Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Wszyscy zbankrutują ;-)

Wszyscy zbankrutują ;-)

WitekT 11 Kwietnia 2006 22:42

0 0

Everybody's going bancrupt - tak odpowiedziała Viviane Reding, komisarz UE na dzisiejszym spotkaniu ze środowiskiem operatorów telekomunikacyjnych. To była krótka i zwięzła odpowiedź na pytanie dotyczące zamierzeń Komisji Europejskiej w sprawie roamingu wewnątrzunijnego.

Jerzy Sadowski, występujący jako przedstawiciel Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, stwierdził, że w przypadku wprowadzenia takich regulacji, polscy operatorzy komórkowi będą subsydiować operatorów z krajów bogatszych.




Nasi abonenci korzystają trzy razy więcej z sieci zagranicznych niż cudzoziemcy w Polsce, a ceny połączeń w tamtych krajach są dużo wyższe. Stąd, jeżeli pomysł Komisji Europejskiej zostanie wprowadzony w życie, operatorzy zagraniczni będą zarabiali dużo więcej, niż polscy, czyli będziemy mieli straty - mówił dalej Sadowski. Dodał, że naszym kraju jest silna konkurencja i ceny nie są brane z kosmosu jak w innych krajach.

Dalszą część rozmowy można przeczytać w serwisie telekomunikacyjny.blox.pl. O planach KE względem opłat roamingowych pisaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: telekomunikacyjny.blox.pl     

Dodaj do:
w sumie: 28
  • 0

    9. ~lukasm  2006-04-12 12:23:43  host: 80.48.175.10

    Konfederacja Pracodawców Polskich jako główny autorytet w sprawie roamingu i rynku telekomunikacyjnego - rewelka jak dla mnie. Pan Sadowski pewnie tyle samo wie o rynku proszków do prania, polityce fiskalnej państwa, pozapłacowych kosztach pracy, cenach owoców miękkich itp, itd, ...

  • 0

    10. ~  2006-04-12 12:25:20  host: net1.esko.pl

    No chyba że akurat tutaj wystąpił jako rzecznik prasowy Świętej Trójcy

  • 0

    11. ~  2006-04-12 15:23:08  host: nat-mo1.aster.pl

    wlo- najdrożej może jeszcze nie bo u nas nie płaci się za połączenia przychodzące :)

  • 0

    12. ~lennox  2006-04-12 18:34:21  host: phantom.teldom.pl

    *wlo - po pierwsze to MAMY NAJDROŻEJ NA ŚWIECIE, nie mówią tego wszyscy (ludzie), tylko wszystkie organizacje i instytucje które to badały, np. Komisja Europejska, chodzi o to ile można danych usług kupić za średnią pensje i Polacy mogą ich kupić najmniej, w innych dziedzinach już nie jest tak źle, natomiast w telekomunikacji jesteśmy bliżej timbuktu niż UE, a pozatym co ważniejsze, minutę rozmowy mamy NOMINALNIE tańszą niż w NIEKTÓRYCH krajach "starej" UE (bo REALNIE to mamy najrdożej z wszystkich) ale za to telefony w ofertach z umową mamy NAJDROŻSZE, w UK nokia N70 już w abonamentach za ok. 120-150zł miesięcznie, przy umowie na 12, lub 18 miesięcy jest ZA DARMO, dla porównania w orange PL mamy N70 i trzeba do niej dopłacać nawet jak się weźmie abonament za 300zł (!!!) miesięcznie i to z UMOWĄ NA 24 MIESIĄCE (!!!) więc tu nie chodzi tylko o cenę minuty, czy smsa, ale ogólnie o oferty jakie mamy.

  • 0

    13. ~lennox:  2006-04-12 19:30:14  host: chello081018196007.chello.pl

    skoro Polacy moga malo kupic za swoja pensje... to moze niech sprobuja wiecej zarabiac? zamiast uzywac tego ze malo zarabiaja jako argumentu do postawy roszczeniowej wobec operatorow ktorzy sa prywatnymi firmami, i to wcale nie sprzedajacymi chleba bez ktorego nie da sie zyc...

