Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Umowy przez telefon mogą być pułapką

Umowy przez telefon mogą być pułapką

sirmark 1 Kwietnia 2008 07:38

0 0

Wystarczy przypadkowa rozmowa i niezobowiązujący podpis, aby spotkała nas przykra niespodzianka. Przede wszystkim finansowa - pisze "Dziennik Polski".

Zawieranie umowy przez telefon miało ułatwić życie klientom, ale może stać się przykrym zaskoczeniem. Niewiele osób ma bowiem świadomość, że już sama rozmowa z telemarketerem jest zobowiązująca. W efekcie klienci coraz częściej skarżą się na pułapki w postaci faktur do zapłacenia za przesyłki, których nie zamawiali.

Kilka razy dzwoniła do mnie konsultantka Tele2 i chciała zachęcić do skorzystania z usług firmy. Telefony się powtarzały i były nachalne, więc w końcu zgodziłam się wysłuchać - mówi Agnieszka Kowalska z Krakowa, klientka Tele2. Przedstawiono mi ofertę i zapytano, czy jestem nią zainteresowana. Postanowiłam skorzystać z proponowanej usługi. Miałam czekać na przesłane pocztą dokumenty. Spodziewałam się, że otrzymam pisemną umowę i będę miała czas, aby zapoznać się z jej warunkami. Listonosz przyniósł przesyłkę, więc pokwitowałam ją podpisem, ponieważ byłam przekonana, że to list polecony i potwierdzam odbiór. Kopia trafiła do mnie, a oryginał zabrał listonosz - opowiada pani Agnieszka.

Byłam bardzo zaskoczona, gdy zobaczyłam, że tak naprawdę podpisałam oświadczenie z Tele2. Okazało się, że umowa została ze mną zawarta już przez telefon, o czym w ogóle nie wiedziałam - dodaje.




Jak przyznaje przedstawicielka Tele2 Marta Nowicka, umowy rzeczywiście zawierane są telefonicznie. O innym przypadku opowiada pani Monika z Poznania, prosząca o zachowanie anonimowości. Moja firma dostała z wydawnictwa Wiedza i Praktyka egzemplarz publikacji, której nie chciałam. Po jakimś czasie, firma windykacyjna przysłała wezwanie do zapłaty 60 zł. Okazało się, że jeden z moich pracowników w rozmowie telefonicznej z przedstawicielem wydawnictwa, nieświadomie zgodził się na przesłanie bezpłatnego poradnika.

Chociaż wszystko odbywa się zgodnie z prawem, to podstęp polega na samym sposobie prowadzenia rozmowy. Jak zauważa jednak Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej, z prawnego punktu widzenia zawieranie umów przez telefon jest dozwolone.

Pod koniec 2006 roku UKE nałożył na Tele2 1 mln zł kary za naruszenie obowiązków informacyjnych w procesie telefonicznego zawierania umów. Firma zobowiązała się poprawić procedury kontroli sprzedaży.

Źródło tekstu: Dziennik Polski     

Dodaj do:
w sumie: 25
  • 0

    6. ~  2008-04-01 09:19:18  host: piekna-gts.2a.pl

    Taa a wystarczy poswiecic 10sek i przeczytac co sie podpisuje.

  • 0

    7.  2008-04-01 09:40:13

    znaczy ,nie nalezy rozmawiać z nieznajomymi - przez telefon też;)

  • 0

    8. ~chuje z tele2  2008-04-01 10:10:55  host: adno151.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tele 2 to chuje! Już wcześniej pisałem to niewierzyliście! Ich praktyki są niemoralne - powinni za to siedzieć skurwysyni!

  • 0

    9. ~Krzysiek  2008-04-01 10:25:36  host: apn-77-115-104-72.gprs.plus.pl

    Netia też chamy. Co inną umowę dostałem niż chciałem(wypełniłem formularz przez internet). Oszuści!!!

  • 0

    10. ~Gal  2008-04-01 10:27:13  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    Tylko Play! - chyba nie znasz prawa. Bez "chyba" - na pewno nie znasz prawa. Zaden sad (bo komornik moze dzialac tylko z wyroku sadu) nie przyzna racji np. Tele2 po stwerdzeniu "bo to byla rozmowa telefoniczna!" - to sad co najwyzej rozsmieszy.

