Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości W sklepach zabrakło zestawów startowych Heyah

W sklepach zabrakło zestawów startowych Heyah

sirmark 9 Maja 2004 13:10

0 0

Sukces przerósł twórców. W bezabonamentowym systemie telefonii Heyah brakuje nowych kart startowych. Niektórzy zaczęli nimi wręcz spekulować.

W większości kiosków w Poznaniu pakietów startowych, tzw. starterów Heyah, które pozwalają aktywować wprowadzoną niedawno usługę nie ma w ciągłej sprzedaży od kilku tygodni. Sprzedawcy twierdzą, że tylko czasem trafia im się kilka kart, które rozchodzą się w mgnieniu oka. Dystrybutorzy tłumaczą zaś, że brak pakietów wynika ze skąpej liczby kart, którą przekazuje im producent.

- Otrzymujemy tylko 10 proc. kart, które zamawiamy - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kolporter. - Brakuje ich w całym kraju, a gdy się tylko pojawią znikają w mgnieniu oka, bo oferta Heyah jest bardzo korzystna - dodaje. Inni dystrybutorzy mają podobne doświadczenia.

Prefiksy za szybko się skończyły

- To uboczny skutek dużego zainteresowania marką Heyah. Przewidywaliśmy, że prefiks 888 i przypisane do niego numery wyczerpią się do końca roku. Stało się tak jednak już po dwóch miesiącach. Za kilka dni wprowadzimy więc nowy numer początkowy, o który musieliśmy się w międzyczasie postarać w URTiP i sytuacja powinna się polepszyć - wyjaśnia Agata Borowska, rzecznik Heyah.

Według różnych szacunków rozeszło się już od pół miliona do blisko miliona kart z charakterystyczną czerwoną łapą.




Pakiety startowe można kupić w niektórych komisach sprzedających telefony. Kosztują jednak więcej: 35 zł zamiast 20 zł. - ceny którą producent podaje na opakowaniu. - Nie musimy sprzedawać starterów za 20 zł. Inni każą sobie płacić nawet 40 zł - zachęca sprzedawca w jednym z poznańskich komisów. Skąd ich właściciele biorą karty? - To nasza tajemnica - zastrzega sprzedawca.

- Mieliśmy już sygnały o takim zjawisku, nie akceptujemy go, ale nie możemy mu zaradzić. Pakiety startowe sprzedajemy 12 ogólnopolskim dystrybutorom, którzy zajmują się później ich rozprowadzaniem Sprzedają je po 20 zł. Później ten kto staje się ich właścicielem robi z nimi co chce - przyznaje Borowska.

Podaż kontrolowana?

Niektórzy dystrybutorzy sugerują jednak anonimowo, że Heyah celowo limituje ilość kart, gdyż zbyt dużo ludzi rezygnuje z usług Ery, siostrzanej marki należącej, podobnie jak Heyah, do Polskiej Telefonii Cyfrowej. - To zupełna nieprawda - dementuje Borowska. - Jesteśmy oddzielną marką i byłoby szaleństwem gdybyśmy ograniczali swój rozwój. Zresztą Heyah nie można uruchomić w telefonach z zabezpieczeniami typu sim-lock wszystkich sieci - tłumaczy. Zapowiada też, że w najbliższym czasie, po uruchomieniu nowego prefiksu podaż powinna wreszcie zaspokoić popyt, choć nie podaje konkretnego terminu. Tym którzy, nie chcą płacić za karty drożej w komisach, doradza zaś zakup poprzez internetową stronę www.heyah.pl. Maksymalny czas oczekiwania na kartę trwa jednak 21 dni. Trzeba też za przesyłkę zapłacić poczcie.

Więcej czytaj w Gazecie Wyborczej

Źródło tekstu: Gazeta Wyborcza     

Dodaj do:
w sumie: 1
  • 1

    1. ~było minęło  2015-04-19 16:50:53  host: bul113.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Stara, dobra Heyah. Szkoda, że w tej chwili to tylko dodatek do T-Mobile z przeciętną ofertą.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-138-175.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (1)

Archiwum Ankiet