Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Witucki podsumowuje swój pierwszy rok w TP

Witucki podsumowuje swój pierwszy rok w TP

WitekT 6 Listopada 2007 10:44

0 0

W wywiadzie dla Gazety Wyborczej, Maciej Witucki podsumował 12 miesięcy swojej obecności na stanowisku prezesa Telekomunikacji Polskiej, powiedział także o swoich sukcesach i porażkach.

Witucki za swoją największą porażkę uznał fakt, że dotychczas nie udało się TP wywołać dyskusji z rządem o inwestycjach. Jego zdaniem dotychczasowa polityka sprawiła, że nikt z operatorów stacjonarnych nie inwestuje w naszym kraju. TP tego nie robi, bo to się po prostu nie opłaca, skoro potem musi swoje łącza za półdarmo udostępniać konkurencji. Natomiast operatorzy alternatywni nie inwestują, bo nie muszą, skoro dostali prezent w postaci bardzo tanich łączy TP w oparciu o decyzje regulacyjne dotyczące WLR i BSA. Za osobistą klęskę uznałby taką przyszłość TP, która skończyła by jako spółka oferująca jedynie komórki i źle działający Internet.




Za największy sukces prezes TP uznał połączenie funkcjonalne między TP a Centertelem, dzięki czemu wykorzystany zostaje potencjał tkwiący w całej Grupie TP. Pierwszym, pozytywnym efektem tego procesu jest Orange Freedom, a kolejna gama produktów jest już "w drodze" - m.in. telewizja przez Internet. Poza tym sukcesem jest trend, który widać wyraźnie w wynikach za III kwartał, ale było już zauważalne po I półroczu, czyli coraz niższy spadek przychodów. Jego zdaniem oznacza to, że po kilku miesiącach kapitanowania temu okrętowi udało mi się opanować ster i wprowadzić statek na korzystny kurs.

Źródło tekstu: Gazeta Wyborcza     

Dodaj do:
w sumie: 20
  • 0

    1. ~mirekb  2007-11-06 11:21:26  host: hii226.internetdsl.tpnet.pl

    oby rok 2008 byl gorszy od tego dla pana w.czyli pracowity dla uke ;-)fakt freedom wyszedl niezle ale to chyba jedyny"sukces" tp w2007

  • 0

    2. ~Hose  2007-11-06 11:33:45  host: 194.39.141.10

    Trzeba uważać na góry lodowe panie Witucki ;-)

  • 0

    3. ~empireus  2007-11-06 12:04:33  host: ext117.opteris.pl

    Zgadzam sie z Wituckim-efekty prywatnej wojny szeryfa z TP juz zaczynamy obserwowac. Co z tego, ze mam lacze 4Mb skoro wieczorami i tak zaczynaja sie korki... Pasozyty nie inwestuja, tepsa jedynie naprawia usterki, nie rozwijajac infrastruktury i efekty sami widzimy :( nawet alternatywni mali operatorzy maja coraz bardziej pod gorke, bo coraz trudniej uzyskac szybsze woluminy pasma :( Ech... baby... ach te baby... :(

  • 0

    4.  2007-11-06 12:11:01

    empirius: a inwestycje wspomagane przez UE (ściana wschodnia, małopolska) to co? ;)

  • 0

    5. ~kokoszka  2007-11-06 12:29:40  host: ip-83-142-117-131.enterpol.pl

    WitekT: Inwestycje wspomagane przez UE to jest daleka przyszłość. Nawet nie ogłoszono przetargu na budowę sieci szkieletowej. Jedna jaskółka nie czyni wiosny. Zanim faktycznie ta sieć powstanie to jeszcze dużo wody w Bugu upłynie zanim będzie jakaś alternatywa dla internetu na łączach TP. Poza tym jest dam dużo linii PCM czy też radiowych więc też jest lipa żeby założyć jakikolwiek internet. Niestety takie są realia ściany wschodniej. Inwestycje idą na zachód Polski a wschód dostaje jakieś tam ochłapy na pocieszenie.

  • 0

    6.  2007-11-06 12:36:47

    kokosza: jakie WYMAGANE? Samorządy podpisały umowy z operatorami na budowę sieci szkieletowej, sieć dostępową ma afaik budować TP. Więc jakie wymagane, jakie przetargi?

