Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UKE ma kolejne częstotliwości do wykorzystania po 2015 r. Trwają rozmowy z branżą w tej sprawie [wideo]

UKE ma kolejne częstotliwości do wykorzystania po 2015 r. Trwają rozmowy z branżą w tej sprawie [wideo]

LuiN 6 Maja 2013 07:30

5 2

Urząd Komunikacji Elektronicznej pyta przedsiębiorców, jak w przyszłości zagospodarować częstotliwości zwolnione po procesie cyfryzacji telewizji, które pozostały po wyłączeniu analogowych nadajników.

Tzw. druga dywidenda cyfrowa obejmuje pasmo 694-790 MHz, które będzie możliwe do wykorzystania po 2015 roku. Częstotliwości mogą trafić do nadawców telewizyjnych, dostawców internetu szerokopasmowego lub być wykorzystane w sposób mieszany.

Prezes UKE jako gospodarz tych częstotliwości rozpoczął konsultacje społeczne w Polsce, aby pozyskać stanowiska przedsiębiorców z rynku - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Magdalena Gaj, prezes UKE.

Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawił możliwe scenariusze wykorzystania częstotliwości z pasma 700 MHz. Mogą one nadal pozostać do dyspozycji nadawców telewizyjnych. Drugim rozwiązaniem jest przeznaczenie ich wyłącznie dla szerokopasmowego Internetu. UKE dopuszcza również możliwość połączenia tych możliwości. Kolejna propozycja to połączenie całego pasma UHF (470-862 MHz), by stworzyć jedną platformę dla Internetu oraz treści multimedialnych.

Częstotliwości z pasma 700 MHz, czyli tzw. druga dywidenda cyfrowa, stały się dostępne z uwagi na proces cyfryzacji telewizji. W Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach, już wcześniej zapadła decyzja o przeznaczeniu tzw. pierwszej dywidendy cyfrowej, czyli częstotliwości 790-862 MHz, na potrzeby telefonii komórkowej. Aukcja na te częstotliwości dla operatorów ma się odbyć pod koniec bieżącego roku.




Całe pasmo dywidendy cyfrowej składa się z częstotliwości VHF 174-230 MHz oraz UHF 470-862 MHz.

Konsultacje będą trwały 60 dni. Czekamy na te opinie z rynku. Myślę, że one pomogą nam zbudować stanowisko Polski w tym obszarze - mówi Magdalena Gaj.

Prezes UKE dodaje, że wiążące będą również ustalenia Komisji Europejskiej oraz Światowej Konferencji Radiokomunikacyjnej WRC 2015. Swoje stanowisko na temat możliwości, ram czasowych, celowości i skutków wdrażania drugiej dywidendy cyfrowej przedsiębiorcy mogą zgłaszać do 24. czerwca.



Źródło tekstu: Newseria     

Dodaj do:

Tagi: dywidenda cyfrowa | uke

w sumie: 76
  • 1

    59. ~  2013-05-06 14:45:39  host: V36-02.opera-mini.net

    śmieszą mnie ci co chcą zabłysnąć i piszą że Zygmunt się nazywa Solorz,no super,udowadniają tylko że nie wiedzą za wiele,to nazwisko jego żony,potem piszą oddać wszystko Zygmuntowi który może mieć układy,niby dlaczego on kupił Plusa państwowego ? bo wygrał przetarg odpowiedzą gimbusy,a o mechanizmach już niewiele wiedzą,Polska z wami zginie gimbusy

  • -1

    60. ~  2013-05-06 14:48:27  host: 89-66-100-16.dynamic.chello.pl

    @58, im dalej sięgasz w głąb historii tym bardziej po grząskim gruncie stąpasz, bo poziom wiadomości maleje liniowo u Ciebie. Lepiej napisz jak ci poszły egzaminy w gimnazjum. O tym możesz pisać, bo reszta to dla ciebie historia, o ktorej pojęcia za dużo nie masz. Zapytaj ojca.

  • 1

    61.  2013-05-06 14:54:50

    60 ojciec - swoja drogą zwolennik komuny, coś wspominał, że po kilkunastu latach nauki języka polskiego w podstawówce, gdy odbyła się pierwsza lekcja w szkole zawodowej, 90% klasy nie było w stanie poprawnie wydukać krótkiego tekstu z książki! Nie wspominając już o czytaniu z podziałem na role. Teraz jest podobnie. Np. ja w klasie miałem i znacznie zdolniejszych od siebie, ale i zwyczajne głąby też się zdarzały. Więc jak, kto tu sieje propagandę? ;-)

