Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Wojna trwa, operatorzy zbierają żniwo

Wojna trwa, operatorzy zbierają żniwo

WitekT 29 Listopada 2004 11:09

0 0

Operatorzy komórkowi rozpoczęli wreszcie prawdziwą walkę, obniżając ceny średnio o połowę. Mimo to przyniosą w tym roku rekordowe zyski - łącznie zarobią na czysto blisko 3 mld zł.

Trzeci kwartał tego roku był rekordowy - sieciom komórkowym przybyło 1,5 mln klientów, o połowę więcej niż przez poprzednie trzy miesiące. Końcówka roku ma być jeszcze lepsza.




Kamykiem, który uruchomił lawinę, było wprowadzenie przez Erę w marcu nowej marki dla młodzieży Heyah. Pomysł był prosty - rezygnując ze sprzedaży tanich, bo dotowanych przez operatorów, telefonów, zaoferowano w zamian dużo niższe stawki za połączenia. Heyah okazała się wielkim sukcesem (ponad 1,5 mln klientów w ciągu kilku miesięcy), nie tylko przyciągając do telefonii komórkowej nowych użytkowników, ale i zabierając konkurencji licznych klientów w systemie prepaid.

W połowie roku nastąpiła prawdziwa lawina obniżek i kontrobniżek cen. Wojna cenowa stała się faktem. Fala obniżek i promocji nie ominęła też najcenniejszych klientów biznesowych, choć tu obowiązują często oddzielnie wynegocjowane przez firmy stawki.

Źródło tekstu: Gazeta Wyborcza     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-145-118-24.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.