Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Zamieszanie wokół roztrzygniętego przetargu

Zamieszanie wokół roztrzygniętego przetargu

WitekT 13 Października 2004 11:55

0 0

Trzej uczestnicy niefortunnego przetargu na częstotliwości 3,6-3,8 GHz, przeznaczone pod szerokopasmowy internet — Polska Telefonia Cyfrowa (PTC), Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) i częstochowska spółka E-internets przygotowują stanowiska, o które poprosił ich Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP). Przed tygodniem regulator zawiadomił trójkę oferentów, że wszczął procedurę unieważnienia przetargu.




Witold Graboś, szef urzędu, wspominał o drobnych uchybieniach proceduralnych wykrytych przez kontrolę wewnętrzną, które mogłyby stać się podstawą do zaskarżenia decyzji o przyznaniu częstotliwości. Jednak w piśmie skierowanym do zainteresowanych powołał się na przepis prawa telekomunikacyjnego, który mówi o unieważnieniu przetargu w związku z poważnym naruszeniem prawa lub interesów uczestników. Dla oferentów nie jest do końca jasne, dlaczego tak naprawdę URTiP chce unieważnić przetarg i w jakim stopniu decyzja regulatora wiąże się z faktem, że NASK zakwestionowała werdykt komisji przetargowej (na podstawie którego E-internets i PTC miały dostać po cztery kanały, a NASK tylko dwa pozostałe). Dlatego NASK postanowiła wstrzymać się z przedstawieniem stanowiska (zwłaszcza że nie musi tego robić w terminie wyznaczonym przez regulatora). Czeka na pismo wyjaśniające. Tymczasem, jak można się było spodziewać, PTC i E-internets nie mają wątpliwości, że unieważnienie przetargu jest im nie na rękę, więc stanowczo przeciwko niemu protestują.

Źródło tekstu: Puls Biznesu     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-107-122.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.