Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Z AppStore przynajmniej raz została pobrana tylko co trzecia aplikacja

Z AppStore przynajmniej raz została pobrana tylko co trzecia aplikacja

WitekT 31 Lipca 2012 18:59

0 0

Prawie dwie trzecie aplikacji w AppStore nie zostało ściągniętych ani razu - wynika z danych niemieckiej firmy analitycznej Adeven. Z analizy opartej o dane platformy Apptrace wynika, że 400 tys. aplikacji ma "0" w pozycji "instalacje".

Tylko kilka tysięcy aplikacji ma większe liczby dotyczące pobrań, cała reszta jest bardzo często niewidoczna dla użytkowników ze względu na nienajlepszy system wyszukiwania w AppStore. Klienci bardzo często ściągają aplikacje, które są gdzieś reklamowane albo znajdują się w statystykach TOP100 sklepu Apple.




Jako przykład tego typu aplikacji, Adven podaje "latarkę". Takich programów w AppStore jest 1899.

Platforma Apptrace podobne dane dla Google Play ma udostępniać w IV kwartale.

Źródło tekstu: gigaom.com, wł     

Dodaj do:
w sumie: 42
  • 1

    27. ~Janes  2012-08-01 11:32:30  host: user-109-243-26-201.play-internet.pl

    Kiedyś producenci ścigaqli się ilośc pixeli w aparatach telefonó jak kliencie przestali si.ę na to nabierac zaczeli robić na ilość aplikacje do swoich telefonów a teraz trwa wojna na ilość rdzeni i szybkośc procesorów w telefonach tylko że przez upychanie tak prądożernych podzespołów te użądzenia maja niewiele wspólnego z prawdziwimi telefonami bo co to za telefon w którym po pół dnia trzeba się za gniazdkiem rozglądać

  • -1

    28.  2012-08-01 11:52:24

    @27 technika zrobiła wielkie koło. Pierwsze telefony podobnie trzymały

  • 0

    29. ~Nie bardzo.  2012-08-01 12:18:49  host: 83-238-210-229.ip.netia.com.pl

    A jak przedstawiają sie pobrania z pozostałych świetnych sklepów z aplikacjami, szczególnie interesuje mnie system Android. Tak wielu użytkowników chwaliło się że mają takie możliwości, tylko pewnie podobnie jak w AppStore nie korzystają z nich, bo ...... nie ma potrzeby:))

  • 0

    30.  2012-08-01 13:21:46

    @29 dokładnie. Wystarczy w sklepie 1000 aplikacji nie będących grami i żeby się nie dublowały - a niczego znacznej większości nie powinno brakować.

  • 0

    31. ~  2012-08-01 15:17:33  host: acsv67.neoplus.adsl.tpnet.pl

    30 postów na temat Apple, a nadal nie widać applefun'a? Coś mi się wydaje że on z pianą na ustach odwiedza tylko tematy dotyczące HTC i Samsunga.

  • 0

    32. ~Janes  2012-08-01 16:13:39  host: user-109-243-26-201.play-internet.pl

    Meniiek Nie wiem o jak starych telefonach piszesz ale te od około 1998 roku to spokojnie tydzień wytrzymywały.Biorąc pod uwagę o ile był wtedy słabszy zasięg i ile więcej energii telefon zużywał na szukanie sieci np. podczas jazdy samochodem to dzisiejszy smartfon w warunkach tak słabej gęstośi nadajników pewnie w ogóle by rzadko miał zasięg lub padał po dwóch godzinach

  • 0

    33. ~Janes  2012-08-01 16:16:59  host: user-109-243-26-201.play-internet.pl

    Co do ilości aplikacji również uważam że to wabik na ta mniej rozgarnięta część klientów którzy jak usłyszą ze producent ,,A" ma 10tys aplikacji a producent ,,B" 100tys to będą mysleli że ten ,,A" jest lepszą firma pomimo że połowa jego aplikacji to będą dublujące się po sto razy te same śmieci

  • 0

    34. ~Janes  2012-08-01 16:17:58  host: user-109-243-26-201.play-internet.pl

    ,,B" lepsza Przejęzycznie :d

  • 0

    35.  2012-08-01 19:44:50

    @32 o takich zaczepno-obronnych większych od kuchenki turystycznej gdzie czas rozmów 30 minut to było coś.

  • 0

    36. ~crank1985  2012-08-01 21:16:22  host: 150.254.106.98

    @30 Niekoniecznie, dobrze gdy kilka programów ma podobną funkcjonalność, konkurencja jest zawsze zdrowa (dla klienta). Ale nie po 100, czy 300 klonów. A co do 1000 różnych, zawsze znajdzie się 1001, której ktoś będzie potrzebował. Może wprowadzić limit czasowy, gdzie przy braku przekroczenia minimum ilości pobierań lub zbyt długiego okresu bez, aplikacja zostałaby wycofana. To samo mogłoby spotkać aplikację za przeciągający się brak kompatybilności z nową wersją (np rok).