  • 0

    14. ~sympatyczny  2006-04-12 19:36:08  host: chello081018196007.chello.pl

    przepraszam bardzo - powyzszy komentarz napisal JA, a nie *lennox. a jako ze odnosilem sie do Jego wypowiedzi to przez roztargnienie wpisalem jego nicka w polu 'autor'. przepraszam za zamieszanie

  • 0

    15. ~sympatyczny  2006-04-12 19:37:29  host: chello081018196007.chello.pl

    "Stąd, jeżeli pomysł Komisji Europejskiej zostanie wprowadzony w życie, operatorzy zagraniczni będą zarabiali dużo więcej, niż polscy, czyli będziemy mieli straty". nie rozumiem tej logiki, a wy? po mojemu to jakby powiedziec, ze jesli moj sasiad zarobi wiecej niz ja, to znaczy ze bede mial straty. czy czegos nie rozumiem?

  • 0

    16. ~lennox  2006-04-12 22:04:55  host: phantom.teldom.pl

    *sympatyczny - ale to nie ja zdecydowałem o metodologi badań rynku i jego cen, więc nie miej do mnie pretensji o to że oblicza się REALNĄ watrość usług a nie oderwaną od rzeczywistości ! a pozatym napisałem że owszem, Polacy mało zarabiają, ale w innych dziedzinach rynku nie ma aż takich różnic w realnych cenach usług, jak w telekomunikacji w której to jesteśmy najdroższym krajem w europie (!!!) jak by tego było mało, nasi operatorzy zarabiają również na sprzedarzy telefonów, a jak już dopłacają to niewiele, co widać np. w podanym przezemnie powyżej przykładzie. Widać to również po ich zyskach, przy przychodach ok 6 mld zł mają zysk ok 1 mld zł (co ciekawe wszyscy trzej operatorzy mają podobne wyniki, nie dziwi to jednak zbytnio, bo nie od dzisiaj wiadomo że nie konkurują ze sobą zbyt drastycznie, a rynek podzielili między sobą po równo) takich wysokich zysków w stosunku do przychodów nie ma ŻADEN operator w europie zachodniej (!) wniosek jest prosty, po prostu nas skubią i tyle

  • 0

    17. ~telekomunikacyjny.blox.pl  2006-04-12 23:43:38  host: w3cache1.icm.edu.pl

    ~sympatyczny: logika pana JS jest prosta. Założenie jest, że nie zmienia się cen MIEDZY operatorami. Nasi dzwonią za granicą 3 x więcej, niż obcy u nas. Czyli w rozrachunku polski operator ma zapłacić więcej zagranicznemu.
    Jest w logice KE jedno niebezpieczeństwo - ceny połączeń wewnątrzsieciowych mogą wzrosnąć, i to znacznie.

  • 0

    18. ~j  2006-04-18 13:46:12  host: vera.net.pl

    Obawiam się że autor tej notatki wykazał się elementarną nierzetelnością.
    W źródle pisze: "wszyscy operatorzy mówią: everybody is going bancrupt".
    Telepolis raportuje: "Everybody's going bancrupt - tak odpowiedziała Viviane Reding".
    Naprawdę nie widzicie różnicy? - Ona nie twierdzi że wszyscy zbankrutują a jedynie twierdzi że operatorzy twiedzą że jak nie będą zarabiać kroci na roamingu to zbankrutują. A ci tylko wiecznie narzekają przesadzając bronią swoich racji, nic dziwnego że czują pochodnię pod d..ą jak im się urzędnik dobiera do monopolu.
    Żenujące jest jednak takie przekręcanie słów. Pozdrawiam !

