Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Zmiany w korzystaniu z ulgi na Internet

Zmiany w korzystaniu z ulgi na Internet

LuiN 24 Kwietnia 2014 06:37

4 4

Choć ulga internetowa nadal istnieje, to znacznie mniejsza liczba podatników będzie mogła z niej skorzystać. Prawo to przysługuje w tym roku tylko tym, którzy jeszcze nigdy nie odliczali ulgi na internet lub w ubiegłym roku skorzystali z tego prawa po raz pierwszy. Zmianie nie uległy natomiast ani wysokość ulgi, ani dokumenty, jakimi należy dysponować.

Od 1 stycznia 2013 roku przepisy pozwalają na skorzystanie z odliczenia ulgi na internet w dwóch następujących po sobie latach podatkowych. Oznacza to, że w sytuacji, kiedy podatnik korzystał z ulgi na internet w 2011 roku lub w latach poprzednich, w 2013 roku z tego odliczenia nie będzie mógł skorzystać - mówi w rozmowie z agencją Newseria Biznes Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy w spółce Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Z ulgi skorzystają tylko te osoby, które do tej pory albo nie miały internetu, albo w latach 2005-2011 nie dokonywały odliczeń z tego tytułu. Również ci, którzy po raz pierwszy odliczyli wydatki związane z korzystaniem z internetu w 2012 roku, będą mogli w tym roku z ulgi skorzystać. Należy jednak pamiętać o odpowiednim udokumentowaniu poniesionych wydatków.

Przepisy nie wskazują wprost, jakim dokumentem należy dysponować. Podatnik powinien posiadać dokument, na podstawie którego będzie możliwe udowodnienie poniesienia wydatku na użytkowanie sieci. Powinny się tam znaleźć dane kupującego usługę, dane sprzedającego oraz rodzaj usługi internetowej - tłumaczy Sidorowicz.

Nie oznacza to, że dokumenty należy przedłożyć w urzędzie skarbowym wraz z wypełnionym formularzem podatkowym. Trzeba jednak liczyć się z tym, że w przypadku prowadzenia czynności sprawdzających, organ podatkowy będzie chciał się takim dokumentom przyjrzeć.




Nie zmieniła się wysokość ulgi, którą należy odliczyć od dochodu przed obliczeniem kwoty podatku. Płatnicy rozliczający się w formie ryczałtu ewidencjonowanego odliczają tę ulgę od przychodu.

Maksymalna kwota ulgi, przy założeniu, iż spełniamy warunki do skorzystania z tego odliczenia, wynosi 760 złotych. Żeby z niej skorzystać musimy do zeznania PIT-36 lub PIT-37 dołączyć również PIT-O, w którym wykazujemy kwotę ulgi - przypomina Rafał Sidorowicz.



Odliczyć można jedynie koszty użytkowania sieci. Oznacza to, że podatnikom nie przysługuje ulga z tytułu instalacji, modernizacji czy rozbudowy infrastruktury dostępu do Internetu.

Źródło tekstu: newseria     

Dodaj do:

Tagi: rafał sidorowicz | ulga

w sumie: 18
  • 1

    1. ~  2014-04-24 06:57:51  host: z56-07.opera-mini.net

    Ulga internetowa została wprowadzona po zwiększeni vat z 7 na 23%. Tłumaczono, że to forma rekompenasty za tę podwyżkę, która wynikała z przepisów unijnych. Dzisiaj ulga praktycznie została zlikwidowana i wyższy vat został. Pamięta to jeszcze ktoś? Rząd pana Tuska ładnie manipuluje społeczeństwem.

  • 2

    2. ~  2014-04-24 07:34:22  host: user-164-127-14-50.play-internet.pl

    Pamiętam czasy, kiedy przez kilka miesięcy VAT na internet wynosił 0%. Potem 23% i ulgę.

  • 2

    3.  2014-04-24 07:37:14

    przepisalem juz wszyskie rodzinne "interenety"na babcie,ciotki i wujków.niech sobie jeszcze 2 lata odlicza vat.potem tego nie bedzie