  • 0

    11.  2008-04-01 15:06:54

    Kiedys ze znajomym, jak sie spieralismy przy pisanym wspolnie programie, zartowalismy, ze mielismy nieformalna umowe USTNA, ktora notabene obowiazuje w Polsce i jest ponoc tak samo wazna, jak te ktore sa zawierane na pismie. Dowodem jednakze musza byc albo swiadkowie, albo nagrana rozmowa telefoniczna. Ja sie z tego co mowil smialem i twierdzilem, ze tylko umowy na pismie, ew. w formie elektronicznej maja jakas wage, za to ten sie upieral, ze umowa ustna tez ma moc. Mozliwe ze cos w tym jest, aczkolwiek te metody Tele2 i tych durnych wydawnictw sa bardziej nieuczciwe niz hasla typu "rozmowy za darmo/laptop za 1zl" i to te firmy powinien UOKiK scigac i nakladac ogromne kary. Sam mialem przyjemnosc z tym durnym wydawnictwem, ze paniusia zaproponowala mi przyslanie bezplatnych ksiazek/broszur, a pozniej okazalo sie, ze dostalem w tej samej kopercie fakture na ok 170zl! A firmy windykacyjne-do czasu az nie maja wyroku sadowego, to moga mnie cmoknac w 4 litery. Czekam z niecierpliwoscia, az przyjdzie nakaz by sie zjawic w sadzie z powodztwa tego wydawnictwa. Firmy windykacyjne nie maja aktow wykonawczych, jak komornik, a nawet komornika idzie powstrzymac od wykonania egzekucji komorniczej-jest na to ustawa. Tak wiec zglaszajcie takie firmy do prokuratury i innych urzedow, ktore zajmuja sie oszustwami, bo cwaniactwu/oszustom trzeba mowic NIE!

  • 0

    12.  2008-04-01 15:13:11

    Gal - komornik niekoniecznie musi dzialac z wyroku sadu :) Samemu mozesz zlecic komornikowi sciagniecie dlugu od dluznika, jesli masz niezbite dowody na to, ze ktos zalega Ci z platnosciami. Nie wiem dokladnie jak sie to odbywa, ale np. bank moze sobie sciagnac zalegly niesplacony kredyt/debet bez rozprawy sadowej wlasnie przez komornika :) Mozliwe, ze wniosek idzie przez sad, ale ... o tym niech sie wypowiedza radcy prawni/prawnicy ;)

  • 0

    13. ~teletubee  2008-04-01 15:51:22  host: gpmtib-2638cda8.mt.gov.pl

    ale w czym w ogole problem? przeciez umowy przez telefon to umowy zawierane na odleglosc w rozumieniu ustawy o ochronie niektorych praw konsumentow i odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt niebezpieczny. Konsument moze od umowy odstapic bez podania zadnych przyczyn w terminie 10 dni od dnia zawarcia umowy (art. 10). DOdatkowo, jesli nie dostal od przedsiebiorcy potwierdzenia na pismie informacji, o ktorych mowa w art. 9 ust. 1 w zwiazku z ust. 3, termin z 10 dni wydluza sie do 3 miesiecy.

  • 0

    14.  2008-04-01 18:33:09

    teletubee, tylko widzisz, jest jeden maly problem. Rozmawiasz z taka paniusia przez tel. Ona Cie o niczym nie informuje, ze to umowa wiazaca etc i ze dzieki tej rozmowie stajesz sie ich klientem... Niech bedzie ze to zgodne z prawem i ze mozesz odstapic od umowy w ciagu 10 dni etc, ale ... Jak juz wspomnialem, ktos do Ciebie dzwoni, nagada Ci roznych pierdolek, a Ty w dobrej wierze/dla sw. spokoju chcesz zapoznac sie z ich oferta, wiec zgadzasz sie na otrzymanie droga pocztowa jakiejs przesylki REKLAMOWEJ! Po otworzeniu koperty okazuje sie, ze aby odstapic od ZAWARTEJ JUZ UMOWY, albo placisz jakas durna kare, albo jak w moim przypadku musisz odeslac na SWOJ koszt juz otrzymane np. ksiazki, ktore notabene mialy byc DARMOWE i/lub miala to byc tylko oferta. Ja mam juz nauczke, ze nie odbieram anonimow, a jesli nawet ktos z jakas oferta zadzwoni, to nawet sie nie odzywam, tylko odkladam sluchawke :) To samo z niezamowionymi przesylkami poleconymi-oddaje listonoszowi i mowie zeby odeslal :)

  • 0

    15. ~Gal  2008-04-01 19:07:50  host: 77-253-3-153.adsl.inetia.pl

    empireus - umowa ustna jest wiazaca pod warunkiem ze udowodnisz, iz zostala takowa zawarta. Komornik tylko z wyroku sadu, firmy windykacyjne to tylko firmy windykacyjne (czyli duzo halasu, malo sensu) i zlecic mozesz im odzyskanie dlugu nawet od babci, spodziewaj sie jednak ze 1) firma taka nie bedzie chciala miec z ta sprawa nic wspolnego nawet majac Twoje dowody 2)domniemany dluznik poda Cie do sadu za bezprawne dzialania, a wtedy jego dlug przy jego ewentualnym odszkodowaniu moze byc kropla w morzu.

  • 0

    16. ~Gal  2008-04-01 19:10:28  host: 77-253-3-153.adsl.inetia.pl

    I jeszcze: "albo jak w moim przypadku musisz odeslac na SWOJ koszt juz otrzymane np. ksiazki" - ciagle sie z tym spotykam i podziwiam - kto Wam karze odsylac na swoj koszt jakies ksiazki czy czasopisma - takie rzeczy albo do smieci albo na makulature labo do poczytania w wannie. Nie zamowione = nie zaplacone. Koniec i kropka.

