Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UE dłużej będzie badać przejęcie Orange Austria przez Hutchisona

UE dłużej będzie badać przejęcie Orange Austria przez Hutchisona

Q! 13 Września 2012 15:19

0 0

Unia Europejska poinformowała, że potrzebuje więcej czasu na wydanie zgody dotyczącej przejęcia Orange Austria przez Hutchisona.

Przypomnijmy, że informacje o wystawieniu na sprzedaż austriackiego oddziału Orange pojawiły się w październiku 2011 roku. Na jego zakup, ostatecznie za 1,3 mld euro, zdecydował się Hutchison. Szerzej o tym pisaliśmy, odpowiednio, w tej oraz tej wiadomości.




Unia Europejska, która bada sprawę od czerwca, obawia się, że w przypadku przejęcia liczba operatorów na tamtejszym rynku zmniejszyłaby się z czterech do trzech (Hutchison jest tam operatorem sieci Three). To, jej zdaniem, mogłoby doprowadzić do zmniejszenia konkurencji oraz wzrostu cen.

W związku z zapytaniami podmiotów trzecich, Unia Europejska poprosiła o dłuższy czas na podjęcie decyzji o zgodzie, lub jej braku, na przejęcie. Decyzja w tej sprawie ma zostać wydana do 30. listopada.

Źródło tekstu: Reuters, wł     

Dodaj do:
w sumie: 12
  • 1

    1. ~  2012-09-13 15:59:54  host: 89-78-118-214.dynamic.chello.pl

    Czy tylko ja mam wrazenie ze ta integracja europejska poszła za daleko??? Dlaczego KE ma wydawac zgode lub nie na sprzedaz/kupno danej firmy... skoro Orange chce sprzedac a Hutchisonowi oplaca sie kupic to w czym problem??? Za nie dlugo KE powie mi ze mam kupowac bulki w piekarni A bo jesli bede kupowal w piekarni B to piekarnia A zbankrutuje i przez to zmniejszy sie konkurencyjnosc... powalone to wszystko

  • 0

    2.  2012-09-13 16:02:02

    Dokładnie, tylko i wyłącznie Austria powinna decydować o konkurencji w swoim kraju.

  • 1

    3.  2012-09-13 16:46:57

    @2 przy mniejszych firmach wlasnie tak jest. jezeli jednak firma osiagnela na swiecie ponad 5mld euro obrotu, a w UE 250mln euro obrotu to taka koncentracja podlega kontroli przez KE. choc nie musi ;) np. teraz laczy sie Nka z Cyfra+ (w UE spokojnie ITI i Vivendi maja obroty ponad 250mln euro) i sami zglosili KE, ze chca byc oceniani przez lokalny urzad.

  • 1

    4. ~SA10B  2012-09-13 18:54:49  host: user-31-175-68-253.play-internet.pl

    Nie mógł u nas ten Huthison przejąć Plusa.Przynajmniej konkretny inwestor który dał by świeży powiew na naszym rynku.

  • 1

    5. ~  2012-09-13 19:01:55  host: public97244.xdsl.centertel.pl

    Takie osoby jak z wypowiedzi z 1 nie rozumieją po co są regulacje. Po to się reguluje rynek aby był konkurencyjny. Jeśli tego by się nie robiło to jedna firma utworzyła by monopol i dyktowała ceny ze szkodą dla klientów. W Polsce widać jak zwiększyła się konkurencja - spadły ceny po wejściu Play. Pytanie czy zgodę na kupno powinna dawać Unia czy kraj członkowski. Osoby które choć trochę liznęły historii Unii Europejskiej wiedzą po co kraje mają wspólne regulacje, dyrektywy. To integruje rynek. Prosty przykład Anglii, która wcale nie chce być w Unii ale bardziej się jej opłaca być w Unii niż poza nią.

  • 1

    6. ~la vie change avec Orange  2012-09-14 00:27:59  host: goliat.interkonekt.pl

    po Austrii przyjdzie czas na Portugalię a później na Belgię pewnie...

  • 0

    7. ~M  2012-09-14 06:58:24  host: 87-207-162-14.dynamic.chello.pl

    Hmm. Gospodarka centralnie sterowana. Tylko ładniej się to nazywa. Pewnie, dużo plusów ma integracja, ale bez przesady. W pewnym momencie bariera zostanie przekroczona. Już jest przekraczana na niektórych płaszczyznach.

  • 1

    8. ~galtom  2012-09-14 07:19:22  host: 80.82.65.248

    @4: dzielę sie z toba w bólu, aczkolwiek nie sądzę aby samo wejscie "Three" do PL co kolwiek zmienilo. Nasza Oferta Orange i T-Mobile tez nie ma wiele wspolnego z zachodnimi.... Aczkolwiek jest lepiej.

  • 0

    9. ~belor  2012-09-14 08:10:31  host: cyb49.internetdsl.tpnet.pl

    Takie osoby jak z wypowiedzi 5 nie rozumieją czym jest wolny rynek i dlaczego "regulacje" są czymś zupełnie wykluczającym się z tym pojęciem. Jeśli ktoś liznął odrobinę histori UE, szczególnie tej najnowszej to widzi do czego prowadzą daleko posunięte regulacje, na przykładzie choćby wspólnej waluty - do kryzysu i bankructw poszczególnych krajów. Rynek nie ma być zintegrowany, skąd takie założenie? Ma być wolny i różnorodny. Socjalizm trzyma się dzielnie w myśleniu wielu, niestety i nawet trupa można reanimować, byle zwiększać ilość prądu, do czasu...

  • 1

    10. ~Octopus  2012-09-14 10:55:18  host: host-37-190-154-144.dynamic.mm.pl

    9. zastanów się o czym piszesz..Wolny rynek inaczej wygląda dla tego kto ma nieograniczone fundusze i kredyty ..a inaczej dla tego , który nie ma takich możliwości.

  • 1

    11. ~  2012-09-14 11:03:39  host: 77-253-152-250.adsl.inetia.pl

    @9 - doucz się chłopie. Wolny rynek nie jest uniwersalnym panaceum na problemy świata. Czy znasz chociaż pojęcie bariera wejścia? Nie sądzę. W sektorze telekomunikacji, żeby w ogóle na rynku zaistnieć sa potrzebne gigantyczne inwestycje, jak również koncesje. Gdy jeden, lub dwa podmioty wykupią konkurencję, nic ich nie powstrzyma przed podnoszeniem cen, bo konkurent nie wejdzie na już nasycony rynek, gdzie potrzebne są wielkie inwestycje.

  • 1

    12. ~  2012-09-14 14:30:12  host: z52-09.opera-mini.net

    @9 pokaż mi gdziekolwiek ten wolny rynek... Nawet tak "wolna" gospodarka jak ta w USA na takie miano nie zasługuje, bo też jest mocno regulowana... /tho

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-241-232.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.