Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości WSiP udostępnia 45 e-podręczników na smartfony, laptopy i tablety

WSiP udostępnia 45 e-podręczników na smartfony, laptopy i tablety

LuiN 3 Września 2013 12:00

3 0

aplikacje wsipm WSiP rozwija ofertę produktów cyfrowych, proponując w nowym roku szkolnym 21 e-podręczników dla klas 1 i 2 szkół ponadgimnazjalnych oraz 24 e-podręczniki dla klasy 4 i 5 szkoły podstawowej. Wszystkie podręczniki są dopuszczone do użytku szkolnego przez ministra edukacji.

E-podręcznikom towarzyszą specjalne aplikacje na urządzenia mobilne, które ułatwiają korzystanie z elektronicznej oferty WSiP. To kolejny krok w procesie cyfryzacji materiałów dydaktycznych, z których można korzystać nie tylko na komputerach stacjonarnych czy laptopach, ale i na tabletach oraz smartfonach w systemie Android i iOS. Podobnie jak ich tradycyjne odpowiedniki, e-podręczniki WSiP mają aprobatę MEN.

Zgodnie z badaniami ORE 73% uczniów spędza przed komputerem ponad 10 godzin tygodniowo. Ponad 44% deklaruje, że jest to czas poświęcony na naukę. Aż 81% młodzieży szkolnej korzysta z dostępu do Internetu w domu, natomiast 79% - w telefonie komórkowym. Co więcej, wg danych na temat dynamiki rozwoju rynku urządzeń i aplikacji mobilnych w Polsce - im użytkownicy są młodsi, tym częściej regularnie korzystają z Internetu w komórkach.

Według badań Google - już co czwarty uczeń korzysta z tabletów i smartfonów w szkole, a z badania przeprowadzonego przez WSiP wynika, że wielu nauczycieli (37%) pozwala uczniom na używanie sprzętów mobilnych podczas zajęć lekcyjnych. Z badań Nielsena wiadomo także, że w szkołach na świecie młodzi użytkownicy tabletów (13 lat i więcej) na lekcjach przede wszystkim korzystają z Internetu (51%), czytają książki (42%), notują (40%) czy wykonują powierzone im zadania (30%).




Opracowane przez WSiP e-podręczniki dostępne są w uniwersalnym formacie PDF, który pozwala na odwzorowanie ilustracji, wykresów, zdjęć i formuł matematycznych w odpowiedniej jakości, a zarazem pozwala na obsługę e-booków na większości nośników elektronicznych.

Dodatkowym ułatwieniem towarzyszącym podręcznikom elektronicznym WSiP - są dwie bezpłatne aplikacje (WSiP Liceum i Technikum - dla podręczników do szkół ponadgimnazjalnych i WSiP Szkoła Podstawowa - dla szkół podstawowych), dzięki którym zakup e-booków jest wygodny, a korzystanie z e-podręczników - intuicyjne. Ceny nowych publikacji są niższe niż tradycyjnych podręczników, pomimo iż VAT na publikacje elektroniczne, w tym e-podręczniki wynosi 23% i jest znacznie wyższy niż dla książek tradycyjnych.

Bezpłatne aplikacje WSiP Szkoła Podstawowa i WSiP Liceum i Technikum można pobrać:
- w sklepie Google Play
- w sklepie App Store

Źródło tekstu: WSiP     

Dodaj do:

Tagi: wsip

w sumie: 22
  • 3

    3. ~klimass  2013-09-03 13:07:31  host: 217-67-201-162.itsa.net.pl

    Problemem nie są książki w wersji drukowanej, tylko ich całkowita zmiana co roku. Mam trochę znacznie młodszego rodzeństwa i pamiętam, że żadne po żadnym nie mogło użyć książek, bo nauczyciel zmieniał program. Winni są Ministerstwo Edukacji i nauczyciele - ci ostatni często dostają jakieś bonusy od wydawnictwa za wybranie danej książki...

  • 1

    4.  2013-09-03 13:10:08

    Nie no, genialne. Kupuj dziecku tablet (kompatybilny!), płać co roku ogromne pieniądze za aplikację-nic, męcz dziecko każąc mu czytać z ekranu i jeszcze bardziej izoluj je od żywych. A pomyśleć, że kiedyś był zbiór zadań (możliwy do odsprzedania!) + zeszyt?

  • 1

    5. ~B  2013-09-03 13:27:35  host: 94-72-107-114.marsoft.net

    "Ceny nowych publikacji są niższe niż tradycyjnych podręczników, pomimo iż VAT na publikacje elektroniczne, w tym e-podręczniki wynosi 23% i jest znacznie wyższy niż dla książek tradycyjnych.", a czemu nie napisali, że "Ceny nowych publikacji są wysokie, mimo iż koszty dystrybucji są znacznie niższe niż dla książek tradycyjnych."?

