Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UKE chce większych obniżek stawek interkonektu

UKE chce większych obniżek stawek interkonektu

sirmark 14 Marca 2008 11:30

0 0

Prezes UKE chce nas zmusić do obniżki stawek za zakończenie połączeń, ale nie robi tego wprost - mówi Gazecie Prawnej przedstawiciel jednej z sieci komórkowych.

Sądzi, że prezes UKE oczekuje zmniejszenia stawek za zakończenie połączeń (MTR), które pobierają PTK Centertel, Polkomtel i Polska Telefonia Cyfrowa do ok. 15 gr. A to może się przełożyć na obniżenie cen rozmów do sieci komórkowych oraz zmniejszenie inwestycji.

W ciągu 18 miesięcy, dzięki UKE, stawki MTR spadły z 65 gr. do 40 gr., Jest też plan dalszych obniżek, o czym pisaliśmy w tej wiadomości. Te stawki nie obowiązują przy dzwonieniu do sieci Play.




Teraz prezes UKE chce wykorzystać prawo, by przyspieszyć proces obniżania MTR. UKE przeprowadził kontrolę u operatorów i sprawdził, czy nie stosują oni w połączeniach wewnątrzsieciowych cen detalicznych niższych niż MTR. Zdaniem UKE przepisy prawa telekomunikacyjnego nakazują równe traktowanie wszystkich firm przy oferowaniu dostępu do swojej sieci, a także oferowanie usług na warunkach nie gorszych niż w ramach własnego przedsiębiorstwa lub w stosunku do spółek zależnych.

Prezes UKE uważa, że równe traktowanie przedsiębiorców w zakresie dostępu telekomunikacyjnego oznacza konieczność podniesienia cen detalicznych rozmów wewnątrzsieciowych do poziomu stawek MTR. To uderzy po kieszeni konsumentów - mówi GP Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PTK Centertel.

Możliwa jest co prawda obniżka MTR, tak by nie trzeba było podnosić cen rozmów wewnątrzsieciowych, jednak Centertel uważa, że miałoby to negatywny wpływ na inwestycje. Byłoby to też regulowaniem cen detalicznych, do czego UKE nie ma prawa.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 468
  • 0

    449.  2008-03-20 10:32:28

    wlo: a masz jakieś dowody, czy tylko swoje przeświadczenie i intuicję? Pytam bez żadnej ironii i oczekuję prostej odpowiedzi. :)

  • 0

    450.  2008-03-20 10:35:18

    pewnie, ze można powiedzieć, ze nie zależą... bo przy 1 groszu powiedzmy im się to po kosztach opłaca, a przy 1 zł mają 99 groszy przychodu - tak drobna różnica ;-) Logiczna z pewnego punktu widzenia i niedopuszczania innego. Tak - tylko odpowiedz mi na pytanie - dlaczego wg cennika mam płącić 43 grosze netto, płacąc 75 zł, mam do wykorzystania 125 zł, czyli 26 gr za minutę? Tak - ONI MNIEJ NA MNIE ZARABIAJĄ... Ale to widzisz - tylko punkt widzenia. Jeśli można zarobić przy cenie 26 groszy, czemu nie ma tego w cenniku? No tak - bo dlaczego nie można zarobić więcej niż mniej powiesz... Zatem zadam Ci następne pytanie - czemu upierają się przy utrzymaniu MTR-ów? Powies zpo staremu, ze dysproporcja pomiędzy stacjonarnymi... tylko kto dzwoni ze stacjonarncyh? Czemu szeryf nie nakaże obniżki? Nie nakaże, bo oni Jej przedstawią kalkulację, ze obniżka spowoduje, ze połączenia poza sieć będą świadczyć poniżej kosztów (a te uwzględniają to co p[łacą innuym) i kółko się zamyka - cena w cenniku jest jaka jest. A poza cennikiem można poszaleć - specjalne stawki dla dużych firm np. - z czego jak myślisz? Ano z tego - że jeśli ktoś dużo dzwoni zarabiają na marży od faktycznych kosztów na tych usługach i pozwalają sobie na znaczące zejście z ceny do poziomu, na którym już tej stawki się nie uwzględnia, albo prawie nie uwzględnia - właśnie dlatego, ze się bilansuje. Ale prepaidowcy płącą... 70 groszy za minutę czy tam 60 minimalnie - dlaczego?

  • 0

    451.  2008-03-20 10:40:25

    WitekT - ze nie mam dowodów już Ci nie raz mówiłęm (nie czytasz??) - to przeświadczenie ;-) Graniczące z pewnością. Jeśli to nie będzie dla Ciebie problem - skonfrontuj moje poglądy (bo to poglądy są tylko) podczas jakiegoś "prywatnego" spotkania z Twoimi znajomymi - proszę. Niech je wyśmieją - napisz tu o tym ;-) Ale chciałbym znać opinię. Ty także nie masz dowodów - opierasz się na rozmowach tylko. To, że z analitylkami znającymi temat... No cóż. To nie wystarczy. Naprawdę. Bo sam przyznaj, ze to żaden dowód.

