Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Witucki wygrał z UKE, bo kary nie dostała sama TP

Witucki wygrał z UKE, bo kary nie dostała sama TP

WitekT 3 Grudnia 2008 12:53

0 0

Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, wygrał wczoraj przed Sądem Apelacyjnym i nie musi płacić kary w wysokości 150% swojego miesięcznego wynagrodzenia. Z sentencji wyroku, opublikowanej właśnie na stronach UKE wynika, że stało się tak dlatego, że Urząd nie nałożył równolegle na operatora (przedsiębiorstwo) kary.

Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok SOKiK i uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na prezesa TP Macieja Wituckiego za niewypełnianie warunków umowy o BSA zawartej pomiędzy TP i Netią.

Wyrokiem wydanym 2. grudnia Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok SOKiK i uchylił decyzję Prezesa UKE o nałożeniu kary na Prezesa Zarządu TP.

W ustnych motywach wyroku Sąd Apelacyjny wskazał na naruszenie prawa polegające na niewłaściwym zastosowaniu przez Prezesa UKE treści przepisu art. 209 ust. 2 Prawa Telekomunikacyjnego (dalej Pt), zgodnie z którym niezależnie od kary pieniężnej, o której mowa w art. 209 ust. 1 Pt, Prezes UKE może, w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1-8, 12-17, 19-22 i 24-27, nałożyć na kierującego przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym karę pieniężną w wysokości do 300% jego miesięcznego wynagrodzenia, naliczanego jak dla celów ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego słowo "niezależnie", użyte w art. 209 ust. 2 Pt, oznacza dodatkowo, obok, równolegle. W związku z tym przepis art. 209 Pt należy rozumieć w taki sposób, iż Prezes UKE może nałożyć karę pieniężną z art. 209 ust. 2 Pt na kierującego przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym w przypadku, gdy zachodzą przesłanki do nałożenia kary pieniężnej z art. 209 ust. 1 Pt i kara ta zostanie nałożona na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego.




Zdaniem Sądu kara, o której mowa w art. 209 ust. 1 Pt jest karą obligatoryjną i od jej nałożenia uzależniona jest możliwość nałożenia przez Prezesa UKE kary pieniężnej na kierującego przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym. Jak wskazał bowiem Sąd Apelacyjny skorzystanie przez Prezesa UKE z uprawnienia wynikającego z art. 209 ust. 2 Pt istnieje tylko wtedy, gdy najpierw lub równolegle zostanie nałożona kara w trybie art. 209 ust. 1 Pt. Według Sądu w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca.

Sąd Apelacyjny wskazał również na brzmienie przepisu art. 209 ust. 2 Pt - (…) Prezes UKE może (…). To oznacza, w ocenie Sądu, swobodę uznania, ale nie dowolność.

Ponadto Sąd podniósł, iż w decyzji Prezesa UKE z 23. maja 2007 roku nie zostało wyjaśnione dlaczego wybrano taką możliwość nałożenia kary pieniężnej.

Sąd zauważył także, iż kara pieniężna została nałożona na kierującego przedsiębiorstwem za nie wypełnienie przez TP warunków zapewnienia dostępu telekomunikacyjnego określonych w umowie o dostępie BSA, a nie w decyzji administracyjnej.

Prezesowi UKE przysługuje złożenie skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Źródło tekstu: UKE, wł     

Dodaj do:
w sumie: 20
  • 0

    1. ~Chrome_TP  2008-12-03 14:18:02  host: 212.160.172.70

    Może i się nie znam dokładnie na szczegółowych przepisach i ustępach Prawa Telekomunikacyjnego ale ja jako klient (bo też mam usługi mogę się nie znać) gorzej jeśli tego prawa nie zna urząd który ma to prawo egzekwować :> - taka drobna ironia naturalnie :>

  • 0

    2.  2008-12-03 14:20:59

    Chrome_TP: ale to chyba normalne, że nawet Urząd może się mylić? Urzędy nie myliły się tylko za komuny... Po to jest przewidziania droga odwoławcza w praworządnym państwie, żeby decyzje "złego i mocnego" państwa nie były autorytatywne, żeby nie było prawa silniejszego (bo państwo jest silniejsze od kogokolwiek).

