Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Vivendi szantażuje Polskę

Vivendi szantażuje Polskę

WitekT 18 Marca 2005 13:24

0 0

Konflikt udziałowców Polskiej Telefonii Cyfrowej staje się coraz bardziej skomplikowany.

Każdego dnia uwidaczniają się nowe elementy, jak na przykład groźba Francji, że może zablokować starania Polski o wcześniejszą spłatę części długu wobec Klubu Paryskiego. Francja cały czas analizuje propozycję wcześniejszego wykupu długu, ale problem polega na sposobie jego redukcji. Francuzi chcą jej dokonać przez obniżenie odsetek. W ocenie Polski przedterminowy wykup ma sens wtedy, gdy uzyskuje się redukcję nominalnej wartości zadłużenia. Naszymi największymi wierzycielami są Niemcy i Francja, którym jesteśmy winni odpowiednio 2,6 mld euro i ok. 2 mld euro.




Przedstawiciele Elektrimu i Deutsche Telecom rozmawiali w ostatnich dniach o czynnościach prawnych i politycznych Vivendi, których celem jest odzyskanie przez ET kontroli nad spornym pakietem udziałów. Stosunki Elektrimu i DT też nie są najlepsze. Media ujawniły, że Niemcy chcą, by sąd arbitrażowy w Wiedniu wydał orzeczenie, iż niemiecka firma dzięki skorzystaniu z opcji kupna stała się właścicielem 48% udziałów PTC, które posiada Elektrim. Przejęciu kontroli przez DT nad udziałami PTC, które według KRS ma Elektrim, sprzyjać mogą także wnioski o upadłość konglomeratu złożone przez Alstom Power oraz obligatariuszy Elektrimu (jest im winny ok. 440 mln euro). Elektrim przyznał wczoraj, że sąd zaczął rozpatrywać oba wnioski o upadłość i robi to w jednym postępowaniu.

Źródło tekstu: Rzeczpospolita, wł     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-181-75.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.