  • 0

    19.  2006-04-18 14:31:58

    j: odpowiadając w Twoim stylu - żenujący jest poziom zrozumienia przez Ciebie tekstu pisanego. To zdanie wyrwałem z kontekstu na potrzeby niniejszej wiadomości, jednak rozpatrując je w kontekście całej wiadomości (szzególnie tej na blogu) wszystko jest jasne. Nic nie zostało przekręcone, co najwyżej niedopowiedziane. Wiadomość miała być zachętą do obejrzenia bloga. Przykro mi, że tego nie zrozumiałeś - ale to na prawdę nie moja wina...

  • 0

    20.  2006-04-20 10:27:45

    jestem w Orange i wiecie co,place abonament moze niedrogi ale 50 zl i nic zadnych darmowych minut ani esow inne sieci maja cos dla stalych uzytkownikow a Orange nic:( chetnie zrazygnowalam bym sie ale umowa mnie trzyma:(

  • 0

    21. ~j  2006-05-17 20:30:30  host: vera.net.pl

    WitekT: Bardzo dziękuję za takie przyjazne i ze zrozumieniem przyjęcie słów krytyki. Byłem przekonany że ten artykuł przepisałeś skądś tam i autor dokonał stosownego błędyu w tłumaczeniu. A Ty uzasaniasz że wyrywanie słów z kontekstu to ciekawa forma marketingu. Rozumiem że gdybym powidział zdanie "Nie uważam że XXX jest idiotą" nie miałbyś oporów żeby walnąć na piewszej stronie "J powiedział: XXX jest idiotą".
    Serwis prowadzisz rzetelnie i ciekawie, a jeśli chwytasz się takich tanich sztuczek to jest niestety niezrozumiałe dla mnie.
    Nie zgadzam się że "wszystko jest jasne, nic nie zostało przekręcone, co najwyżej niedopowiedziane.", moim zdaniem artykuł który teraz komentuję zawiera nieprawdziwe informacje. Akapit brzmi bowiem "verybody's going bancrupt - tak odpowiedziała Viviane Reding, komisarz UE na dzisiejszym spotkaniu ze środowiskiem operatorów telekomunikacyjnych. To była krótka i zwięzła odpowiedź na pytanie dotyczące zamierzeń Komisji Europejskiej w sprawie roamingu wewnątrzunijnego."
    Chcesz to mnie obrażaj dalej tylko dlatego że wytykam Ci błąd.

  • 0

    22.  2006-05-17 20:59:37

    j: nie obrażam się na Ciebie, tylko odpowiadam Ci w Twojej konwencji. Bo chyba mi nie powiesz, że normalnym i miłym jest stwierdzenie "żeujące". Dla mnie to stwierdzenie ma wymowę zdecydowanie pejoratywną, a to Ty pierwszy go użyłeś. Nie lubię po prostu dyskusji na takim poziomie, ale się nie obrażam, bo taka jest moja "praca". Przeczytaj też pierwszy akapit na telekomunikacyjny.blox.pl - nie widzisz podobieństw do mojego? Bo ja widzę identyczne pole semantyczne obu fragmentów...

  • 0

    23. ~j  2006-05-18 10:41:11  host: vera.net.pl

    > Przeczytaj też pierwszy akapit na telekomunikacyjny.blox.pl -
    > nie widzisz podobieństw do mojego? Bo ja widzę identyczne pole semantyczne obu fragmentów...

    Zgadzam się, z tym że w dalszej części tamtej wiadomości można się doszukać wyjaśnienia tych słów a w Twojej notce - już nie. A powołanie się na źródło wiadomości i wskazanie że tam jest do przeczytania cała rozmowa nie jest usprawiedliweniem wyjmowania zdania z kontekstu i robienia z takiej manipulacji atrakcyjnej wiadomości. Wybacz, taką taktykę stosują brukowce dając krzykliwe tytuły ale potem w tekście można już doczytać się o co chodzi naprawdę. Ty dałeś i krzykliwy i nieprawdziwy tutuł a w tekście przekazałeś ciąg dalszy tej nieprawdziwej wiadomości.
    Gdybyś seewis prowadził nierzetelnie i nieciekawie - na pewno nie skomentowałbym tej wiadomości. A że jest inaczej - pozwoliłem sobie na komentarz. Może za ostro nazwałem to co myślę - jeśli tak to sorry. Ale odnieść się chciałem do tekstu, nie do Autora.
    Pozdrawiam !

