Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości VoIP od strony kuchni

VoIP od strony kuchni

LuiN 30 Września 2008 19:20

0 0

Dostawcy usług opartych o technologię Voice over IP (VoIP) oferują swoim klientom nie tylko połączenia wewnątrzsieciowe czy na telefony stacjonarne, ale także na telefony komórkowe. Cennik połączeń na komórki przy użyciu VoIP bywa korzystniejszy nawet niż połączenia wewnątrzsieciowe operatorów komórkowych. A wszystko to dzięki FCT-om.



Hurtowe połączenia VoIP to obecnie bardzo rozbudowany rynek. Na specjalnej giełdzie minut, która funkcjonuje w Niemczech kupić można hurtowo miliony minut. Najdroższe są te o charakterze "premium", gdzie oprócz samego głosu transferowana jest także informacja o numerze osoby nawiązującej połączenie.

FCT, czyli Fixed-Cellular Terminal, to mówiąc obrazowo, maszyna, w którą wkłada się kartę bądź wiele kart SIM, a następnie kieruje się przez nią rozmowy. Kierowanie ruchem odbywa się tak by każda rozmowa taryfikowana była jako rozmowa wewnątrzsieciowa.




Ceny oscylują w granicach 13-18 groszy za minutę, a ofert nie brakuje. W jednej z ofert przedstawionej na voipforums.com, stawka za minutę połączenia do sieci Plus to tylko 0,043 dolara, czyli niespełna 10 gr za minutę. To dość tanio - dla przykładu w tej samej ofercie połączenie z Białorusią to "aż" 34 gr, do czeskiego Eurotelu minuta kosztuje 30 gr, a do brytyjskiego H3G 21 gr.

O opłatach w najmniejszym stopniu nawet nie decyduje odległość - za minutę do sieci Proper w Korei Południowej zapłacimy 3,7 gr, a do sieci Singapore Mobile 1,8 gr. Do podanych stawek należy doliczyć rzecz jasna prowizję operatora VoIP, ale nawet jeśli wynosiłaby ona 200%, to rozmowy i tak wyjdą często wielokrotnie taniej, niż dzwoniąc z komórki.

Wciąż pod znakiem zapytania stoi legalność FCT-ów - w Polsce jest ich ponad 300. Operatorzy bronią się zapisami w regulaminach, jednak mniej lub bardziej legalnie urządzenia te w dalszym ciągu funkcjonują. Ile na FCT-ach tracą operatorzy? - odpowiedź na to pytanie znaleźć można w felietonie O FCT-ach i debacie w UKE słów kilka.

Źródło tekstu: wł     

Dodaj do:
w sumie: 17
  • 0

    1. ~Templariusz  2008-09-26 13:26:24  host: 212.160.172.70

    Gydyb tak na komórkach dali takie ceny :D

  • 0

    2. ~Fyne  2008-09-30 19:24:41  host: bmf119.neoplus.adsl.tpnet.pl

    do 1 a mogło by tak być obniżyć interkonekty do 2gr ale tak nikt nie zrobi bo straci by caly rynek wycena calego rynku a co za tym idzie wplywy, zyski, wartosc akcji telekomow i premie dla zarzadu:)

  • 0

    3. ~tl  2008-09-30 20:38:48  host: 195.225.71.137

    Takie dwa smaczki z artykułu :"Kilku ciekawych informacji dotyczących FCT-ów podał mi obecny na debacie Grzegorz Małetka, dyrektor _departamentu_ochrony_przychodów_ w TP." Już widzę oczami wyobraźni (oczywiście z lekkim ich przymrużeniem ;))jak do baru wchodzą goście i wyciągają identyfikatory "Departament Ochrony Przychodów", a potem ... no...wiecie co ;). I drugi smaczek : "Ocenił, że w Polsce działa około 300 FCT-ów, z czego ponad 100 intensywnie, każdy generujący średnio 350 tys. minut miesięcznie. Oznacza to, że miesięcznie do operatorów trafia w ten sposób co najmniej 50 mln minut, na których _tracą_ przynajmniej 15 mln zł. Czyli rocznie, na każdego z trzech największych operatorów, przypada po 50 mln…" - w mojej ocenie i z mojego punktu siedzenia "nie wyciskają z klienta". Stracić można coś co się ma, a tutaj jest osiągnięcie mniejszego zysku bez "zadojenia krowy do bezdechu". Kto zagwarantuje taki ruch po wyższych stawkach?

  • 0

    4.  2008-09-30 21:44:14

    # 1 można się wdzwonić z komórki do usługodawcy VoIP i masz takie ceny. Wydaje mi się że ceny wcześniej były nawet 5-7 gr. za minutę ale z kiepską jakością.

  • 0

    5. ~nick  2008-09-30 21:50:51  host: cca71.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Po pierwsze co to za premium gdzie transferowana jest informacja o numerze osoby nawiązującej połączenie - przecież to standard! Po drugie na FCT-ach operatorzy nic nie tracą tylko nie zyskują. Kolejne debilne rozumowanie podobnie jak miliardowe straty z powodu "piractwa" i przymierający głodem Bill Gates. ŻENADA.