  • 0

    452.  2008-03-20 10:43:03

    wlo: przy 1 groszu mają mniejsze przychody niż przy 1 zł - sam o tym wielokrotnie pisałem. Ale zysk to co innego. Ależ całkiem niemało firm dzwoni na komórki ze stacjonarnych - chociażby generujące miliony minut potężne biura, telecentra, administracja państwowa. Powtarzam - jak będzie 30 groszy za minutę brutto, to nikt nie będzie się zastanawiał czy zadzwonić ze stacjonarnego czy z komórki - zadzwonią ze stacjonarnego, bo wygodniej, bez FCTów i kombinowania z routingiem w centralce. Szeryf NAKAZUJE obniżkę, ale nie można tego zrobić o 50% z dnia na dzień, bo nikt nie jest w stanie ocenić zmiany ruchu f2m, a co za tym idzie nie tylko przychodów, ale i zysków. Operatorzy mają podpisane umowy długoterminowe z dostawcami sprzętu, muszą mieć jasne budżety i plany finansowe. Poza tym sam sobie przeczysz w kolejnych komentarzach - piszesz o argumencie opów o kalkulacjach, że świadczyliby usługi poniżej kosztów, a wcześniej podawałeś przykład, że świadczą już takie usługi poniżej kosztów nawet Tobie, małemu, kilkuSIMowemu klientowi. Prepiadowcy płacą tyle, bo w ten sposób promowana jest oferta abo... Mówię - wywal sobie z głowy MTRy, ceny są tak ustalane, aby ruch był jak najbardziej korzystny zyskowo dla operatora. Ale to ma niewiele wspólnego z MTRami przy aktualnej strukturze ruchu.

  • 0

    453.  2008-03-20 10:44:33

    wlo: ja zrobię co innego - postaram się umówić "mailowo" z jednym z takich analityków i pogadamy sobie wszyscy trzej na privie. ;) O ile uda mi się go jakoś zachęcić. ;)

  • 0

    454.  2008-03-20 10:49:11

    Zarzucałeś mi, ze zarzucałem Twoim znajomym kłamanie itd. Nie - to nie to. To po prostu doświadczenie jest. O niuanse chodzi - o niezrozumiemi czasem a czasem o zawolaowaną ochronę swoich spraw w bardzo bliskim towarzystwie, nawet bardzo bliskich przyjaciól. Wiesz o czym mówię na pewno. Nie znam tych ludzi, ale znam życie i wiem jak jest. Nie odnoszę tego do Ciebie szczególnie. ALe generalnie mogę powiedzieć, ze wiesz co powinieneś, może przez niezrozumienie, nie wiem - ale ponieważ mam prawo do własnych poglądów, masz otwarty na takie poglądy potral, więc korzystam z tego prawa. Zauważ, że nie ma innego debila jak wlo, który by tu dyskutował. Czemu? Dla mnie to oczywiste - nie z powiodu tego, ze stwierdzili, ze dyskusja jest bez sensu, chociaz pewnie to powiedzą... Z powodu tego, za lbo nie mają poglądu, albo mają ale słaby, albo mają mocny pogląd, ale nie potrafią go bronić, a może się boją, ze względu na brak argumentów, boją się zapędzenia w zaułek bez wyjścia?

  • 0

    455.  2008-03-20 10:50:19

    O!! Bardzo chętnie. Masz mój mail - inny niż ten "oficjalny" dla wszystkich ;-)

  • 0

    456.  2008-03-20 10:51:54

    wlo: ale ja Ci nie odbieram prawa do dyskusji i posiadania własnych poglądów - tylko cały czas nie mogę zrozumieć czemu operujesz w głowie tymi trzema fakturami z MTRami... I stąd nasza dyskusja. :)

  • 0

    457.  2008-03-20 11:06:47

    WitekT Ta trzecia nie wprost ;-) Ta faktura, którą nam wystawiają za połączenia wg stawek po 70 czy po 60 groszy ;-) A w moim przypadku tylko 25,8 gr netto za mniutę ;-) Ptarm DLACZEGO można aż takie różnice mieć? Że ja niby większe przychody im robię? no jak? 75 zł netto i raczej nie więcej pomijając jakieś zasilenie simplusa z konta - ale to idzie na co innego... Poza tym sam czytasz jak to simplusowcy się odgrażają że po kilkaset złotych wydzwaniają miesięcznie - no nie mówię, ze nie, ale dlaczego po 70 czy 60 groszy w takim razie?