  • 0

    3. ~Chrome_TP  2008-12-03 14:30:19  host: 212.160.172.70

    Witek jasne urząd ma prawo się pomylić ale naszemu zdaża się to niepomiernie ponad średnią przeciętną w skali europejskiej i zazwyczaj w sprawach mocno nagłaśnianych medialnie jako wielki sukces tego urzędu i zazwyczaj popartymi "ekspertyzami znanych ekspertów" - Przypomnijmy "pierwsza kara nałożona na zarząd" + cała otoczka - "ha teraz tak wam pokażem że obudzicie się z gaciami na głowie" ;] - Trochę to przypomina akcje Ziobry względem tego lekarza - najpierw człowieka zeszmacili później rzekomo przeprosili ale dalej gostka oczerniali :P Oczywistym jest że była to próba dalszego nacisku na TP i liczenie że się ugnie - także wielka akcja propagandowa okazała się strzałem w stopę kolano i udo sobie samemu - zresztą nie pierwszy raz i znając życie oj nie po raz ostatni ;]

  • 0

    4.  2008-12-03 14:33:24

    Chrome_TP: wszystko jest winą prawa, obie strony próbują jak najwięcej ugrać na tym, co jest, ocierając się niejednokrotnie o "falandyzację". I nie wiń za to UKE, organ wykonawczy (regulacyjny), a NIE wykonawczy.

  • 0

    5. ~Abonent  2008-12-03 14:47:13  host: 212.160.172.70

    Witek_T: Zgoda! BTW, szkoda tylko że zwykły obywatel nie ma ani pieniędzy, ani czasu żeby dochodzić przed sądem niesłusznie nałożonych kar czy bzdurnych decyzji wydanych przez różne urzędy w naszym kraju.

  • 0

    6.  2008-12-03 14:49:46

    Jesteś Chrome stronniczy (ale jeśli byłbym pracownikiem tego burdelu zwanego TPSA też pewnie tak bym się zachowywał). Procent decyzji uchylanych/zmienianych przez sądy w odniesieniu do ogólnej liczby decyzji wydawanych przez UKE nie jest zresztą szczególnie wysoki. Poza tym w naiwności swojej nie przypuszczasz chyba, że sama Streżyńska siedzi w urzędzie od rana do nocy i duma wyłącznie nad treścią poszczególnych decyzji. Wydaje je przecież masa szarych pracowników (oczywiście w jej imieniu).

  • 0

    7. ~  2008-12-03 15:04:48  host: 212.160.172.70

    ad 6 mam naturalnie poglądy na pewne sprawy ale chce zaznaczyć że ukształtowały sie one pod wpływem obserwacji obu a nawet 3 stron tego konfliktu przez ponad 3 lata - także nie są one bezpodstawne, oj i bynajmniej nie stronnicze bo nie raz wytykałem tutaj w postach błędy każdej ze stron czyli jak na rzekomą stronniczość jest to raczej zachowanie nietypowe :P tutaj w tym topiku wyśmiałem całokształt mechanizmów stosowanych przez UKE ale nie znaczy to że w innym będę gloryfikował takie samo postępowanie ze strony TP - Tutaj odnośie samego Wituckiego nie ma akurat czego komentować bo nie on na siebie nałożył karę :P

  • 0

    8. ~Chrome_TP  2008-12-03 15:05:19  host: 212.160.172.70

    ble wycięło mi nicka post 7-my jest naturalnie mój :)

  • 0

    9. ~h  2008-12-03 15:18:48  host: 89.108.200.7

    Mamy tu do czynienia z patologią, o której pisał vari. Prawo CELOWO jest zawikłane i CELOWO stwarza możliwość wielorakiej interpretacji przez pozbawione jakiejkolwiek kontroli sądy. --- Dlaczego sąd nie zinterpretował wyrazu `niezależny' w sposób taki, jak w 3. wierszu w poniższym odnośniku?: http://tnij.org/cgla

  • 0

    10.  2008-12-03 15:19:48

    h: celowo? A jaki jest cel takiego zagmatwania? Kto na tym korzysta?