  • -2

    4.  2014-04-24 08:48:11

    @1. Ulgę na Internet wprowadzono pod koniec 2004 roku a obowiązywała dla rozliczeń za 2005 i lata kolejne. Wtedy podstawowa stawka VAT wynosiła 22% a nie jak obecnie 23%. Poza tym w tamtym okresie ceny dostępu do Internetu rzadko spadały poniżej 100 złotych miesięcznie brutto i limit 760 złotych zazwyczaj nie pozwalał odzyskać całości zapłaconego podatku od towarów i usług a w przyblizeniu średnio nieco ponad połowę. Obecnie gdy ceny usług Internetowych spadły można było odpisać niemal cały podatek VAT, bez około 4% (23-19). Ale również nie jest już tak dużym obciążeniem dla budżetu domowego opłata za dostęp do Internetu jak było to w 2004 roku. W dobie szukania oszczędności i próby równoważenia budżetu państwa ta ulga przy możliwości korzystania z BDI to była zbyt duża rozrzutność. No chyba, że przyjmiemy taką samą mentalność jak Grecy i powiemy, iż wszystkie długi zaciągnięte przez Polski rząd nie są naszą wspólną odpowiedzialnością i w razie kłopotów nie będziemy ich spłacać. LOL. No w takim przypadku to ja jeszcze domagam się ulgi na wodę i energię elektryczną, aby zrekompensować nam podwyżki. Bo tutaj w gospodarstwie domowym są wieksze wydatki. Pamiętam jak jeszcze miałem komputer włączony 24h na dobę i wykorzystywany w projekcie obliczeń rozproszonych BIONIC to więcej kosztował mnie prąd do niego niż płaciłem za dostęp do Internetu. Na szczęście już mi to przeszło i od razu mam ponad 50 złotych oszczędności w kieszeni i to bez pomocy państwa ;).

  • 0

    5.  2014-04-24 08:54:23

    No dokładnie...

  • 2

    6. ~sylwekZolkusza  2014-04-24 09:06:21  host: 213.158.217.41.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    przypomnienie takiej możliwości jest ok, tylko trochę za późno, przyda się co niektórym na następny rok.

  • 0

    7. ~  2014-04-24 10:04:12  host: 77-255-26-203.adsl.inetia.pl

    Tusku wyjął mi z kieszeni grubo ponad 100 zł kasując ulgę na internet. Podziękuję mu przy najbliższej okazji przy urnie.

  • 0

    8. ~  2014-04-24 10:06:44  host: 77-255-26-203.adsl.inetia.pl

    @4 - ptysiu, ceny spadły? Spytaj miliony klientów Neostrady, jak i np. BSA Netii - zmuszeni są płącić opłatę za utrzymanie łącza, lub abonament telefoniczny. W zależności od promocji to wypada różnie, ale za podstawowe opcje to jest 80-90 zł, tak więc faktycznie, gigantyczny spadek z tych twoich 100 zł... Tak, ok. połowa z tego idzie na internet, ale co klienta obchodzi która część na co, jeżeli żeby internet mieć musi płacić obie? No i nie zapominajmy o np. droższym VDSL...

  • 2

    9. ~  2014-04-24 10:09:45  host: 77-255-26-203.adsl.inetia.pl

    @4 - dodam jeszcze, jak już piszesz o oszczędnościach, to może urzędasy zaczną od siebie? Co Tusku obiecywał, a co zrealizował? Nie, nie chodzi mi o puste hasła wyborcze, ale o te konkretnie skierowane do administracji. Miało być mniej urzędników, a doszły kolejne dziesiątki tysięcy. Jak się tak ochoczo na Grecję powołujesz, to chyba zapominasz, że jednym z głównych problemów tego kraju było przeżeranie kasy przez aparat państwowy i rozrost administracji. Coś, co dzieje się i u nas. Jak najbardziej popieram ozczędności (to państwo i tak praktycznie nic mi nie daje), ale może zaczną je od siebie, co? No, ale informacja raptem z wczoraj o wydatkach komitetu ZIO pokazuje jak sobie urzedasy swaolą z publicznej kasy...

  • -1

    10. ~Staszi  2014-04-24 11:09:43  host: ptcnat.t-mobile.pl

    Tuskolandaia doi nas elegancko. VAT wyższy niż w unii na wiele towarów.

  • -1

    11. ~Nick  2014-04-24 11:33:33  host: static-62-233-239-2.devs.futuro.pl

    Pamiętam 7% VAT 0% VAT 22% VAT i 23% VAT pamiętam również możliwość odliczenia za internet i zapamiętam jej brak. Myślę, że celowo ta informacja nie była ogłaszana pod koniec ubiegłego roku, wtedy masowo klienci przepisaliby neta na kogoś, a tak to doopa.