  • 0

    37.  2012-08-01 22:05:34

    @36 podoba mi się ten pomysł. I jeszcze oceny. Złe oceny - aplikacja wylatuje.

  • 0

    38. ~LepikPL  2012-08-02 02:13:05  host: ust114.p7.InterArena.pl

    @21 nie wytrzymam. nokia e7 to qpa, a ty masz problem z kalendarzem. e7 trafił do sprzedaży w marcu 2011, więc nie wciskaj kitu że masz go ponad dwa lata.

  • -2

    39.  2012-08-02 06:30:19

    Taki news ma sens jak sie porownuje takie dane do konkurencji. Jak ktos wypuszcza aplikacje "latarka" niczym nie rozniaca sie od tych prawie dwoch tysiecy istniejacych to potem nie ma sie co dziwic, ze nikt tego nie sciaga. Chociaz troche sie dziwie, ze sciagalnosc jest dokladnie 0 - na probe chociaz autor by to sciagnal jak ktos wyzej pisal. Ja nie pisze takich aplikacji wiec ten problem mnie nie dotyczy.

  • 0

    40.  2012-08-02 09:12:37

    @39 ty w ogóle nie piszesz :D a jak tak to pokaż co :] a news ma sens: pokazuje że twój app store nie jest taki idealny :D A ILOŚĆ NIE ZAWSZE ZNACZY JAKOŚĆ.

  • 0

    41.  2012-08-02 10:29:38

    @39 ale Ty źle na sprawę patrzysz. Nikt nie sugeruje tutaj, że AppStore jest gorsze od konkurencji. Pokazuje natomiast, że istnieje poważny problem z przebiciem się deweloperów. @38 nie ma jak rzeczowy argument: "Nokia E7 to qupa bo tak"

  • 0

    42.  2012-08-02 10:38:22

    @42 na kazdym rynku nie tylko aplikacji, ale doslownie kazdym istnieje duzy problem z przebiciem sie przez konkurencje. Moze w transporcie kosmicznym na ISS konkurencja jest troche mniejsza jak gdzie indziej. Jesli ktos wypuszcza kolejna aplikacje latarka (do napisania w chwile) do dwoch tysiecy istniejacych takich samych to nie moze sie dziwic ze nikt tego nie sciaga i sie nie moze przebic. Napisz cos wybitnego i oryginalnego, lub przecietnego ale z nieprzecietnym wykonaniem, bloguj na ten temat lub jesli masz pieniadze na ten cel - reklamuj. Powinno zadzialac pod powyzszymi warunkami ze aplikacja jest warta kupienia. Takie narzekanie ze aplikacje sie nie sciagaja przypominaja goscia, ktory kolo supermarketu, targu i 20 spozywczakach zaklada kolejny sklep taki sam jak wszystkie i sie dziwi i ma pretensje do miasta i gminy ze mu interes nie idzie :)

  • 1

    43.  2012-08-02 12:16:07

    @42 spójrz na liczby. 400 tysięcy.

  • 0

    44.  2012-08-02 13:45:22

    @43 zgadza sie. Dlatego to potwierdza co napisalem. 2000 latarek, 2 tysiace aplikacji do pierdzenia itd. Inne sklepy sie nie roznia w tej kwestii. Wazne, ze te ciekawsze aplikacje pojawiaja sie najpierw na iOS, a potem na Andka. Jest jak napisalem wyzej - masz cos ciekawego i oryginalnego do sprzedania ludzie to kupia. A ze tych oryginalnych pomyslow jest malo wiec liczba martwych aplikacji to potwierdza. Mnie to nie dziwi.

  • 0

    45. ~Jarekt  2012-08-02 14:04:45  host: 178-37-6-14.adsl.inetia.pl

    400 tys to niby jest 2/3 programow w appstore? Srsly? Poza tym przynajmniej sam developer powinien sciagnac swoja appke zeby sprawdzic czy dziala po przeslaniu. To jakis bullshit. Moze chodzi o platne aplikacje?

  • 0

    46.  2012-08-02 15:02:03

    @44 ""aplikacje pojawiaja sie najpierw na iOS, a potem na Andka"" ale na końcu i tak wszystkie systemy mają aplikacje, a na dodatek, android zazwyczaj ma więcej opcji i możliwości niż ta sama aplikacja na iOS :D I wcześniej jednym z twoich argumentów wyższości iOS nad innymi było to, że appstore ma więcej aplikacji. A teraz wychodzi na to, że jak nie patrzeć różnica jest w zasadzie znikoma, i twoje "magiczne liczby Apple" znów okazały się tylko bajką. @45 to tym bardziej powinno być śmieszne, prawie pół miliona płatnych aplikacji nie ściągniętych nawet przez autora :D OFC android też święty nie jest i pewnie tam też gdzieś 30% aplikacji będzie miało ilość pobrań na poziomie 0-10 ale w play store przynajmniej łatwiej zorganizować i pokazać wszystkie aplikacje.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-126-164.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.