  • 0

    11. ~Gal  2008-12-03 15:27:07  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    WitekT - prawnicy, sedziowie, nierzadko poslowie i wiele innych.

  • 0

    12.  2008-12-03 15:28:22

    Gal: a wyroki SOKiK, które przychylały się do wniosków TP o tym, że Streżyńska jest powołana niezgodnie z prawem - co jak się potem okazało, nie leżało w ich kompetencjach? Zawikładne prawo nie służy NIKOMU, jest bronią obosieczną.

  • 0

    13. ~Chrome_TP  2008-12-03 16:17:30  host: 212.160.172.70

    Owszem Witku prawdę rzeczesz ;] i owszem to patologia ale dopóki są strony które czerpią zniej korzyści i którym jest ona na rękę a do tych stron zalicza sie nie tylko osoby, firmy ale urzędy i same sądy to czym my się tak właściwie dziwimy ? :>

  • 0

    14. ~  2008-12-03 17:52:32  host: chello087207088074.chello.pl

    Chrome... cieszysz się i udowadniać chcesz jakieś racje TP z powodu faktu ze sąd sobie w kulki zagrał.. i jakieś słowo zinterpretował inaczej niż normalni ludzie. A sędziowie to nieomylni czy jak? Wszyscy bezstronni? Pomijając czy "wymuszenie" na TP odsprzedawania swojego kabelka innym dostawcom internetu było "słuszne", jest faktem. Jest prawem, do którego każdy (obywatel czy instytucja) ma się stosować. A cała sprawa jest prosta jak drut. Witucki dostał "karę osobistą" za to że jako szef firmy sugerował i namawiał pracowników (w zasadzie "zmuszał", bo kto się postawi szefowi zeby prace stracic?) do naginania i łamania tego prawa. I jak dla mnie, żadne kruczki prawne czy orzeczenia na podstawie "cudnych" interpretacji słów, nie zmienią faktu że na tą karę zasłużył! Mnie też nie wszystkie przepisy w tym kraju sie podobają, ale skoro są i obowiązują, to ich przestrzegam. Tyle ode mnie...

  • 0

    15. ~Chrome_TP  2008-12-03 19:20:40  host: 212.160.172.70

    Ok teraz będę stronniczy ;] - owszem cieszę się że UKE popełnia błędy bo pokazuje to w prosty sposób, że nie są nie omylni - czyli coś o czym grom was zjadaczy chleba ma nagminną tendencję zapominać gdy ślepo bijecie im peany ;] - taki kubeł zimnej wody czasem się przydaje i miewa zbawienne skutki :L bo lepsze to niż to gdy bezpośrednio później kopnie was w zadek późniejszy skutek ich błędnie wydanej decyzji ;] Dlatego ja czekam na ostateczny krok UKE w sprawie podziału bo bez zmiany prawa w tej kwesti to będzie dla nich wyrok śmierci i podejrzewam że kasa o jaką będzie się wtedy sądzić TP lekką ręką przebije kilkukrotnie sumarycznie wszelkie kary nałożone na TP i może się okazać że jeszcze na tym zdrowo zarobimy ;] - dobra wystarczy stronniczości :P o i na marginesie coby nie było nie porozumień nie wiem na jakiej podstawie wnioskujesz że w jakikolwiek sposób mnie cała ta szarada cieszy - jeśli już patrzę na to z dystansem i naprawdę dużą dawką ironii => stąd nagminne używanie ;] - mrugającego oczka i języczka ;P - a co do samego rzekomego utrudniania to powiedz mi byłeś i widziałeś co się przy wprowadzaniu BSA działo na centralach ? - bo jeśli nie to ci pojaśnie że był w tym taki chaos nie do ogarnięcia że naprawdę prezio nie musiał(o ile to wogóle zrobił) nikomu wydawać jakiś specjalnych zaleceń i instrukcji ;] - sprawa rozbijała się przeważnie o kilka głownych rzeczy - dane personalne, ogrom liczby przejść i często problemy z nowymi przyłączami ze strony netii - i pomimo ustalenia że zaburzenia były po obu stronach to ukarano tylko jedną - nigdzie nie znajdziesz kary dla netii za to że oni też nie byli przygotowani na taką skalę przejść bo przywalono ją tylko TP a zrobiono to celowo aby nie zniechęcać niepotrzebnie alternatywnych.

