Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości UE broni niezależności prezesa UKE przed trybunałem

UE broni niezależności prezesa UKE przed trybunałem

WitekT 31 Stycznia 2008 12:41

0 0

W wyniku podjętej 30. stycznia przez Komisję decyzji Polska zostanie pozwana przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości, ponieważ zmiany prawa wprowadzone w sierpniu 2006 roku w dalszym ciągu nie zapewniają pełnej niezależności polskiego organu regulacyjnego, czego wymagają przepisy wspólnotowe.

Rząd polski nadal posiada znaczne udziały w licznych przedsiębiorstwach telekomunikacyjnych, a premier dysponuje nieograniczoną swobodą w wykonywaniu uprawnień do odwołania prezesa krajowego organu regulacyjnego, ograniczając w ten sposób skuteczność tego organu.




Komisja przesłała również wezwanie do usunięcia uchybienia (pierwszy etap procedury w sprawie naruszenia przepisów) do władz Luksemburga w związku z brakiem niezależności krajowego organu regulacyjnego. Urzędnicy tego organu wykonują jednocześnie funkcje regulacyjne i funkcje zarządzania w odniesieniu do jednego operatora. Sprawa przeciwko Słowacji została zakończona, gdyż należący do ministerstwa pakiet akcji operatora dominującego został przejęty przez inny organ, zapewniając w ten sposób rozdzielenie funkcji regulacyjnych i funkcji zarządzania.

Niezależne organy regulacyjne stanowią podstawę skutecznego systemu regulacji i sprawiedliwych regulacji w interesie konkurencji i konsumentów. Dlatego Komisja nie może tolerować naruszania niezależności krajowych organów regulacyjnych ds. telekomunikacji wymaganej przez prawodawstwo UE. Żałuję zatem, że muszę skierować do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości sprawę przeciwko Polsce w związku z utrzymującym się brakiem niezależności polskiego organu regulacyjnego ds. telekomunikacji. Również luksemburski organ regulacyjny będzie musiał zapewnić jasny podział kompetencji między funkcjami regulacyjnymi i właścicielskimi; w przeciwnym razie wkrótce będziemy musieli także skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Luksemburgowi. Z zadowoleniem chciałabym odnotować fakt, że Słowacja zareagowała na zastrzeżenia Komisji i zmieniła krajowe przepisy, tak by zapewnić niezależność słowackiego organu regulacyjnego, co umożliwia mu skuteczne wykonywanie jego zadań. Jest to zmiana, która poprawi konkurencyjność na Słowacji i zagwarantuje klientom korzystającym z telekomunikacji wyższą jakość usług w przyszłości - powiedziała Viviane Reding,komisarz ds. telekomunikacji.

Źródło tekstu: UE, wł     

Dodaj do:
w sumie: 4
  • 0

    1. ~ukenamuniu  2008-01-31 19:33:47  host: nat-go2-1.aster.pl

    WitekT: ponieważ jesteś Ojcem Prowadzącym możesz wybiórczo podawać info o stanowisku KE ("UE broni niezależności Prezesa"). Poczytaj jednak informację PAP i napisz o uchybieniach w "regulacjach" w stos. do TP i ERY.

  • 0

    2. ~ukenamuniu  2008-01-31 19:49:48  host: nat-go2-1.aster.pl

    ułatwię szukanie- za PAP: najszybciej do Luksemburga może trafić głośna sprawa kary nałożonej przez UKE na TP SA w związku z cenami Neostrady. W lutym zeszłego roku TPSA została ukarana grzywną w wysokości 339 mln zł za zawyżanie opłat. UKE argumentował, że chce walczyć z monopolistycznymi praktykami i otworzyć rynek internetu szerokopasmowego na konkurencję. KE odpowiada, że walka z monopolistą jest godna poparcia, ale musi się odbywać zgodnie z unijnymi zasadami, a uciekanie się do ingerencji na poziomie detalicznym powinno być ostatecznością. KE ma też za złe próby naginania przepisów, by uzasadnić działania podejmowane wobec TPSA. Przekonuje, że priorytetem powinno być dla UKE zapewnienie, by na rynku znalazło się jak najwięcej ofert, co można osiągnąć regulacjami na rynku hurtowym, a nie - kontrolując ceny detaliczne. W korespondencji z KE, UKE broni jednak swojego stanowiska."Jeśli to będzie trwało, jesteśmy gotowi iść do Luksemburga" - ostrzegają eksperci KE. W czwartek KE wysłała drugie, ostateczne ostrzeżenie w tej sprawie (PAP). Dalej jest o karze dla ERY. Zacytować?

  • 0

    3. ~ukenamuniu  2008-01-31 21:43:57  host: nat-go2-1.aster.pl

    cytuję: KE otworzyła też jedno nowe postępowanie: w sprawie rozwiązywania umów o świadczenie usług zawieranych przez operatorów z klientami. Unijna dyrektywa przewiduje, że przy każdorazowej zmianie warunków umowy, operator musi powiadomić klienta o możliwości jej wypowiedzenia bez dodatkowych opłat, jeśli nie będzie chciał zaakceptować nowych warunków. Problem w tym, że polskie prawo idzie dalej i nakazuje przekazywanie takich informacji klientom nawet przy każdorazowej zmianie regulaminu świadczenia usług. Także wtedy, kiedy zmiany są czysto formalne, wynikają z nowych, niezależnych od operatora przepisów prawa, albo są na korzyść konsumentów. Na tej podstawie w czerwcu ubiegłego roku Era została ukarana grzywną 2 mln złotych za to, że przy zmianie regulaminu nie poinformowała swoich abonentów o prawie do rozwiązania umowy. KE uważa, że takie rozszerzenie przepisów dyrektywy jest "nieproporcjonalne", bowiem celem powinna być "równowaga między prawami konsumentów a warunkami prowadzenia działalności przez operatorów

  • 0

    4.  2008-02-01 09:13:30

    DT zabolało i sie poskarżyło?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-167-250-64.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.