Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UKE nie zgodzi się na podwyżki BSA i WLR

UKE nie zgodzi się na podwyżki BSA i WLR

WitekT 9 Września 2008 10:33

0 0

UKE nie zgodzi się na podwyżki cen hurtowego dostępu do abonamentu i szerokopasmowego dostępu do Internetu, zaproponowane przez Telekomunikację Polską w Strategii wsparcia rozwoju inwestycji telekomunikacyjnych w Polsce w latach 2008- 2011 - powiedziała Radiu PiN prezes UKE, Anna Streżyńska.

Na pytanie, czy Urząd zgodzi się na te podwyżki, odpowiedziała: No właśnie nie i to jest clou naszego problemu. To są dwie podwyżki, które mogłyby nastąpić, gdyby (...) oferta na pętlę lokalną działała prawidłowo, byłaby wdrożona i osiągnęła pewien sukces rynkowy, a to jak dotąd nie nastąpiło.

Telekomunikacja Polska przedstawiła niedawno regulatorowi analizę kosztów zaakceptowaną przez audytora, firmę Ernst & Young, o czym szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. W strategii inwestycyjnej spółka proponuje m.in. podwyższenie kosztów dwóch najbardziej prorynkowych usług - hurtowego dostępu do abonamentu (WLR) i szerokopasmowego dostępu do internetu (BSA) odpowiednio o 59% i 44%.

Sprawdzam, czy wszystko jest OK, ale od tego, że koszty są prawidłowo obliczone, jest i tak bardzo długa droga do tego, żeby je zastosować w praktyce, czyli w cennikach detalicznych dla klientów i w ofertach ramowych dla konkurentów TP - poinformowała Streżyńska. Dodała, że liczy, iż do końca tego miesiąca uda się wypracować stanowisko zarówno co do prawidłowości audytu, jak i co do możliwości zastosowania jego wyników w cennikach.




Jesteśmy co do jednej rzeczy pewni - absolutnie nie mogą nastąpić podwyżki cenowe. I po drugie - nie może dojść do sytuacji, gdy zastosowanie tych wyników spowoduje antykonkurencyjne oddziaływanie na pozostałych operatorów - powiedziała.

Streżyńska poinformowała, że są takie sytuacje, gdzie ceny detaliczne dla klientów TP są niższe niż ceny hurtowe dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Zapewniła, że w takich przypadkach wyniki tego audytu nie będą w ogóle stosowane.

Będziemy musieli z TP opracować ścieżkę dojścia do stosowania wyników. (...) także Telekomunikacja Polska o tym wie, bo została przeze mnie nieformalnie poinformowana, jak również poinformowana o tym, że musimy zasiąść do stołu i zastanowić się, co w tej sytuacji robić dalej - zapowiedziała prezes UKE.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 11
  • 0

    1. ~mirekb  2008-09-09 11:07:43  host: apn-77-114-89-127.gprs.plus.pl

    ciekawie napisany dokument ta strategia,przeczytalem w piatek i jak zwykle jestem pod wrazeniem po takiej lekturze.Pani Prezes najwyrazniej tez

  • 0

    2. ~  2008-09-09 11:39:34  host: 77-254-136-194.adsl.inetia.pl

    strategia tp do doic kase z Polakow, niech spieprzaja do francji

  • 0

    3. ~j  2008-09-09 12:18:46  host: 87-205-241-82.adsl.inetia.pl

    Widać jaka jest wiarygodność takich wycen i jaka jest wiarygodność takich audytorów jak Ernst & Young. Jeśli nie zerowa, to bliska zeru. FT nie po to przejmowała tp, żeby teraz na tym dobrze nie zarobić.

  • 0

    4. ~get  2008-09-09 13:13:07  host: host-81-190-124-62.szczecin.mm.pl

    gdyby nie UKE to chyba nadal płacilibyśmy 1zł za minutę :D najlepszy urząd jaki został powołany po 89r. to właśnie UKE wg. mnie :]

  • 0

    5. ~ant  2008-09-09 13:23:50  host: ptkbm.centertel.pl

    Ciekawe czy Ty zgodziłbyś się prowadzić biznes poniżej kosztów? Jeśli sprawozdanie finansowe sporządzone przez niezależnego audytora dla Ciebie nie jest wiarygodnym źródłem informacji o poniesionych kosztach, to co jest? Nikt nie zakwestionował prawidłowości przedstawionych danych w sprawozdaniu a mimo to szeryf nie chce go uznać. Takie działanie jest CHORE i spowoduje jedynie brak nowych inwestycji (bo komu będzie się opłacało inwestować jeśli każą sprzedawać usługę której nakłady się nie zwrócą) a w późniejszym czasie dojdzie do tego, że będziemy mieli interent 1 MBit/s po niskiej cenie podczas gdy cały świat będzie śmigał z prędkościami 100 MBit/s za niewiele wyższą opłatą a może i niższą.

  • 0

    6.  2008-09-09 14:45:42

    Ja tam uważam, że Streżyńska powinna się zgodzić na te podwyżki. Przecież wszystko szybko drożeje, to czemu telekomunikacja ma nie drożeć?? :)

  • 0

    7. ~mieeetek  2008-09-09 15:38:45  host: 212.160.172.70

    Czy, aby się UKE audyt NIK nie przydał? (...) od tego, że koszty są prawidłowo obliczone, jest i tak bardzo długa droga do tego, żeby je zastosować w praktyce (...) - bardzo ciekawe, a ta teza to z "Kapitału" Marksa? (...) bo została przeze mnie nieformalnie poinformowana (...) - jak urzędnik może nieformalnie informować podmiot prawny?

  • 0

    8. ~ukenamuniu  2008-09-09 20:32:20  host: nat-go2-1.aster.pl

    mieeetek: nikt nie nauczył, że zamiast określenia "nieformalnie" powinno się stosować: "w trybie roboczym"

  • 0

    9.  2008-09-09 20:43:30

    Tak jak przewidywałem - jakiś czas temu Witucki wciskał kity że za niezmienioną cenę klient dostanie wyższą prędkość a w rzeczywistości w przyszłym roku okaże się że klient który 3 lata wcześniej zawarł umowę na opcję 1Mbps w "promocji startowej" teraz za identyczną kwotę abonamentu może liczyc na opcję 512kbps...

  • 0

    10. ~nestor  2008-09-09 20:45:05  host: 213-238-105-165.adsl.inetia.pl

    Poczytajcie sobie Gazetę Prawną - tpsa świadczy usługi, np. połączenia do sieci komórkowych, poniżej kosztów, które sama określiła. Audyt raczej nie jest rzetelny!

  • 0

    11. ~a_lex  2008-09-10 21:08:18  host: apn-77-112-202-179.gprs.plus.pl

    "Jezeli sprawozdanie nie jest obiektywnym zrodlem informacji to co?" - chociazby ceny detaliczne w TP, ktore okazuje sie sa ponizej kosztow. I raczej nie slychac zeby TP miala zwijac interes. A Orange Fredom ktory tez jest tani nadzwyczajnie?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-126-164.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.