  • 0

    6. ~asffaf  2013-09-03 13:33:15  host: 83-238-175-145.ip.netia.com.pl

    Dla każdego dziecka Kindle i po sprawie :)

  • 0

    7.  2013-09-03 13:34:16

    @3 jak pisałem, nie wiem jak dzisiaj, ale gdy jeszcze zdarzało mi się uczęszczać do technikum to po za językowcami nie zdarzało mi się w toku edukacji, by nauczyciele żonglowali podręcznikami, a jak coś się zmieniało to nieznacznie. Nigdy nie prowadziło to jednak do sytuacji, że rok w rok był inny podręcznik. Zazwyczaj albo dokładano/zabierano jakiś wiersz w książce do j. polskiego, albo coś podobnego z zadaniami z matematyki. Raz pamiętam zmieniło się coś więcej w jednym z podręczników to wydawca przysłał suplement za jakieś śmieszne pieniądze rzędu 3-4zł. Jedyne co irytowało - cwaniactwo niektórych wydawnictw w robieniu ćwiczeń wraz z podręcznikiem. Tu jak rozumiem tego nie będzie, bo nie chce mi się wierzyć, że dzieciak będzie dawać nauczycielowi tablet do sprawdzania...

  • 0

    8.  2013-09-03 13:38:19

    Dla tych co nie wiedzą, tablet to nie to co telewizor CRT. Druga sprawa to właśnie zmiana co roku książek. A trzecia to noszenie kilogramów na plecach. No i na tablecie można zwiększyć czcionkę i ja i tak jestem zwolennikiem.

  • 0

    9.  2013-09-03 13:46:05

    @8 to cały czas urządzenie które męczy wzrok tak samo jak podświetlane dzisiaj diodami tv lcd czy monitory. Zmiana książek co roku? Nie pamiętam jak jest to zapisane w przepisach, ale nauczyciel nie może chyba sobie ot tak zmieniać wydawnictwa co roku. Same wydawnictwa są zobowiązane ZTCP do nieaktualizowania częściej niż raz na 3 lata swoich podręczników.

  • 0

    10.  2013-09-03 14:01:53

    @9 Może masz rację, moja córka dopiero ma przedszkole więc o książkach jeszcze niewiele wiem. Tyle się mówi o tym jak to się zmieniają... Jeśli w szkole będzie coś takiego jak kindle, ekran dopracowany i bez podświetlenia albo tak zrobiony żeby nie męczył oczu to napewno jestem zwolennikiem tego rozwiązania.

  • 0

    11. ~adas  2013-09-03 15:17:09  host: host-126-138.mt.pl

    I z czego się cieszycie matołki? Zaoszczędzisz na podręczniku a wydasz na okulistę- tak, tak, i na psychologa, bo już teraz dzieci w podstawówkach są nałogowcami internetowymi. To się leczy a nie cieszy z tego. Jesteście technocymbałami a nie społeczeństwem informacyjnym. Każdy patrzy tempo w ekran telefonu, kurczowo trzyma smartfon, zero kontaktu z otoczeniem...proszę przejść się po ulicach, popatrzeć na młodzież wychodzącą ze szkoł- tragedia. Jesteście zakładnikami pudełka z ekranikiem z napisem facebook. Róbcie tak dalej a skończycie jako wtórni analfabeci, którzy nie będą nawet umieć się podpisać. miłego dnia i przyjaciół u zuckenberga na ryjbuku.

  • 2

    12. ~Mar  2013-09-03 15:47:51  host: 62.159.77.165

    IMHO to powinno wygladac tak, ze Minsterstwo Oswiaty oglasza przetarg na podreczniki do szkoly i placi za ich opracowanie. Potem na stronie Ministerstwa sa one gotowe do sciagniecia w wielu formatach. Kto chce moze je sobie sciagnac i uzywac na tablecie, kindlu, laptopie czy co tam chce. Ktos inny moze sobie wydrukowac. A ktos inny bedzie chcial miec super okladke to sobie kupi wersje profesjonalnie wydana w wydawnictwie. A tak to każde wydawnictwo będzie miało inne zasady udostępniania e-podręczników. Jedne będą przystosowane do tabletów z kolorowymi wyświetlaczami , inne do czytników ebooków z ekranem monchromatycznym.

  • 0

    13. ~  2013-09-03 15:54:51  host: static-62-233-216-82.devs.futuro.pl

    @11 zgadzam się w 100 procentach z powyższym, tylko że patrzy się tępo ;P

  • 0

    14.  2013-09-03 18:20:54

    po pierwsze nauczyciele moga wybrac inne podreczniki niz wsip, po drugie jakim "dodatkowym udogodnienien" jest osobna apka do wyswietlania i sciagania podrecznikow? co to za marketingowy bulszit bezrefleksyjnie skopiowany z notki prasowej?

  • 0

    16. ~Sioma  2013-09-03 20:16:31  host: 94.42.82.143

    Fajne ale za drogo !! 20 parę złotych za ebooka, a i tak dzieciak musi w szkole mieć książkę drukowaną więc to przesada !!