  • 0

    6. ~ManU  2008-10-01 00:19:08  host: inet20908ni-1.eranet.pl

    Jakie 300 FCTów. Chyba 300 "farm" po 300. Pamiętam firmy które miały po 500 sztuk rozsianych w kilku miejscach w polsce by całej pojemności BTSów nie zajmować :-)

  • 0

    7. ~ManU  2008-10-01 00:20:51  host: inet20908ni-1.eranet.pl

    nick: i tu akurat nie masz racji. Bo to są straty. Jeżeli nie zarabiasz tyle ile byś zarobił gdyby nie nielegalne działania to jest to strata. W tym przypadku na przychodach z interconectu

  • 0

    8.  2008-10-01 03:05:51

    Fajne wyliczenia wychodzą z tych 300 FCTów i 50mln 'traconych' minut. Wychodzi że średnio jeden FCT wydzwania 8 godzin na godzinę. Jeżeli założymy że każdy z tych 200 FCTów mało używanych wydzwania 'tylko' godzinę na godzinę to każdy z tych 100 intensywnie używanych musi wydzwaniać po 22 godziny na godzinę, jeżeli dodatkowo założymy że w nocy jest mało połączeń, to taki obciążony FCT w szczycie spokojnie musi wydzwaniać ponad 100 godzin na godzinę :]. Swoją drogą coś mi się wydaje że co niektózy operatorzy komórkowi 'po cichu' dogadali się z operatorami VoIP, np jak dzwonię przez Betamaxa na Erę czy Heyahę to nie przypominam sobie żeby przez ostatnie parę miesięcy nie było prezentacji numeru, a jakość też nie odbiega od TePsianej.

  • 0

    9.  2008-10-01 07:31:04

    #8. Ja na Betamaxienie mam numeru i przyznać trzeba że lekki pogłos jest ale przynajmniej nie wychodzą mi rachunki po 400zł za stacjonarkę. Dużo dzwonię za granicę a w NOMie kosztuje to 25gr/min do UE

  • 0

    10. ~Test  2008-10-01 09:23:37  host: 195.117.159.238

    Fajna sprawa, do tego komóra z wi-fi i życie jest piekne

  • 0

    11. ~:))  2008-10-01 10:43:12  host: chello089076161248.chello.pl

    czyli widać jasno, że ceny operatorów są nieuzasadnione - bo mogliby zjechać z nimi o wiele nizej - co do VOIP (Betamaxów), to obecnie jest numer dostępowy w Polsce, więc z kazdego telefonu można łączyć się za granicę (jak sie ma konto), płacąc jedynie za połaczenie do Warszawy -

  • 0

    12. ~.Rafiki  2008-10-01 11:21:03  host: host-87-101-68-192.nowiny.net

    Pojechaliście z ta wyceną strat operatorów oO Nie można tego tak przeliczać tak, jak Wy to zrobiliście, to nie jest stosunek 1:1 ani nawet 1:2. Na logikę: 300min za 10gr to nie to samo co 300min po 60gr prawda? A kto z Was tak szczerze woli płacić więcej niż mniej za tę samą usługę? Nie można tego tak liczyć, że gdyby nie FTC to użytkownicy wydzwoniliby tyle samo minut wg stawek operatora. A powstaniu FTC winni są sobie sami operatorzy ;) A kto wymyślił takie przywileje wewnątrz sieci?

  • 0

    13. ~Ticom  2008-10-01 13:01:41  host: 195.117.179.8

    #11 - Nie z każdego. Musi być zarejestrowany w indywidualnym profilu w Betamaxie.

  • 0

    14.  2008-10-01 15:22:36

    operatorzy nie tracą na FCT-ach, podobnie jak skarb państwa nie traci na tym, że dużo pojazdów jeździ na LPG, jak podniosą akcyzę na LPG to ludzie będą mniej jeździć, bo często mają w budżecie określoną kwotę na paliwo a nie założoną określoną liczbę km, jak zlikwidują FCT-y, to ludzie będą mniej dzwonić

  • 0

    15. ~tl111  2008-10-01 16:32:22  host: 195.225.71.137

    #12;14 - a od czego "Departament Ochrony Przychodów"? Jak nie wydzwonią po dobroci to ... Zlikwidować partyzantów z FCT !!!

  • 0

    16. ~nick  2008-10-01 22:14:08  host: cbc159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7. ~ManU - to NIE SĄ straty. Starcic można coś co się ma a nie przypuszcza że mogło by sie mieć. Twoje tłumaczenie przypomina argumentacje grup przestępczych mieniących sie organizacjami broniącymi prawa autorskie.

  • 0

    17.  2008-10-01 22:33:55

    nick: straty (w domyśle) przychodów.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-16-5-192.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.