  • 0

    7. ~empireus  2007-11-06 13:25:25  host: ext117.opteris.pl

    WitekT*** otoz zaczynam zauwazac, ze za bardzo wczuwasz sie w dobrego czytacza periodykow UKE, a malo obserwujesz to,co jest za oknem. Otoz nie ma juz zacofania internetowego w PL-nawet na scianie wschodniej. Moze nie ma tam tylu kabli tepsy, za to jest tam Exatel, GTS, Netia itp ZAZNACZAM-nie dzialaja oni wylacznie po drutach, ale np. radiowo. Dodaj do tego operatorow GSM/UMTS. Dodaj do tego w kazdym wiekszym miescie akademickim sieci uczelniane, ktore odsprzedaja mniejszym sieciom czesc swojego pasma. rzad chce wspierac wlasnie MONOPOL. Wiele sie naczytalem nt radiowek-radio a radio tez czasami jest rozne-znam sieci radiowe na WiFi, gdzie nawet najlepsze sieci po ablu mogly by sie powstydzic-wszystko zalezy od tworcy tych sieci i od jego pazernosci i umiejetnosci. Zauwaz jedno-UKE swoimi dotychczasowymi poczynaniami chcial oslabic TP. dalo mu sie to w pewien sposob, ale UKE nie zadbal o mniejszych operatorow. Jedyni zadowoleni z poczynan UKE to Netia i Tele2 i to oni dzisiaj i mniejsze pasozyty sie smieja. Operatorzy, ktorzy budowali swoja infrastrukture dzisiaj nie wytrzymuja nieuczciwej konkurencji jaka stworzyl UKE. Z perspektywy klienta tez nie jest wlasciwe poczynanie UKE. nauczyl ludzi, ze mozna wszystkim prywatnym podmiotom nakazac. Przypominaja mi sie czasy komuny, gdzie okreslano ceny towarow odgornie. Dlaczego UKE nie zrobilo nic, by obnizyc ceny lacz operatorskich? Wtedy wierz mi, ze ceny by spadly wszedzie, a tak, to mamy pseudokonkurencje i nieuczciwe zasady gospodarki rynkowej, gdzie wspiera sie glownie dwie firmy, a reszta jakby nie istniala.Wspomnialem juz o efektach, ze np. pomimo tanich szybkich laczy, net 4Mb dziala wolniej, niz dawniejsze Neo 512.Na reszte skutkow jeszcze poczekamy. Wiesz, nie mialbym nic przeciwko UKE, gdyby szeryf nakazal pasozytom, ze chociaz 10% zyskow przeznaczyliby na rozwoj wlasnej infrastruktury-i nie mowie tu o bzdurach typu wlasne centra bilingowe. mowie o realnej budowie swoich szkieletow.

  • 0

    8.  2007-11-06 13:27:44

    empirius: a co ma UKE do podpisywania umów między samorządami a operatorami?

  • 0

    9. ~empireus  2007-11-06 13:33:39  host: ext117.opteris.pl

    Nie lubie TP, ale twierdze, ze skoro mamy zamiar budowac pospolity socjalizm, to robmy to we wszystkich galeziach gospodarki, a nie tylko w sferze telekomunikacyjnej. Jak myslisz-czemu nikt nie wezmie sie za dostawcow energii? Dlaczego rzad nie nakaze obnizki cen paliw? Bo tamtejsi szeryfowie znaja sie na rzeczy i wiedza co jak funkcjonuje. Dla gospodarki telekomunikacja/informatyka jest wazna, ale co mi po tanim internecie lub rozmowach, skoro nie wyrobie na oplaty za prad, jaki skonsumuje mi w tym czasie komuter. W dziedzinie energii jest tez pole do popisu-mamy miec socjalizm, to zacznijmy regulowac wszystko-cena chleba ma nie przekraczac 1,5zl, gazeta codzienna ma kosztowac nie wiecej jak 1zl, rachunki za gaz, czy prad maja nie przekroczyc 100zl... Nie uwazasz, ze bylo by wowczas uczciwe? wszystkie firmy byly by wreszcie regulowane, walczono by z monopolami i zylo by nam sie jak w bajce... a tak to mamy prywatna wojne zakompleksionej kobiety, ktora swoje prywatne frustracje zalatwia kosztem nas wszystkich.

  • 0

    10.  2007-11-06 13:38:30

    empirius: ale czemu porównujesz inne gałęzie do telco? Rozmawiajmy o telco, a nie o prądzie, gazie, itp. O tym to na gazopolis albo prądopolis trzebaby komentować. ;) Nie odpowiedziałeś mi na pytanie nr 8. ;)

