DAJ CYNK

Test telefonu Sony Ericsson Xperia ray

18.11.2011

Dodane przez: Mateusz Pakulski (Q!)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 60640

Niewielkie zastrzeżenia można mieć do czułości panelu dotykowego. Co prawda nie będziemy zmuszeni do wielokrotnego dotykania konkretnych opcji menu żeby je wybrać, nie będzie to również koniecznie w co piątym lub dziesiątym dotyku, ale trzeba się liczyć z możliwością wystąpienia konieczności podwójnego, czasem i potrójnego wybrania danej opcji od czasu do czasu.

Mimo tej drobnej niedogodności, ekran to zdecydowanie jedna z najmocniejszych cech testowanego telefonu. I nie mają na to wpływu jego fizyczne rozmiary - dzięki panoramicznym proporcjom, przekątna wynosząca dokładnie 3,3 cale nie jest żadną przeszkodą w komfortowym korzystaniu z telefonu. To sprawia, że urządzenie zachowuje swoje kompaktowe gabaryty, oferując przy tym wygodny wielkościowo i użytkowo ekran. Idealny kompromis.

System

Telefon pracuje pod kontrolą systemu Android 2.3.4 Gingerbread. Napędza go procesor Qualcomm Snapdragon MSM8255, który pracuje z prędkością 1 GHz i współpracuje z 512 MB pamięci operacyjnej. Do pomocy przy obliczeniach graficznych otrzymał on układ Adreno 205 GPU. Pamięć wewnętrzna urządzenia to 1 GB, z czego dla użytkownika dostępnych jest około 300 MB. Wielkość tę można rozszerzyć za pomocą kart pamięci microSDHC o wielkości do 32 GB. Jak taka mieszanka sprawuje się w praktyce? Nieźle.

System został nieznacznie przybrany w Sony Ericssonowym stylu - menu główne składa się z pięciu pulpitów oraz dolnego paska, na którym można umieścić do 4 skrótów do najczęściej używanych aplikacji (lub folderów z nimi). Ekrany w menu przesuwane są w poziomie, a znajdujące się na nich ikony posegregować można według czterech kategorii. Czcionka oraz menu z ustawieniami utrzymane jest w kolorach srebrnych, podobnie jak i wskaźniki informujące o ustawieniach konkretnych funkcji - wszystko prezentuje się kolorowo, estetycznie i przejrzyście. Poza jej wielkością - osoby o gorszym wzroku mogą mieć problem z dojrzeniem niektórych ikon, np. na pasku statusu (siła sygnału, zegar itp.).

Prędkości menu, poza nielicznymi wyjątkami (np. podczas kopiowania danych do pamięci telefonu), niewiele można zarzucić - wszystkie menu i ustawienia chodzą bardzo płynnie, a same aplikacje z reguły uruchamiają się szybko i bez zbędnego oczekiwania. Nieznaczne zastrzeżenia można mieć do wybranych aplikacji czy funkcji telefonu, jak np. aparatu fotograficznego czy Galerii (wraz z wyświetleniem dostępnych elementów), których uruchomienie może trwać nawet sekundę i dłużej. Poza tymi drobnymi niedociągnięciami całe menu działa wzorowo i podczas ponad dwóch tygodni korzystania z telefonu ani razu nie zdarzyło się, aby nadużył on mojej cierpliwości - w przypadku sprzętu elektronicznego jej zapas jest mocno ograniczony. Duży plus.

Dźwięki

Jakość rozmów prowadzonych za pomocą XPERII ray jest dobry - bez względu na moc sygnału czy otoczenia w jakim się znajdujemy, zarówno my będziemy słyszeć naszego rozmówcę, jak i on nie będzie się przesadnie skarżyć na jakość prowadzonej z nami rozmowy. Słyszany dźwięk jest głośny i wyraźny, jednak w tle słyszalny jest niekiedy nieznaczny szum. Dzieje się tak pomimo aktywnej opcji odszumiania otoczenia podczas rozmowy. Ostatecznie jednak nie przeszkadza to w rozmowie czy skutecznym porozumieniu się.



Komentarze
Zaloguj się