  • -1

    62. ~  2013-05-06 14:55:00  host: V36-02.opera-mini.net

    54,popieram,kiedyś średnie wykształcenie byłoby do urzędu,wyższe na doktora czy coś w tym stylu,a po zawodowych do pracy w zawodzie,dziś "wszyscy" mają studia po to,żeby się załapać na staż po którym będą szukali kolejnego stażu,a tych bed studiów to do irlandi albo do Niemiec,Polska ma dużo ludności i może się wyludnić pozbywając się mądrych ludzi,chodćby Lewandowski,gdyby nie glupota Polaków to Polska mogłaby mieć drużynę wygrywającą z innymi,a nie tylko tych co przegrywają,tak jest dziś,jak ktoś ma bezwartościowe światki o studiach zostaje w kraju na marnej pensji stażowej,inni z układów,inni za granice,papier ze studiów dziś nie jest nic warty,co przyznają sami wykladowcy,oczywiście nie na zajeciach bo uczelnia rozwiązałaby umowę gdyby odganiali klientów którzy myślą że dzisiejsze studia są coś warte,przychodzą do pracy po tych studiach i nic nie potrafią,no to co robili przez 5 lat na studiach i za co płacili jak ich trzeba szkolić ?

  • 0

    63. ~  2013-05-06 15:02:43  host: 89-66-100-16.dynamic.chello.pl

    @61, nie znam twojego ojca i nie wiem ile lat uczęszczał do podstawówki, bo kilkanaście lat to dość oporny musiał być. Ja chodziłem 8 lat a wcześniej bylo 7lat podstawówki. Siejesz niestety propagandę i tyle. Już pojawiają sie pierwsze dramatyczne apele o zmiane systemu nauczania, bo spadek poziomu kształcenia jest bardzo duży. Powiem tyle, że kiedyś w szkole średniej na matematyce były pochodne i całki a dzisiaj zapytaj maturzyste co to jest i jak się to liczy. Pewnie o nagłym wzroście dyslektyków też nie słyszałeś? Nic innego nie wypada ci pisać, bo sam zaliczasz sie do pokolenia konsumpcjonizmu, skierowanego tylko na gotowe produkty.

  • 0

    64. ~  2013-05-06 15:03:09  host: V36-02.opera-mini.net

    61, i żeby było jasne,nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem żadnego systemu,piszę jak było i jak jest,żadne gimbusy które żyją w świecie fikcji mi nie wmówią,że kapitalizm jest najlepszy bo ma bardzo dużo wad, a państwowa sieć komórkowa nie znaczy że musi być do kitu tylko,że jak się dobrze zorganizuje to może być bodźcem do konkurencji na rynku

  • 0

    65.  2013-05-06 15:04:47

    61. DanielR - krótko powiem... W zawodówce tak może było, nawet na pewno - bo określoa grupa ludzi szła do zawodówki... Nie żebym dyskredytował ludzi, bo wolę z człowiekem z linii w firmie pogadać niż z dyplomowanym dupkiem z biura, bo wie tyle co nic o technologii. Za to po liceum - jak na maturze z polskiego, w pracy pisanej ręcznie na kilkanaście stron, więcej niż 3 błędy ortograficzne się popełniło, maturę zdawało się za rok ;-) Dzisiaj zaświadczenia róznego rodzaju połowa ludzi ma ;-) Dyplomy szkół wyższych też tyle warte co ta matura u niektórych. Lepszy dyplom ze szkoły zawodowej czy matura z technikum teraz jest.

  • 1

    66.  2013-05-06 15:05:30

    63, co do całek. Właśnie ojciec nad tym bardzo ubolewa, że go tego nie nauczono... ;-D Dobra z mojej strony koniec, bo to nie forum polityczne, a telekomunikacyjne.

  • 1

    67. ~  2013-05-06 15:09:01  host: V36-02.opera-mini.net

    63,Polska niestety zrobi wszystko żeby nie zmienić systemu nauczania bo to wiąże się z UE i wysokimi kosztami taka zmiana,więc jedyne co zostaje to to co jest,albo o wiele większy dług publiczny,w gimnazjach niestety nie ma zbyt dużo mądrych,sami nauczyciele to przyznają,że to nie to co kiedyś,dziś się muszą cackać z uczniami i przypomina to bardziej przedszkole niż szkołę,a życie się z gimbusami i później po studiach z nimi cackać nie będzie,oni do skończenia studiów żyją w matrixie

  • 0

    68.  2013-05-06 15:11:40

    63 - dodam, zę nie tylko w profilowanych klasach te różniczki czy całki nauczyciele wprowadzali ;-) Ja, mimo, ze miałem dobtych nauczycieli i umiałem równania różniczkowe rozwiązywać, na politechnice (nie na matematycznym wydziale wcale)i tak miałem poważne problemy z matematyką. W przeciwieństwie do absolwentów technikum - profilowanego akurat, ale to znaczenia nie ma bo to wydział chemichny był. Byli lepsi od nas nie tylko w laboratorium - tu o kilka poziomów, ale też np. z matematyki np.

  • 2

    69. ~PTKP4PTC  2013-05-06 15:15:58  host: ivb90.internetdsl.tpnet.pl

    @ 64. skąd ty możesz wiedzieć że kapitalizm ma dużo wad? z książek? w jakim kraju który odwiedziłeś w swoim życiu napotkałeś kapitalizm? bo w Polsce go nigdy nie było i do tej pory nie ma.