  • 0

    11. ~empireus  2007-11-06 13:54:55  host: ext117.opteris.pl

    10# 1) Nie empirius tylko empireus ;P 2)UKE w tej sytuacji ma sporo do powiedzenia. Jesli nie bezposrednio, to posrednio, za pomoca raportow, jakie wysyla do komisji europejskich. komisja pozniej na podstawie tychze raportow rozwaza, gdzie nalezy dac dofinansowanie, a gdzie nie i w jakiej wysokosci. akurat w tym projecie nie uczestniczy jedynie tepsa-jest to konsorcjum wielu operatorow,w ktorym TP jest tylko jednym z wykonawcow. Tu poza tym lacza nie beda w 100% wlasnoscia TP, a wlasnie tego konsorcjum(nie wczytywalem sie zbytnio, ale z tego co pamietam, bodajze to samorzad bedzie wlascicielem). W tym projekcie sa jasno przyjete zasady i tu kazdy moze przystapic lub nie. Tu sa jawne umowy, kto i za ile bedzie mogl w pozniejszym czasie uzytkowac ta siec i w jakim zakresie za nia odpowiadac. Tu nie ma odgornie narzuconych wymagan, wyliczonych z sufitu wg. widzimisie pani szeryf, ze pasozyty beda dzialac za pol darmo. etc etc... a jesli komus te warunki nie pasuja, ktore sa zawarte w umowie tego projektu, to przeciez nie ma odgornego przymusu przystepowac do niego. gdyby w tym przypadku TP sie to nie oplacalo/nie odpowiadaly by im warunki umowy-nie miala wcale obowiazku przystepowac do tego projektu. kontrowersje budzi samo dofinansowanie, ale nie mnie juz to oceniac-poczekajmy jak to w ogole bedzie wygladac, bo na razie jest to tylko projekt, a poki co nie ma jeszcze ani jednego km kabla.

  • 0

    12.  2007-11-06 13:58:52

    empireus: sorry za przekręcenie nicka. :) Jeżeli chodzi o UKE - kasa leci z UE i samorządów i to dwie instytucje oceniają, czy projekt jest celowy czy nie i czy zostaną przyznane odpowiednie fundusze. Co jak co, ale samorząd to dość daleko od polityki jest i ocenia sytuację dość racjonalnie mająć SOLIDNE dane - własne. Więc dalej nie wiem co ma tu do rzeczy UKE. A jako ex-mieszkanieć Warmii i Mazur (gdzie nawet byłem na konferencji, na której samorząd podpisał taką umowę z TP) wiem, że z dostępem lekko nie jest. Z jednej strony TP nie dociera w wiele miejsc, z drugiej strony urynanety na radiu, które jakością nie grzeszą...

  • 0

    13. ~empireus  2007-11-06 14:17:45  host: ext117.opteris.pl

    12# Dlatego wlasnie jestem za tym, by zobowiazac tez INNYCH pasozytow do budowania swojej infrastruktury. Dlaczego UKE nie nakazal tymze pasozytom, by czesc swoich zyskow przeznaczali na budowe infrastruktury chocby wlasnie na terenach slabo zurbanizowanych? Co do urynanetow-zgadzam sie z Toba-sa wszedzie, ale dlatego, ze rzad slabo reguluje rynek. Skupil sie aktualnie na walce z TP, a po macoszemu traktuje srednich i malych dostawcow. Pomysl-gdyby takie urynanety mialy tanszy dostep chodzby do Polpaka(nie wspominam juz ze TP na tym rynku nie jest monopolista, ale niestety wszedzie dociera, o czym dalej), to jakosc ich uslug (nie mowie o wszystkich,bo to nierealne) byla by tez inna. Poza tym, UKE moglby sie wlasnie zajac standaryzacja budowania infrastruktury przez takie urynanety i sieci osiedlowe, a jak na razie to posrednio niby walczy z TP, ale na jej barki zrzuca budowe infrastruktury. Wiaze sie to z tym, ze TP, zamiast sie oslabiac, to wrecz odwrotnie-powieksza sie. nawet jesli kilku klientow wybierze oferte np. Netii po kablu TP, to TP wciaz bedzie mialo zastrzyk gotowki za dzierzawe lacza. nadal bedzie monopolista na wspomnianej przez Ciebie Warmii...i nadal urynanety beda mialy wybor: TP or not nothing... Bo tylko jej kable beda tam docierac. Nic nie robi sie w kierunku, by zdemopolizowac monopol infrastrukturalny. jak na razie to tylko szumne artykuly w gazetach, ze UKE ukaralo TP i Orange. nie slyszalem, by inny operator np. GSM mial az tak pod gorke, jak Centertel. A propos wspomnianego projektu i tym podobnych, to fakt-samorzady kieruja sie wlasnym dobrem, ale tez dobrem kieszenie wlodarzy ;) niedawno na tym portalu bylo info o darmowym necie... Za taka kase mozna by zrobic pozadna siec w calym powiecie, a tak to powstanie kolejny urynanet, a gro pieniedzy zostanie utopionych na bzdurne projekty wykonywane przez znajomych pana prezydenta miasta i cholera wie co jeszcze...