  • 0

    458.  2008-03-20 11:16:48

    A powiedz Witek, czemu są durne uzasadnienia, że nie mogą świadczyć usług poniżej kosztów ich świadczenia - w kontekście tanich połączeń sieciowych - a te koszty to cena 40 groszy? Czy uważasz, ze jak przedstawiają kalkulację cenników i podają ceny poza sieć to co? MTR nie jest kosztem? I własnie tu leży pies pogrzebany. Że to biorą od nas, biorą opłaty od innych płacąc im w przybliczeniu za ruch tele samo. Natomiast co z tym co mają skalkulowane w cenniku jako koszt minimalny i cena dl końcowego? Ano to jest to czego nie chcesz przyjąć do wiadomości ;-) Z tego mogą sobie pozwolić na ew. finansowanie niskich stawek dl afirm zachowując przy tym przyzwoite całkiem przychody tym bardziej, ze wtedy więcej ludzie dzwonią. Dlatego nie opłaca im się obiżać tych stawek, bo im wyższe są tym więcej im w kasie zostaje.

  • 0

    459.  2008-03-20 11:45:40

    wlo: MTR jest kosztem minuty, tak samo jak jest przychodem... To, co jest skalkulowane jako cena minuty, to po odjęciu wszystkich kosztów wychodzi im średnia cena minuty i średni zysk na minucie. Twoje rozumowanie byłoby prawdziwe, gdyby w wewnątrzsieciowych też kalkulowali MTRy. ;)

  • 0

    460.  2008-03-20 12:17:19

    WitekT - a tak naprawdę nie kalkulują? Zauważ, że w wielu przypadkach cena jest jedna! ylko kiedy uruchomisz dodatkowe opcje masz taniej. Tak jest np. chociażby w Elastycznych - nie ma w cenniku innej ceny w sieci. Jest albo taniej poza, albo w sieci. Dodatkowo masz Kontakt Plus czy strefę plusa czy strefę biurową - ale to jest opcja tylko.

  • 0

    461.  2008-03-20 12:18:50

    Przecież niemal wszędzie tańsze połączenia w sieci nie są cennikowo tańsze tylko w promocjach, czy opcjach płatnych symbolicznie. Czemu? No wydaje mi się, że własnie dlatego, żeby znowu czarować, że nie świadczy się usług poniżej kosztów ;-)

  • 0

    462. ~ech  2008-03-21 12:38:10  host: 170.252.72.61

    Witku wszystko pięknie ładnie tylko zauważ ze istnieje dysproporcja stawek MTR a FTR. jeśli wszystkie rozmowy były wewnątrz sieci komórkowych to sie z Tobą zgodzę wpp nie. Przy okazji pani Prezes uzasadnia utrzymanie wyższej stawki MTR dla Play właśnie potrzebą finansowania inwestycji takze cos chyba w tym jest. Poza tym panowie macie przecież jakiś arkusz kalkulacyjny - zróbcie każdy model biznesowy i spójrzcie jak to wpływa. Każdy op działa tak by jak najwięcej było dzwonione do niego i u niego a stara się ograniczać ruch wychodzący. BTW grupa TP w 2007 roku była 128 baniek w plecy na rozliczeniach międzyoperatorskich.

  • 0

    463.  2008-03-21 13:03:30

    ech: odpowiedz mi na jedno pytanie - czy Streżyńska powiedziała o stawce MTRów w P4 wyrażoną w złotych, czy może powiedziała tylko o tym, że ma być wyższa? No właśnie - TYLKO mówiła, że ma być wyższa, czyli nie chodzi o kwoty w wartościach bezwzględnych, tylko właśnie o dysproporcję. To dysproporcja finansuje budowę sieci... Tyle, że ta ze stacjonarek już przestała, bo wiele ludzi na komórki dzwoni z komórki, a nie ze stacjonarnego. Te 128 baniek w plecy wynika właśnie z tej dysproporcji. Powiem więcej - PTC też jest w tej kwestii na małym minusie...

  • 0

    464.  2008-03-21 15:11:28

    WitekT - czyli ja mam po 26 gr netto bo Plus jest do przodu?? ;-)

  • 0

    465.  2008-03-21 15:12:33

    No i gdzie ta zasada dysproporcji i argumenty o tych wielkich czasach połączeń ze stacjonarnych? Kradnie ktoś to czy co?

  • 0

    466.  2008-03-21 18:54:10

    wlo: przecież wyraźnie pisałem, że f2m jest procentowo duuużoooo mniejszy niż m2m - kiedyś te proporcje takie nie były, właśnie w zeszłym wieku...

  • 0

    467. ~do Redakcji  2008-03-24 15:18:45  host: 67.159.54.24

    Może by się Panowie Redaktorzy zajęli tematem bezprawnego wcześniejszego wyłączenia ważności na rozmowy wychodzące w kilku tysiącach kart? Chyba że na tym wortalu pewne tematy są tematami tabu?

  • 0

    468.  2008-03-24 15:28:32

    467: które dokładnie są niby tabu?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-146-135-173.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.