  • -1

    12. ~Kosu  2014-04-24 12:58:00  host: 89-65-232-158.dynamic.chello.pl

    Ja Wam powiem o co chodzi z tymi ulgami. Pamiętacie akcję zakupu dla każdego posła Ipada i Iphona. Niby ze to im do pracy potrzebne. I tak każdy ma Ipada a do tego pakiet internetu pewnie za 120zł/mc. A prawda jest taka że 3/4 nawet nie wie jak to odsługiwać. Ulgi za internet to dla nich pewnie abstrakcja. I tak oni nie płacą za nic a jedynym celem to doić ile wlezie nas czyli ich wyborców. Na szczęście podziękuję im za to przy urnie!

  • 0

    13. ~  2014-04-24 13:23:51  host: 195.114.161.51

    @ 12. ~Kosu:
    A najlepsze było uzasadnienie tego zakupu, że jakoby zużycie papieru przez Kancelarie Sejmu tak się zmniejszy, że oszczędności z zapasem pokryją koszt zakupu tych tabletów. Dziwne, ale jakoś nigdzie nie mogę znaleźć zestawienia, o ile faktycznie po tym zakupie spadło zużycie papieru przez Kancelarię Sejmu oraz ile zaoszczędzono na tym papierze.

  • -1

    14. ~  2014-04-24 13:47:30  host: 195.114.161.51

    @ 4.-Gormar:
    Przypominam, że jeszcze wcześniej internet był całkowicie zwolniony z VAT, a 7%-owym VAT-em został obciążony przez Balcerowicza w okresie jego rządów w latach 1997-2000. Więc wprowadzenie VAT-u na internet najpierw w wysokości 22%, potem jego podwyżka do 23%, a w końcu likwidacja ulgi internetowej, są kolejnymi etapami polityki ciągle tej samej partii!
    A gdy piszesz o "próbach zrównoważenia budżetu Państwa", to dziwnym trafem zapominasz o tak karygodnych przykładach niczym nieuzasadnionej rozrzutności obecnego rządu, jak np. wydanie z państwowej kasy 7 mln zł na swój klip wyborczy wyprodukowany pod pretekstem jubileuszu naszego wejścia do UE!
    W Polsce za taką kwotę kręci się 2-3 pełnometrażowych filmów, a nie 1-minutowy klip reklamowy!

  • -1

    15. ~Greg  2014-04-24 15:24:14  host: bth182.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Internet jest własnością Polski że śmie za niego pobierać ode mnie opłaty?

  • -1

    16. ~  2014-04-25 00:13:32  host: 195.114.161.51

    @15. ~Greg: Znając pazerność obecnego rządu, wcale bym się nie zdziwił, gdyby opodatkował nawet korzystanie z systemu GPS.

  • 0

    17.  2014-04-28 23:27:20

    @8. Ano spadły, słodki pysiu ;). Ja pisałem o cenie samej usługi a nie w pakiecie z telefonem, czy też telewizją. Do tego uwzględnij inflacje, która w latach 2004-2014 wyniosła około 50% (nie chce mi się szukać i przyjąłem średnio roczną na poziomie 3,5%). Wtedy z tych 100 złotych w 2004 robi się 150 zł w 2014. Teraz już widzisz zmianę ceny? Poza tym prędkość internetu znacznie wzrosła w tym czasie i wielu ludzi zadowala się niższymi prędkościami. Co powoduje, że według badania UKE w 2012 roku średnia cena za dostęp do Internetu w Polsce wynosiła około 60 złotych. Ja już od 5 lat płace poniżej tej kwoty a 2004 roku mój rachunek za telefon + internet w TPSA nie spadał poniżej 160 złotych miesięcznie (obecnie równowartość około 240 złotych), w tym 50 złotych telefon, gdyż tańszej taryfy nie było.

  • 0

    18.  2014-04-28 23:37:59

    @14. Te podwyżki VATu, nie tylko na dostęp do Internetu, to właśnie próby pomniejszania dziury budżetowej. Co do oszczędności w administracji to pewnie jakieś by się przydały, ale ostatecznie trudno jest ustalić gdzie przeszły by bez większych problemów. Przykładowo sam znam z autopsji pewien Zarząd Dróg Powiatowych, w którym w zimie ludzie praktycznie się "nudzą". Ale za to w sezonie budowlanym oraz w momencie rozliczania inwestycji w infrastrukturę drogową ze środków unijnych to tam praktycznie brakuje rąk do pracy. Za to w Grecji to nieco przesadzasz, że całe problemy spowodowała przerośnięta administracja. Tam po prostu ludzie oczekiwali od rządu ciągle nowych rodzajów pomocy i w efekcie sami zarżnęli kurę znoszącą złote jajka. Takie życie. W sprawie klipu promującego UE (wg autorów) to z tego co się orientuje te 7 mln dotyczy również kosztów emisji.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-16-17-16.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.