  • 0

    70. ~  2013-05-06 15:17:07  host: V36-02.opera-mini.net

    65,ale dawniej po zawodówkach znali się na swojej pracy,mechanicy samochodów czy piekarze czy inni,dziś sami studenci i studentki do pracy na stanowisku prezesa, albo ministra,a nie umieją nic,nie mają pojęcia co to inflacja,PKB,dług publiczny,czasem nie rozróżniają parti politycznych,nie znają nawet roku wprowadzenia stanu wojennego już nie mówiać o całej dacie,bywa,że nie wiedzą kiedy się "skończył komunizm" wystarczy rok nawet tego nie wszyscy wiedzą,a są po studiach,to w jakim kraju my żyjemy ? przecież jak odejdą starsi pracownicy to z tymi ludźmi nie będzie się szło dogadać,już nie idzie bez rozmowy z kierownikiem czasami bo przecież osoba po studiach nie jest po to żeby coś zrobić poprawnie tylko żeby pięknie wyglądać i używać okrągłych zdań na usprawiedliwienie się że czegoś nie wie

  • -1

    71. ~  2013-05-06 15:18:29  host: V36-02.opera-mini.net

    69,w Polsce jest parodia kapitalizmu,parodia studiow,parodia gospidarki wolnorynkowej

  • 2

    72. ~PTKP4PTC  2013-05-06 15:50:23  host: ivb90.internetdsl.tpnet.pl

    @ 71, w Polsce nie ma parodii gospodarki wolnorynkowej, w Polsce po prostu nie ma w ogóle gospodarki wolnorynkowej, tylko jest zupełnie przeciwny ideowo system ;-) Kapitalizm wyklucza np. istnienie podatku dochodowego oraz w ogóle podatków, zwłaszcza w takiej formie jak są w Polsce. Tą armię urzędników też wyklucza.

  • 1

    73. ~  2013-05-06 15:55:29  host: 89-71-92-54.dynamic.chello.pl

    Widać, że mało kto z was pamięta dzień kiedy nie było teleranka. Socjalizmu jako takiego nie było i nie ma. To fikcja. Kiedyś był komunizm i jest on nadal, ale w innej formie. W naszym komunizmie wszystko było w rękach narodu (partii PZPR) i teraz też jest, ale partia się trochę zmieniła, choć naród pozostał nadal głupi. Solorz dostał od narodu za darmo koncesję na tv. Teraz dostał za darmo firmę telekomunikacyjną. Ktoś powie, że zapłacił. Ano nie zapłacił, bo spłaca tę firmę za pieniądze abonentów i publiczne (dostał z EU). Te pieniążki idą do dużych zagranicznych banków, które nie upadną, bo z publicznych pieniędzy zostaną uratowane. Szefami tych banków nie zostaną ludzie przypadkowi, a ci co należą do partii lub są z rodziny. Zostaną oni wybrani, lub ich koledzy z partii obok i będą rządzić dalej, a w perspektywie 10 zamienią się stanowiskami.

  • -1

    74. ~...  2013-05-06 18:23:11  host: 77-253-17-123.adsl.inetia.pl

    Nie istnieje coś takiego jak kapitalizm, nie istnieje coś takiego jak komunizm. To różne nazwy dla różnych zysków dla różnych grup władzy i nacisku. Wszystko inne: bzdura.

  • 0

    75.  2013-05-06 18:35:16

    Ojojoj...co to się dzieje...poczytałem trochę komentarzy i aż spojrzałem na pasek adresu żeby sprawdzić gdzie ja wlazłem...patrze - jednak Telepolis. ;)

  • 0

    76.  2013-05-06 18:44:50

    Ilu Polaków tyle przepisów na Polskę. I na dodatek każdy na pewno ma rację. :) Uzupełniając materiał wideo: http://www.youtube.com/watch?v=yzwaKZAaBpg

  • 0

    77. ~  2013-05-06 19:32:00  host: v39-01.opera-mini.net

    najlepsza gimbaza która do końca studiów żyje w matrixie i oni będą doradzać co i jak w naszym kraju powinno być,im więcej czytam takich komentarzy tym bardziej jestem za władzą w której decyduje nie Naród tylko Sejm bo jakby Naród zaczą decydować w referendach to nie wiedzielibyśmy czy mamy komune czy kapitalizm czy kmuno kapitalizm czy neoliberalizm czy już matrix na dopalaczach

  • 0

    78. ~  2013-05-07 07:53:38  host: abae88.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nowa prezes wzorem byłej socjalistycznej poprzedniczki powinna dać to za darmo Solorzowi. WitekT powinien to jakoś ładnie ludziom napisać, żeby nie myśleli, że coś stracili. Solorz dostał tv, bank, operatora i kawał wolnego pasma. To wszystko za darmo lub pół darmo, więc czemu mu nie dać więcej?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-16-51-93.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.