Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Vivendi może zapłacić nawet 1,7 mld dolarów kary

Vivendi może zapłacić nawet 1,7 mld dolarów kary

WitekT 26 Lipca 2010 11:30

0 0
Brazylijski nadzorca rynkowy (CVM) może nałożyć na Vivendi grzywnę w wysokości nawet 3 mld realów (około 1,7 mld dolarów), za rzekome oszustwo przy przejęciu spółki telekomunikacyjnej GVT - pisze Puls Biznesu cytując Reutersa i The Wall Street Journal.

Okazuje się bowiem, że Vivendi w momencie kiedy ogłaszało w listopadzie 2009 roku przejęcie pełnej kontroli nad telekomem, mieli zakupione poniżej 40% udziałów. To, według CVM, miało wprowadzić w błąd potencjalnych rywali, w tym hiszpańską Telefonicę, także zainteresowaną GVT.

Vivendi zapłacił za GVT 7,7 mld realów (około 4,3 mld dolarów).


Źródło tekstu: Puls Biznesu     

Dodaj do:
w sumie: 3
  • 0

    1. ~sebal  2010-07-26 16:24:27  host: dtd180.neoplus.adsl.tpnet.pl

    no i dobrze, niech ten Vivendi się schowa i da spokój T-Mobile, bo rynek (klienci) cierpią przez tych żabojadów !!!

  • 0

    2. ~me  2010-07-26 23:00:05  host: user-109-243-119-8.play-internet.pl

    Czyli nauczyli sie w Polsce taktyki od Soloza:)

  • 0

    3. ~gagarri  2010-07-27 10:52:28  host: dpm252.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jednym słowem Vivendi kombinuje i rozrabia nie tylko na naszym rodzimym rynku. Z tego wynika, że TMobile też pewnie chcieli zrobić na szaro,hehe

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-226-227-175.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.