  • 0

    17. ~Mar  2013-09-03 21:23:34  host: bcn141.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @15 No właśnie chodzi o to by MEN kupował prawa autorskie do takich książek i udostępniał zawartość uczniom bez żadnych zabezpieczeń, DRM i w wielu formatach. Dobrze napisales, że po certyfikacji urzędników juz w zasadzie nie obchodzi co się dzieje z taka książka a mogłoby zacząć. Za książki zapłacę oczywiście w sytuacji obecnej kupując bezpośrednio od wydawnictwa jak i mojej propozycji w jakiejś formie podatku. Ale jeżeli zapłaci MEN to może nie będzie chciał płacić ponownie za podręcznik w którym zmieniła się kolejność zadań itp. drobiazgi. Teraz niestety wiele małych zmian powodują że trzeba kupować nowa wersje podręcznika. Obecnie pracuje w międzynarodowej korporacji która kupuje dla pracowników książki. I oczywiście nie kilka egzemplarzy tylko elektroniczny dostęp do nich w ramach jakiejś stałej opłaty. Tak samo może zrobić MEN. Przecież uczniów w Polsce jest wielokrotnie więcej niż pracowników mojego pracodawcy więc MEN może wynegocjować duże lepsze warunki niż taka firma. Ale mam wrażenie ze nic nie robi w tym kierunku.

  • 0

    18. ~jj  2013-09-03 21:23:56  host: 87-205-36-161.adsl.inetia.pl

    Motorola RAZR , SE Xperia S, LG Swift G - wszystkie aplikacje wsip są niezgodne z moimi urządzeniami. Smartfony >4'', android od 4.0. do 4.3. Dziękuję.

  • 0

    19. ~Kamil  2013-09-03 23:07:04  host: 213.231.202.36

    Ta aplikacja to dno i dwa metry mułu. Brakuje książek do starej podstawy programowej dla klasy trzeciej liceum oraz klasy trzeciej i czwartej technikum. Dodatkowo brak zgodności ze telefonem Sony Xperia Z, mimo zgodnej wersji Androida (wymagany 2.2 lub nowszy, a mam 4.2.2). Szkoda, że nie można napisać opinii na Google Play bez zainstalowanej aplikacji.

  • 0

    20. ~@17  2013-09-04 09:33:22  host: 46.205.20.137.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @17 wydawnictwo chyba Operon kiedyś twierdziło, że stworzenie nowej serii podręczników może kosztować nawet kolo 1mln złotych. Seria to pewnie podręczniki nie do jednej klasy, ale do kilku, i pewnie materiały dla nauczycieli, multimedia itp. Jeśli to prawda, to chyba MEN raczej nie stać na kupowanie od wydawnictw podręczników, bo ja sobie popatrzę ile dzieciak ma przedmiotów w podstawówce, a co będzie w gimnazjum, to tych przedmiotów jest chyba kilkanascie

  • 0

    21. ~Mar  2013-09-04 10:06:04  host: 62.159.77.165

    @20 Jak to nie stać? Przecież i tak płacisz za te podręczniki. Teraz jeszcze z narzutem dystrybutorów, sklepów itp. Więc chyba lepiej żeby ktoś kupił prawa i udostępnił w sieci. Po drugie wersja elektroniczna się nie zużywa więc nie ma parcia na nowy druk i co za tym idzie na nowe wydania podręcznika. A czytnik książek elektronicznych czy prosty tablet kosztuje mniej niż komplet książek do jednej klasy. W samych podstawówkach jest (wg. http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/F_polska_w_liczbach_2013 .pdf) ponad 2 mln uczniów. Więc jeżeli opracowanie serii podręczników dla podstawówki kosztuje 1 mln PLN to na ucznia to mniej niż 50 gr. Jeżeli ten 1 mln to za podręczniki do jednej klasy to wychodzi aż 3 PLN na ucznia. A jeżeli przyjąć że ten 1 mln PLN to za podręcznik do jednego przedmitou do jednej klasy to będzie to i tak poniżej 30 PLN. Więc porównując to z cenami podręczników to jest przepaść. W najbardziej pesymistycznym wariancie za cenę jednego podręcznika masz komplet książek elektronicznych....

  • 0

    22. ~ash  2013-09-25 09:59:03  host: 83.142.186.235

    mnie też to bardzo cieszy, że w naszych szkołach zachodzą zmiany i że dzieciaki mogą korzystać z nowości technicznych. Tylko jeśli w szkołach są już takie sprzęty to muszą być odpowiednio dopasowane do ich potrzeb i wymogów a tutaj http://aktin.pl/ można znaleźć wszystkie niezbędne sprzęty, które na pewno będą pomocne w nauce.

  • 0

    23. ~sic!  2014-02-02 14:39:16  host: 87-206-228-85.dynamic.chello.pl

    Straszne to nowe pokolenie, zero buntu? Noszą 10 kg książek a mają tablety laptopy prywatne!? czemu nie chodzą z nimi do szkoły na zajęcia z pdf książek?? Totalny absurd. Z taką zahukaną młodzieżą to daleko nie zajedziemy.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-234-61.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.