  • 0

    17. ~~J~  2008-04-01 19:51:50  host: jasien.nsm.pl

    Co to jest "niezobowiązujący podpis"? Jaka jest róznica wg Dziennika Polskiego między "niezobowiązującym" a "niezobowiązującym" podpisem?

  • 0

    18. ~  2008-04-01 19:52:15  host: jasien.nsm.pl

    "niezobowiązującym" a "zobowiązującym" of kors :)

  • 0

    19.  2008-04-01 22:19:55

    Gal*** alez zgadzam sie z Toba, o czym wczesniej sam pisalem :) ja takowe straszaki wrzucam od razu do kosza, ale sa ludzie, ktorzy daja sie na to nabierac i po prostu placa. Poza tym, niektorzy chca miec sw. spokoj i tez albo odsylaja na wlasny koszt, albo placa... etc etc Jednak co do komornika, to on nie tylko sciaga dlugi z nakazu sadowego, ale tez te ktore zleci mu jakas instytucja. Wspomniany bank moze bez udzialu sadowego sciagnac Twoj dlug poprzez komornika bez udzialu sadu i komornik ma jak najbardziej rawo scigac takiego dluznika - wszystko jedynie zalezy od kwoty, bo jesli kwota mala, to i komornik moze sie ociagac... Jesli kwota spora, to w godzine sie u Ciebie zjawi ;) Poza tym, jesli Ty z nakazu komorniczego nie placisz, to on ma znowu taki mechanizm, ze moze Ci dowalac kary, co wiaze sie z wzrostem ogolnego zadluzenia ;)

  • 0

    20. ~konsultant  2008-04-01 23:08:26  host: acub200.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tak, to co się dzieje momentami na projektach niektórych firm, woła o pomstwę do nieba. Sam pracuje w firmie która obsługuje m.in. wydawnictwo WiP, jak i Tele 2, pracują tam ludzie, ktorym zależy na tym, by zarobic jak najwięcej, poza tym są do wyrobienia limity, które bardzo ciężko wyrobić, ale za które dostaje się premię, więc robi się wszystko by zdobyc klientów. Firma już na wstępie zniechęciła mnie, na rozmowie kwalifikacyjnej pani opowiadała o wspaniałych warunkach finansowych, na szkoleniu, okazało się, że te warunki wcale nie są takie wspaniałe, dlatego po 2 miesiącach pracy odchodzę z tamtąd. Odradzam rozmowy z konsultantami z call center, tam łapią za słowa i tak pokierują rozmowy, by tylko zyskać kosztem klienta.

  • 0

    21. ~zonk  2008-04-02 07:59:27  host: staticline16950.toya.net.pl

    1. Umowa bez wesji papierowej jest ważna tylko w przypadku firm - osoba fizyczna musi podpisać. 2. Po podpisaniu (poza siedzibą firmy/operatora) masz 10 dni na odstapienie bez knsekwencji od takiej umowy. 3. Czytać, czytać, czytać - to co sie podpisuje, nie zwalac winy za swoje lenistwo na innych.

  • 0

    22. ~Gal  2008-04-02 08:35:45  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    empireus - a dlaczego bank mialby stac ponad prawem? Bank to zwykle przesieborstwo. Jezeli komornik zjawi sie tylko z kwitkiem z banku mozna mu drzwi zamknac przed nosem. "Wspomniany bank moze bez udzialu sadowego sciagnac Twoj dlug poprzez komornika" - ABSURD! Bank co najwyzej bez wyroku sadu moze wpisac Ciebie do KRD i tyle.

  • 0

    23.  2008-04-04 18:57:34

    bank moze sciagnac dlug na podstawie bankowego tytulu wykonawczego, zatwierdza go sad 'bez kolejki' w ciagu paru dni, od wystapienia z takim wnioskiem, bank w tym przypadku jest przez prawo bardzo uprzywilijowany, a powinno to dzialac w obie strony, jak bank nam cos wisi i nie chce oddac, to powinien tez oddac w ciagu paru dni przez komornika, ale zyjemy w Polsce, nie zapominajmy ;)

  • 0

    24. ~nika  2008-04-07 15:40:31  host: ejk62.internetdsl.tpnet.pl

    Zaczęło się od T2 a kończy na bankach :) śmieszne. No i takie przekleństwa się pojawiały wcześniej - panie moderatorze trzymajmy jakiś poziom. Wracając do meritum sprawy - zgadzam się z z zonkiem - należy czytać i słuchać a nie potem psioczyć na innych. A że przy T2 tak się utarło niestety... podejrzewam, że inni operatorzy robią dokładnie to samo, choć mogę się mylić

  • 0

    25. ~konsultant  2008-04-18 14:12:05  host: 213.172.174.130

    Wracając do Tele2, należałam do telemarketerów sprzedających Tele2 przez telefon więc wiem jak to się odbywa. Klientowi odczytuje się warunki umowy przez telefon,gdzie co najmniej 3 razy pada pytanie czy zgadza sie Klient na zawarcie umowy z Tele2, wiec trzeba być nienormalnym żeby nie wiedzieć, że to umowa...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-44-105.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.