Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Wiceminister nie wiedział co mówi?

Wiceminister nie wiedział co mówi?

WitekT 15 Lutego 2008 14:40

0 0

13. lutego wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik powiedział agencji Bloomberg, że sąd w Wiedniu ustalił warunki sprzedaży udziałów Polkomtela przez TDC i że transakcja może nie zostać zawarta w 2008 roku, gdyż decyzja sądu może być trudna do wprowadzenia w krótkim terminie. Jak się okazało, nic takiego nie ma miejsca.

Szerzej o wypowiedzi Gawlika pisaliśmy w tej wiadomości.




Jak poinformowało Ministerstwo Skarbu Państwa, ministerstwo nie ma informacji, że sąd w Wiedniu ustalił warunki sprzedaży pakietu Polkomtela należącego do duńskiego TDC. Takiej decyzji sądu nie otrzymały też strony w sprawie, czyli pozostali udziałowcy.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 3
  • 0

    1.  2008-02-15 16:32:01

    Ciekawe czy tylko w tym temacie tak sobie wymyślał :)

  • 0

    2. ~Myszka miki  2008-02-15 17:47:04  host: staticline13501.toya.net.pl

    Cu znowu ten POpapraniec był pijany a może nie wie co mówi jak jego kolega kaczor donald...

  • 0

    3. ~kikulo  2008-02-15 20:15:56  host: chello062179023129.chello.pl

    ~Myszko miki, do tej pory ten portal w znacznej mierze był wolny od sprawnych inaczej okupujących Onet, itp. Dobrze by było, gdyby tak pozostało.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-23-20-157-174.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.