  • 0

    14.  2007-11-06 14:26:48

    empireus: po pierwsze - zbaczasz z tematu, UKE nie ma NIC do projektów samorządów i operatorów na tzw. Ścianie Wschodniej. Po drugie - dlaczego wszyscy wymagają zmian postawy UKE, a nikt nie wymaga zmian postawy TP, a dokładniej RZETELNEGO w końcu podejścia do własnej restrukturyzacji, co powinno objawić się spadkiem kosztów i zwiększeniem zysku TP, szczególnie nad tak opłakiwanymi przez umowami ramowymi na BSA i WLR. Po trzecie - moim zdaniem rozwój infrastruktury w Polsce będzie realnie możliwy praktycznie tylko w momencie podziału strukturalnego, a nie funkcjonalnego...

  • 0

    15. ~Gal  2007-11-06 14:32:18  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    empireus - jestes z jakiesj republiki socjalistycznej? Takie rozwiazania sa na calym swiecie (i nie przesadzam, no moze z wyjatkiem Korei Polnocnej i wysp Gulagula) i tylko jedna firma w centrum Europy sie z tym nie zgadza: TPSA. Jakie to dziwne.

  • 0

    16. ~empireus  2007-11-06 15:45:12  host: ext117.opteris.pl

    14# majac swoja firme, moge zatrudniac ile chce ludzi. w ramach obowiazujacego prawa, moge tak kierowac strategia firmy, jak mi sie to podoba-UKE nie moze mi tego zabraniac.Co innego, gdyby to byla panstwowa firma, ale i tam obowiazuja te same zasady co w normalnym przedsiebiorstwie i firma przedewszystkim musi kierowac sie wlasnym dobrem, bo nie jest organizacja non profit lub nie podlega innym regulacjom, nakazujacym takie a nie inne dzialanie. Nie zapominaj rowniez, ze restrukturyzacja zatrudnienia w takim molochu to ogromne koszta-zwiazki zawodowe wciaz maja mocna pozycje w TP, wiec firma ta musi rowniez ustosunkowac sie do ich warunkow. Co do UKE, to powinno przedewszystkim NIKOMU nie szkodzic. Powinno dzialac wg. prawa, a nie wg. wlasnego widzimisie-nawet jesli ma za przeciwnika TP, to swoimi postepowaniami powinno dawac przyklad praworzadnosci, a nie omijania prawa i naginania go wg. wlasnych potrzeb. Ganisz TP za ich praktyki, ale w tej grze UKE jest niestety wiekszym cwaniakiem i naginaczem, niz TP.

  • 0

    17. ~empireus  2007-11-06 15:47:03  host: ext117.opteris.pl

    15# tak,jestem obywatelem republiki socjalistycznej-nazywa sie ona Rzeczpospolita Polska, w skrocie Polska, a po angielsku Poland.

  • 0

    18.  2007-11-06 16:03:08

    empireus: w pierwszym zdaniu napisałeś - "w ramach obowiązującego prawa". I tak działa zarówno TP, jak i UKE. A sądy decydują kto ma rację - akurat pozytywnych wyroków to ma więcej UKE niż TP. Co do "cwaniactwa" - obie stroby są siebie warte pod tym względem. Tyle, że kiedy był URTiP, to TP była Sprite, a Urząd pragnieniem. Teraz się po prostu wyrównało.

  • 0

    19. ~ukenamuniu  2007-11-06 16:10:42  host: nat-go2.aster.pl

    #2~hose: czytałeś mój wpis o Tptanic'u?

  • 0

    20. ~netka  2007-11-06 20:49:52  host: chello087207206248.chello.pl

    Niezła dyskusja się rozwinęła... A ja słówko odnośnie samego tekstu i sukcesów Prezesa. Oficjalnie odtrąbiono sukces łączenia TP i Orange i osiągania rzekomych korzyści z tego tytułu - to wersja dla prasy. Niestety nieoficjalnie wiadomo, że proces łączenia idzie bardzo słabo, a największe problemy wynikają z wewnętrznych oporów i walk pomiędzy TP i Orange. A to oznacza, że w ramach grupy nie będzie oczekiwanych oszczędności, a w miarę poprawne wyniki są uzyskiwane poprzez drastyczne cięcia kosztów. Ostatecznie odbije się to na rozwoju sieci i jej jakości. A to oznacza, że stracą klienci. TP nadal od środka wygląda fatalnie - walka o stołki, masa niepotrzebnych i nieefektywnych jednostek. To może i dobrze bo są przynajmniej obszary gdzie można jeszcze z sensem zacząć oszczędzać - niestety trzeba tylko chcieć. Poczekajmy ze dwa kwartały to się przekonamy jak naprawdę to wygląda.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-24-181.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.