    J

  • 0

    24.  2006-05-18 11:02:38

    j: myślę, że to jest zupełnie dopuszczalna interpretacja tamtej wiadomości z bloxa. Viviane Reding TAK POWIEDZIAŁA. To były jej słowa. Autor bloxa NIE MIAŁ zastrzeżeń do mojej wiadomości i nie uznał tego za manipulację - a na spotkaniu z panią Reding był i doskonale wie co mówiła i w jakim kontekście. Użyła tego sformuowania już jako swojego, a potem wytłumaczyła skąd się ono wzięło. Chyba, że byłeś na tym spotkaniu i wiesz coś więcej niż ja...

  • 0

    25. ~j  2006-05-19 11:14:37  host: vera.net.pl

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za życzliwą odpowiedź. Raz piszesz (powyżej) że celowo niedopowiadasz odsyłając czytelników do blogu a chwilę potem piszesz że "to jest zupełnie dopuszczalna interpretacja tamtej wiadomości z bloxa. Viviane Reding TAK POWIEDZIAŁA". A potem dajesz świetną błyskotliwą ripostę pytając mnie czy byłem na spotkaniu o którym mowa. Nie. Nie byłem. I jak rozumiem - fakt że nie byłem na tym spotkaniu nie pozwala mi mieć własnego zdania na ten temat. Bomba. To mnie przekonuje.

  • 0

    26.  2006-05-19 11:22:01

    j: widzisz - komentarze nie są dobrym miejscem na tak bogatą w argumenty dyskusję. Po pierwsze - Viviane Reding TAK POWIEDZIAŁA. Moja interpretacja bloxa polegała na tym, że napisałem o tym, a nie o tle tej wypowiedzi, po którą odesłałem do bloxa. Czy już jasne? Po drugie - pytanie o Twoją obecność na spotkaniu nie było złośliwe - mnie też tam nie było, jednak opieram się na rozmowie z autorem bloxa, który zaakceptował moją formę wiadomości.

  • 0

    27.  2006-05-19 11:28:13

    j: poza tym nie zabieram Ci możliwości wypowiedzi, tylko się pytam czy masz podstawy do tak twardego obstawania przy swoim zdaniu... I jeszcze jedno - to niedopowiedzenie jest właśnie moją dopuszczalną interpretacją. Myślę, że na tym chyba możemy zakończyć pełną sarkazmu dyskusję, bo nie przekonamy chyba siebie wzajemnie do swoich racji. Nie wiem jednak czemu mnie tak strasznie atakujesz - "żenujące", "błyskotliwa riposta", itp. Jeżeli ma to być dowcipne i ironiczne, to staraj się to stosowac do ludzi, którzy zrozumieją Twoje poczucie humoru. Ja też lubię te środki stylistyczne, ale w stosunku do nieznajomych ich nie wykorzystuję. Stąd pewnie takie moje lekkie podirytowanie rozmową od samego początku.

  • 0

    28. ~j  2006-05-21 10:37:29  host: vera.net.pl

    Zostańmy przy swoich zdaniach. Jeśli chodzi o ton moich wypowiedzi o którym piszesz to przeprosiłem za nie w kolejnym komentarzu, przekonując że bardziej chodzi mi o merituum, co do którego dalej nie jestem przekonany. Ale że sprawa jest stara to nie jest już dla mnie istotna. Pozdrawiam serdecznie życząc miłej niedzieli.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-251-237.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.