardcore’owych gamerów” nie uznaje grania mobilnego. Też swego czasu do nich należałem i po części rozumiem to podejście. Jednak uczciwie trzeba przyznać, że granie na telefonach mocno zmieniło się w ostatnich latach. Nie tylko przynosi dzisiaj dużo większe zyski niż segment PC-towy oraz konsolowy razem wzięte, ale też zmieniła się charakterystyka produkcji wydawanych na smartfony.

Genshin Impact na realme 8 5G

Nadal sporo jest gier typowo mobilnych, jak Angry Birds, Fruit Ninja czy Candy Crush Saga, ale nie brakuje też produkcji, które są dużo bardziej zaawansowane. Weźmy na przykład Genshin Impact, które cieszy się dużą popularnością również na komputerach. Do tego Fortnite, PUBG Mobilne, Call of Duty: Mobile, World of Tanks i wiele innych gier, które potrafią przyciągnąć na wiele miesięcy. To często po prostu mobilne wersje znanych gier konsolowych i komputerowych lub wręcz ich konwersje 1 do 1, jedynie z nieco ograniczoną oprawą graficzną. Co więcej, wcale nie trzeba najwydajniejszych telefonów za kilka tysięcy złotych, aby móc się nimi cieszyć. Doskonałym dowodem na to jest właśnie realme 8 5G.

Zainstalowałem na realme 8 5G zarówno Genshin Impact, Call of Duty: Mobile jak i PUBG Mobile, aby na własnej skórze przekonać się, jak radzi on sobie z tego typu grami. Odpowiedź jest krótka i w gruncie rzeczy prosta – bardzo dobrze. Wszystkie trzy gry działały bez żadnych problemów. Zdaję sobie sprawę, że PUBG Mobile dobiera graczy ze względu na umiejętności, ale moja pierwsza gra w tej grze od razu zakończyła się zwycięstwem, więc i tak mam powodu do zadowolenia. A stało się to właśnie na realme 8 5G. W Genshin Impact co prawda zwycięstwa nie odniosłem, bo to w końcu gra singleplayer i to na dziesiątki, a nawet setki godzin, ale działała ona bez zarzutu. Żadnych zarzutów nie mam też do wydajności w Call of Duty: Mobile.

Nie bez znaczenia jest też ekran o przekątnej 6,5 cala oraz rozdzielczości 2400 × 1080 pikseli. To przecież wyświetlacz większy i lepszy niż w Nintendo Switch. A skoro na konsoli Japończyków da się komfortowo grac, to tym bardziej na realme 8 5G.

Granie w chmurze

Ale same gry mobilne, to dzisiaj zaledwie wierzchołek góry lodowej tego, co oferują urządzenia mobilne. Dzięki dzisiejszym możliwościom chmury na smartfonach można grać również w pełnoprawne produkcje z komputerów, włącznie z Cyberpunkiem 2021, Resident Evi: Village, Sekiro: Shadow Die Twice czy Star Wars: Jedi Fallen Order. Lista obsługiwanych gier przez Xbox Game Pass, GeForce NOW czy Google Stadia jest bardzo długa i każdy znajdzie coś dla siebie, nawet najbardziej hardcore’owi gracze.


Zacząłem od zainstalowania NVIDIA GeForce NOW, aby zsynchronizować swoje konto z GOG Galaxy i uruchomić Cyberpunk 2077. Zgodnie z oczekiwaniami realme 8 5G nie miał żadnych problemów z włączeniem gry. W produkcji CD Projekt RED można sterować za pomocą przycisków ekranów, ale dużo wygodniejszym rozwiązaniem jest kompatybilny pad. Sam użyłem akurat tego od Xbox Series X/S, który bez problemu łączy się z telefonem przez Bluetooth i może być używany w wielu grach. Najważniejsze, że w żadnym momencie nie poczułem rwania czy spadków wydajności, ale nie ma czemu się dziwić. Obraz z gry jest jedynie strumieniowany na urządzenie, dzięki czemu nowy telefon realme może być solidną konsolą, nawet dla najbardziej wybrednych graczy, których nie przekonują tytuły typowo mobilne.

Niemal to samo można napisać o Xbox Games Pass, bowiem usługa w wersji Ultimate od niedawna pozwala również na granie w chmurze na urządzeniach z Androidem, więc także realme 8 5G. Wybór gier jest spory, chociaż tutaj należy zaznaczyć, że nie wszystkie da się uruchomić na smartfonach. Pomimo tego lista jest bardzo długa i znajdują się na niej głośne produkcje, np.: Gears 5, Blair Witch, Resident Evil VII, State of Decay 2, DayZ, Forza Horizon 4, Destiny 2, The Elder Scrolls V: Skyrim, Mass Effect: Andromeda, Dragon Age: Inkwizycja i… chyba już wiecie, do czego to zmierza. Wymieniać można naprawdę długo. Wszystkie te gry, jeśli macie Xbox Game Pass Ultimate i kompatybilnego pada, uruchomicie na realme 8 5G, czyli telefonie za 999 zł. Nie powiecie mi, że technologia nie poszła do przodu i granie nie jest dzisiaj dostępne praktycznie dla każdego.

Cyberpunk 2077 na realme 8 5G

Realme 8 5G to niezła konsola do gier

Mam nadzieję, że przekonałem Was, że realme 8 5G może dzisiaj pełnić rolę nie tylko solidnego smartfona, ale też konsoli do gry. Mnóstwo jest produkcji mobilnych, które wart są uwagi nawet najbardziej zagorzałych graczy. A jakby tego było mało, to z usługami pokroju Xbox Game Pass, NVIDIA GeForce NOW czy Google Stadia na telefonie za 999 zł da się grać w Cyberpunk 2077 lub Forza Horizon 4. Czy nie żyjemy w ciekawych dla graczy czasach? A to tak naprawdę dopiero początek!

Tekst powstał przy współpracy z firmą realme
 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu