Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UKE przyjrzy się jakości usług telekomunikacyjnych [wideo]

UKE przyjrzy się jakości usług telekomunikacyjnych [wideo]

LuiN 7 Czerwca 2013 08:46

7 0

Jeszcze w tym roku Urząd Komunikacji Elektronicznej chce opracować metody pomiaru wskaźników jakości usług telekomunikacyjnych. Prezes UKE apeluje do branży o współpracę, by uniknąć arbitralnych decyzji. Dzięki wskaźnikom konsumenci będą mieli więcej informacji na temat kupowanych usług.

Zespoły robocze opracowały już listę dziesięciu wskaźników, które będą kontrolowane w celu określenia jakości usług telekomunikacyjnych. To między innymi czas oczekiwania na połączenie czy prędkość transmisji danych. Urząd chce również kontrolować wskaźnik reklamacji poprawności faktur oraz czas przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej.

Tych wskaźników jest maksymalnie dziesięć. Przedsiębiorcy ciągle przez bardzo długi czas zgłaszali uwagi i zastanawiali się, czy na pewno ten albo inny wskaźnik, natomiast ten etap został zakończony. Określiłam, że ta liczba wskaźników, które zostały opracowane przez grupy robocze jest ostateczna - zapewnia Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria.

Kolejnym krokiem po opracowaniu listy wskaźników jest ustalenie sposobu ich pomiaru. To może potrwać nawet kilka miesięcy. Magdalena Gaj podkreśla jednak, że chce, by prace nad tym zakończyły się jesienią tego roku. Jeśli do tego czasu nie uda się wypracować porozumienia z branżą, prezes UKE może jednostronnie zadecydować o miernikach.

Przepisy prawa telekomunikacyjnego umożliwiają to prezesowi UKE, że może po prostu narzucić wskaźniki jakości usług decyzją regulacyjną i to kontrolować, ale myślę, że nie o to wszystkim chodzi i apeluję do wszystkich przedsiębiorców, żeby zwarli szyki, bo nie warto walczyć - apeluje Gaj.




Prowadzone prace to efekt podpisanego w ubiegłym roku memorandum w sprawie jakości usług. Zakłada ono tzw. miękką regulację, czyli współpracę urzędu z uczestnikami rynku w trakcie wprowadzania wskaźników oraz ich mierników. Stronami podpisanego w październiku memorandum są wszyscy najwięksi operatorzy telekomunikacyjni w Polsce, a także izby branżowe oraz środowiska naukowe.

Myślę, że na naszym rynku telekomunikacyjnym jest czas, by walczyć o konsumenta jakością. Każda poprawa jakości będzie z korzyścią dla konsumenta, a to minimum, które i tak będzie dobre, zostało wypracowane w ramach memorandum - podkreśla prezes Gaj. - Przestaniemy kupować kota w worku, bo przedsiębiorcy będą musieli nam jasno określić przynajmniej te 10 wskaźników.



Źródło tekstu: Newseria     

Dodaj do:

Tagi: magdalena gaj

w sumie: 36
  • 0

    19. ~Nokia  2013-06-07 10:37:41  host: 93.154.169.83

    Są przecieki, że Plus nieoficjalnie wygrał przeterag, cieszę się bardzo wreszcie będę miał full zasięg.

  • 3

    20. ~katia  2013-06-07 10:52:32  host: 178.180.186.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @ 18 popieram. Streżyńska lepiej piastowała swój urząd.

  • -2

    21. ~  2013-06-07 11:28:29  host: afoc189.neoplus.adsl.tpnet.pl

    20. Nie. Streżyńska była zła, a nowa prezes na razie wcale nie jest lepsza. Poprzednia doprowadziła do całkowitego zatrzymania inwestycji i naraziła na straty skarb państwa czyli nas wszystkich. Obecna nie potrafi zrobić porządnie przetargu i się zamotała chyba z tymi MTR. Zresztą największym jej problemem jest najwyraźniej brak wizji rozwoju rynku. Dlatego robi te sympozja za nasze pieniądze.

  • 2

    22.  2013-06-07 12:04:02

    21 Czytasz te bzdury zanim je wyślesz pracowniku TP? Rzucasz jakieś oskarżenia nie poparte dowodami BO NIE CHCE CI SIĘ CZYTAĆ OFICJALNYCH DANYCH i piszesz, że ktoś się myli, i ma Ci udowodnić, że białe nie jest białe? I to tylko z powodu Twoich przypuszczeń? Nic dziwnego, że Witek reaguje nerwowo dyskutując z takimi pajacami jak Ty. Naraziła skarb Państwa na straty? To skażmy na więzienie wszystkich, którzy są odpowiedzialni za ulgi podatkowe. Ulga to przecież strata państwa. Co tego, że dzięki Streżyńskiej jest konkurencja, ceny niższe i więcej dzwonimy płacąc mniej. Klienci mają taniej ale ty masz mniejszą kasę z prowizji. Więc Streżyńska do więzienia. Wg mnie skoro operatorzy świadczą WIĘCEJ USŁUG, to jest duża szansa, że więcej podatków z tego tytułu trafia do budżetu. I mimo niższej ceny za częstotliwości to w ciągu kilku lat budżet zarobi więcej. Masz jakieś analizy, które pokazują, że jest inaczej i masz rację? Ile budżet stracił? Czy to są tylko ZNOWU Twoje przypuszczenia. Skończ studia ekonomiczne to poznasz zależność między ilością, ceną, przychodem, zyskiem... W końcu na rynku nie działa TYLKO twój pracodawca. I tylko to Cię boli.

  • 0

    23. ~  2013-06-07 12:24:20  host: afoc189.neoplus.adsl.tpnet.pl

    22. Widzisz ja w przeciwieństwie do ciebie nie obrażam innych. Dowody są jasne, że większości kar TP nie zapłaciła. Sprawdź sobie. Skończyło się wyrokami prawomocnymi i koszty tych postępowań poniósł skarb państwa. Ulgi wcale nie są stratą. To po drugie. Po trzecie. To, że ceny spadły i płacimy mniej spowodowało mniejsze wpływy do budżetu z podatku vat i dochodowego. Pomijając kwestię odliczeń i rzeczywiście zapłaconego podatku. Po czwarte. Wraz ze spadkiem przychodów operatorów zmniejsza się zatrudnienie u nich, a co za tym idzie następuje wzrost bezrobocia i mniejsze wpływy do budżetu. Po piąte. Konieczność cięcia kosztów inwestycyjnych spowodowała odpływ pracy z unii do azji. Już nawet nie chce mi się tłumaczyć dlaczego. Po szóste. Upadek inwestycji w kable powoduje, że cała nasza gospodarka jest mniej konkurencyjna w stosunku do państw o lepiej rozwiniętej infrastrukturze. Po ostatnie. Nie każdy posiadacz neostrady jest pracownikiem TP. Ja nim w każdym razie nie jestem.

  • 1

    24.  2013-06-07 12:40:53

    23 przepraszam jeżeli Cię obraziłem, ale większość rzeczy wyciągasz z palca. Co do zmniejszenia podatku VAT i dochodowego to się nie zgodzę bo większość klientów trzyma się podobnych abonamentów więc jeżeli płacili 50 zł 4 lata temu a teraz płacą 50-65 to przychody dla firmy są podobne, VAT większy (22% kiedyś - 23% TERAZ), dochodowy podobny, a my jako klienci mamy po prostu więcej minut i darmo w sieci.To że produkcja jest skierowana do Azji, jest spowodowane minimalizacją kosztów i dzieje się tak od lat, zanim jeszcze działała Streżyńska i Play wszedł na rynek. Stacjonarki się kurczą bo większość przerzuca się na komórki. Sporo osób woli za 50 zł sporo korzystać z telefonu przez cały miesiąc, a nie tylko dostać pusty abonament albo opłatę za utrzymanie łącza.

  • -1

    25.  2013-06-07 12:48:37

    Proponuję bacznie przyjrzeć się obecnym taryfom Neo. Widełki od 1 do 10 Mb/s, co to ma być? Jakiś żart?

  • 0

    26. ~  2013-06-07 13:19:09  host: afoc189.neoplus.adsl.tpnet.pl

    24. Nie są to rzeczy wyssane z palca. Napisałeś "dzwonimy więcej płacąc mniej". Potwierdzają to wyniki finansowe. Na przykład PTC miała w 2010 roku przychody (czyli te z vatem) w wysokości 7,345 i były o 3% mniejsze niż rok wcześniej. Z kolei w 2012 roku wyniosły 7,023. Podwyżka vat niczego nie zrekompensowała. Mam rację? Mam. Poza tym przychody mniejsze, a klientów więcej. Produkcja została przeniesiona do azji dlatego, że sporą część kontraktów na dostawy sprzętu dostali Chińczycy, gdzie zachodzi podejrzenie stosowania cen dumpingowych (dochodzenie KE). Operatorzy zostali do tego niejako zmuszeni przez regulatorów i rosnącą konkurencję oraz rozdrobnienie rynku. Tak czy inaczej ucierpieli na tym głównie europejscy producenci czyli ericsson, siemens, nokia, alcatel-lucent. Te firmy zwolniły ludzi w europie i przeniosły całą się do chin, żeby móc konkurować ceną z takim ZTE. Szybkie łącza kablowe są potrzebne tak gdzie nie ma firm i gdzie są strefy ekonomiczne. Nie wystarczą niepewne i ograniczone łącza radiowe. Bez tego nie da się przyciągnąć inwestorów. Teraz na inwestycje operatorów trochę za późno. Rynek powinien być regulowany stopniowo i z umiarem w taki sposób, żeby zwiększać konkurencyjność poprzez nie tylko spadek cen w detalu, ale też przez inwestycje. Po prosu wiele rzeczy odbyło się nie w porę i nie da się tego tak ławo odwrócić.

  • 0

    27. ~mirekb  2013-06-07 21:02:56  host: apn-46-76-13-201.dynamic.gprs.plus.pl

    Pani Prezes..juz pismo do uke wyslalem ale proponuje wpisanie do umów na internet mobilny zapisów aby zasieg technologii dostepu do internetu mobilnegon ie moze spasc na nizszą technologię w lokalizacji wskazanej w umowie i/lub musi byc ona gwarantowana na okres umowy..przyklad-podpisalem 2 umowy na blueconnect z tmobile polska,zasieg,akurat u900 hspa+ networks był przez 6 mies od podpisania umów a od maja zniknąl.czy uke/uokik uwaza ze to uczciwe wzgledem konsumenta?ja tak nie uwazam i są uzasadnione ku temu powody.regulaminy czytałem,pozornie nic nie mozna zrobić.mam nadzieje ze tylko pozornie i ze uke i uokik cos zrobią z takimi przypadkami

  • 0

    28. ~ńóńóś  2013-06-07 23:17:15  host: apn-77-113-1-220.dynamic.gprs.plus.pl

    ciekawe czy ŁÓKJE zobaczy jakoś play bo play oferuje statnio tylko jakoś a nie jakość , choć można to ująć jako bylejakość.

  • 1

    29. ~wopr  2013-06-08 02:51:18  host: 77-253-26-39.adsl.inetia.pl

    To dobrze bo czas oczekiwania na połączenie w sieci Play jest strasznie długi, od momentu przyciśnięcia połączenia do uzyskania sygnału łączenia mija czasem 6 do 8 sekund. Przetestowałam to w godzinach popołudniowych i w nocy widać jasno, że sieć Play jak by nie była przygotowana na większą liczbę abonentów bo w nocy sygnał połączenia jest natychmiastowy. Wniosek prosty sieć jest przeciążona i powinna być modernizowana gdyż dotyczy to tylko sieci Play.

  • 1

    30. ~  2013-06-08 19:28:51  host: apn-31-1-48-45.dynamic.gprs.plus.pl

    @29, ja już zabralem numer do Plusa i nju z tego nowotworu na glinianych nogach.

  • 0

    31. ~michal  2013-06-08 22:53:53  host: 031011194138.gdansk.vectranet.pl

    Hej - i dobrze, że coś się z tym fantem dzieje. Macie racje, że oferta Ne(rw)ostrady i te śmieszne widełki - od xx do xx Mb/s. Ja na szczęście już nie jestem Klientem usług stacjonarnych pomarańczki. Vectra też nie należy do jakiś super, ale jest w miarę ok., prędkości stabilne (czasami zdarzają się wahania, ale jest to w granicach norm). W mniejszych miejscowościach, nie ma większej alternatywy, albo jest Neo, albo BSA, albo Radiówka oparta przeważnie na DSLu, albo na Neo. Z miejscowości, z której pochodzę na początku była tylko pomorańczka. Jeden mieszkaniec wydzierżawił światłowód od Polpaku i postawił sieć radiową na całą miejscowość. Jakość - hm - jak na tamte czasy nawet dobra. Właściciel sieci w porę poblokował porty na P2P i można było się cieszyć stałym dostępem do sieci, a było to jeszcze przed uruchomieniem serwisu YouTube, czyli ok. 12 lat temu.

  • 0

    32. ~  2013-06-09 18:51:33  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @26. Nie chcę koniecznie rozpoczynać dyskusji z tobą, ale popełniłeś kilka błędów w swoich obliczeniach/założeniach co do spadków przychodów operatorów komórkowych i zysku z VAT po jego podniesieniu do 23%, więc nie mogę milczeć ;). Po pierwsze spadek przychodów operatorów komórkowych w dużej mierze wynika ze zmiany stawek MTR. Po drugie nawet gdyby VAT był płacony przez firmy telekomunikacyjne od całości przychodów, a tak zdecydowanie nie jest (przykładowo taryfy dla firm, czy też zyski z MTR), to i tak przy 3% spadku ich przychodów wzrost stawki tego podatku z 22% na 23% rekompensuje przychody do budżetu z nawiązką (23-3%=22,13). Więc możesz spać spokojnie ;).

  • 0

    33. ~  2013-06-09 18:55:15  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @26. I na koniec, gdyż nie mogę pozostawić z bólem serca miłośnika budżetu państwa. Mniejsze wydatki na usługi telekomunikacyjne rekompensowane są przez wzrost ich w innych dziedzinach, przykładowo w AppStore lub Google Play, lub też zwiększenie oszczędności. Jeżeli pozostawisz nadwyżkę środków w banku to ten bardzo chętnie pożyczy ją innej osobie, która już zrobi z nich pożytek i najpewniej zapłaci jakieś podatki ;).

  • 0

    34. ~  2013-06-10 08:23:56  host: afol139.neoplus.adsl.tpnet.pl

    32. Mylisz się. Spadek przychodów nastąpił pomimo wzrostu ilości abonentów. Realnie spadły dochody z jednego abonenta i to znacznie.

  • 0

    35. ~  2013-06-10 08:29:38  host: afol139.neoplus.adsl.tpnet.pl

    33. Mylisz się. Zakupy w appstore i google nie wspomagają naszego budżetu, podobnie jak zakup w next. Są to pieniądze wytransferowane za granicę. Zwykle bezpowrotnie. Pożyczone pieniądze do banku mogą nie wrócić choćby przez nietrafione inwestycje, których ostatnio było sporo, więc to trochę kiepski przykład. Mniejsze dochody firm to mniejsze inwestycje i zatrudnienie. Mniejsze zatrudnienie to mniejsze podatki i większe wydatki.

  • 0

    36. ~  2013-06-10 16:01:57  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @34. A figa z makiem. Po pierwsze nigdzie nie napisałem, że całość spadku przychodów T-Mobile została spowodowana tylko spadkiem MTR a po drugie, przyrost ilości abonentów w 2012 roku mógł się wiązać z wprowadzeniem ofert dostępu do Internetu nawet za 6-9 złotych. Aktualnie się z tej promocji wycofali. Znaczny spadek przychodu na jedną kartę SIM na pewno nastąpił, ale czy na jednego klienta to raczej bym polemizował. Tego typu oferty były proponowane jako gratyfikacja dla stałych klientów. Ci co odchodzili z tej sieci raczej z nich nie korzystali.

  • 0

    37. ~  2013-06-10 16:14:23  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @35. Tutaj masz akurat w dużej części racje. W Google Play, każdy przedsiębiorca samemu odprowadza należne podatki, czyli można spekulować, że najchętniej płacą je jedynie deweloperzy z Polski. W europejskim App Store to płacą oni podatki w Luksemburgu. Poza tym to był tylko przykład. Skoro się tobie nie podobał to istnieje jeszcze możliwość zapłaty za kolejne piwo/sok w barze będąc tam z kumplami z oszczędności w wydatkach na telefon ;). Co do nietrafionych inwestycji banków to jest kompletnie naturalna kolej rzeczy. Na szczęście godząc się na mniejszy zysk otrzymuje gwarancje swoich środków na lokatach bankowych. Według statystyk 7 na 10 nowo powstałych firm upada. Ale nie myli się tylko ten co nic nie robi ;).

  • 0

    38. ~radkow  2013-06-12 11:46:45  host: apn-37-7-2-252.dynamic.gprs.plus.pl

    Większość internetu na kartę prepaid w Polsce oszukuje i nie trzyma jakichkolwiek parametrów np: 1.w orange błędnie rozliczany transfer , znikające doładowanie i nawet ich bok nie wie i nie wyjaśnia jak to się dzieje, nie można złożyć reklamacji bez podania pełnych danych osobowych a startery sprzedają bez podawania danych do rejestracji sic. 2.w heyah przekazują twój numer innym traktują prepaid jak reklamówkę później dzwonią do ciebie jakieś mędy 3.w plusie internet w prepaidzie na kartę to coś tak wolnego że to kompletna pomyłka Wszystkie firmy na rynku nie podają rzeczywistego transferu internetu w prepaidzie mimo zapisu w ustawie od lutego 2011 roku.Dlaczego bo instytucje w Polsce nic obecnie nie robią

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-80-209-254.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.