  • 0

    16. ~ukenamuniu  2008-12-03 23:47:05  host: 86-59-n1.aster.pl

    WitekT: aż się prosi, by w tytule było słowo "sama" (TP), prawda? Ponieważ, jak pisze Chrom_TP, zawsze jest karana sama TP, to może zmień "sama" na "najpierw lub równolegle" (tylko nie dodawaj "sama TP" tylko samo "TP")

  • 0

    17. ~  2008-12-04 08:56:47  host: gpmtib-2638cda8.mtib.gov.pl

    A ja dorzucę swoje 3 grosze. Zauważyć należy, że o możliwości nałożenia kary na kierującego przedsiębiorstwem jest mowa w ust. 2 art. 209 i należy go czytać ŁĄCZNIE z ust. 1. Nie jest to odrębna jednostka redakcyjna i nie daje podstawy do nakładania kar "niezależnie" od kary nakładanej na samo przedsiębiorstwo. Choć rzeczywiście zamieszanie zrobił sam S. Piątek, który w swoim komentarzu do tej właśnie jednostki napisał, że mimo wszystko można ukarać wyłącznie kierującego przedsiębiorstwem. Ale IMHO, zarówno w tym miejscu, jak i w kilku innych, Pan Piątek jest w błędzie. Swoją drogą - jest gdzieś w sieci dostępna treść decyzji nakładającej karę? Chodzi mi o dostęp do samego jej uzasadnienia.

  • 0

    18. ~nick  2008-12-04 20:59:41  host: cbt37.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5. ~Abonent - dokładnie, bogacz Witucki ma wory pieniędzy aby móc sie procesowac z każdym, nawet z UKE. A zwykly obywatel może co najwyżej poprosić sąd o przyznanie się do każdego, nawet najbardziej absurdalnego zarzutu żeby dostać wyrok w zawieszeniu.

  • 0

    19. ~ja  2008-12-04 22:43:17  host: dtx103.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Popieram Chrome`a. To co wyprawia UKE jest po prostu grandą. Bronicie ich tym, że nie myli się ten co nic nie robi, ale UKE myli się nagminnie w kwestiach w których to ta instytucja powinna być autorytetem, jeśli ma regulować rynek. Widać jak na dłoni, że próbują na siłę wyskubać jak największą kasę z TP - stronniczość całego UKE z Panią S. na czele nie zna granic !!

  • 0

    20. ~pegazzz  2008-12-06 13:15:10  host: chello089076202002.chello.pl

    To ja z 14 komentarza jakby znów "zjadło" nicka :) No przyznaję , że nie zwróciłem należytej uwagi na "minki" dołączane do komentarzy Chrome :)Co do podstaw prawnych, to niestety świadom jestem że prawo nie idzie w parze z moralnością, więc wyroki swoją drogą a przekonania swoją. Pozatym nie jestem zwolennikiem "jedyniesłuszności", uwazam działalność UKE za próbę "odkręcenia" poważnych błędów przy prywatyzacji polskiej telekomunikacji, ale raz że to troche późno, a dwa że nie zawsze probują to robić dobrą drogą. Podejrzewam że każdy aspekt owych trudności przy wprowadzaniu BSA został "poprawnie" wytłumaczony, ale tak szczerze.. nie przemawia do mnie tłumaczenie np. że pracownicy zostali "zasypani" wnioskami i się wyrobić nie mogli, w dodatku nieprawidłowe dane personalne były tak wielką przeszkodą.. Bo ci sami pracownicy nie mieli problemu z odnajdywaniem abonentów za pomocą owych błędnych danych personalnych i mieli mnóstwo czasu żeby wydzwaniać do nich po kilka razy, namawiając do rezygnacji z przeniesienia. Biorąc pod uwagę ów przykład, zakładam że i reszta trudności byla na podobnym poziomie... oczywiście mogę się mylić, ale nie sadzę :) A nieukaranie alternatywnych za ich część "burdelu" uważam za brzydkie ze strony UKE. Sorry raz jeszcze za złe odczytanie intencji Chrome_TP :) Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-209-109.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.