Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Wirtualna karta SIM: kilku użytkowników w tym samym telefonie

Wirtualna karta SIM: kilku użytkowników w tym samym telefonie

Q! 11 Grudnia 2009 12:28

0 0

Indyjska firma Comviva Technologies zaprezentowała technologię, która pozwala kilku użytkownikom na dostęp do własnych usług mobilnych z poziomu dowolnego telefonu komórkowego. Usługa taka ma być lekarstwem dla krajów rozwijających się, w których dostęp do telefonii komórkowej wciąż jest mocno ograniczony, głównie przez koszty.

Usługa Virtual SIM pozwala na niezależne korzystanie maksymalnie sześciu osobom z jednego telefonu komórkowego. Każdy z użytkowników posiada swój własny kod dostępu, który po wpisaniu - "uaktywnia" jego konto abonenckie, na które naliczane są opłaty za zrealizowane usługi.

Ten sposób korzystania z telefonu będzie przeznaczony głównie dla krajów rozwijających się, czyli w Indiach oraz Afryce. W krajach tych koszt zakupu telefonu jest na tyle duży, że oznacza on wydatek nawet pięciu czy sześciu przeciętnych pensji. Dzięki usłudze Virtual SIM telefonia komórkowa powinna stać się dla ich mieszkańców znacznie bardziej dostępna, niż obecnie.




Pierwsze oficjalne wdrożenie tej technologii miało miejsce w tym roku w Kamerunie, w sieci MTN Cameroon. I jak wynika z obserwacji - użytkownicy znaleźli kilka innych zastosowań dla tej usługi. Prywatni właściciele telefonów, głównie rodziny, często ustawiały sobie własny dzwonek dla swoich kontaktów czy wiadomości. Użytkownicy biznesowi, dzięki usłudze, mogli korzystać z dwóch linii (np. biznesowej oraz prywatnej) na jednym urządzeniu.

Obecnie w Indiach jest ponad 488 milionów użytkowników telefonii komórkowej, a każdego miesiąca sieci przyłączają kolejne miliony. Tylko w październiku było ich 16,7 mln. To sprawia, że penetracja telefonii komórkowej wynosi na tym terenie około 42%.

Warto jednak zauważyć, że jest ona domeną głównie terenów mocno rozwiniętych. Na terenach miejskich praktycznie każdy z mieszkańców posiada swój własny telefon komórkowy, podczas gdy na terenach przemysłowych - tylko co piąty. Według zapewnień rządu, w ciągu następnych trzech lat wskaźnik ten ma ulec podwojeniu.

Źródło tekstu: yahoo, wł     

Dodaj do:
w sumie: 8
  • 0

    1. ~Templariusz  2009-12-11 12:54:10  host: 212.160.172.70

    Ale super rozwiązanie ! I to jest przyszłośc :)

  • 0

    2.  2009-12-11 13:27:50

    To teren przemysłowy nie jest terenem mocno rozwiniętym? Co w taki razie z terenami wiejskimi?

  • 0

    3. ~flanelek  2009-12-11 13:37:48  host: 218-bi1-7.acn.waw.pl

    Brak zasiegu :D

  • 0

    4. ~nick  2009-12-11 13:39:14  host: v07-16.opera-mini.net

    Za chwle lament podniosą służby specjalne że wśród kilku użytkowników takiego sima ukrywają się terroryści...

  • 0

    5. ~nick  2009-12-11 13:45:40  host: v07-16.opera-mini.net

    Cytat: "Ten sposób korzystania z telefonu będzie przeznaczony głównie dla krajów rozwijających się, czyli w Indiach oraz Afryce. W krajach tych koszt zakupu telefonu jest na tyle duży, że oznacza on wydatek nawet pięciu czy sześciu przeciętnych pensji" - to już wiadomo po co skupowane sa telefony za kilka złotych. Będzie recykling w postaci sprzedania murzynowi za pięć pensji.

  • 0

    6. ~  2009-12-11 14:02:24  host: v10-06.opera-mini.net

    Tez wolalbym to rozwiazanie zamiast zrace baterie dualsimy.

  • 0

    7.  2009-12-11 18:56:45

    Zżeranie baterii przez dualsimy jest spowodowane przełączaniem się pomiędzy kartami SIM (logowanie do sieci itp.), tak więc ten telefon raczej zużywa tyle samo energii.

  • 0

    8. ~kwietniowy  2009-12-12 00:35:11  host: aro2.neoplus.adsl.tpnet.pl

    hmm , do niedawna na liście krajów rozwijających się była Polska . . .

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-156-78-4.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.