Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Uchylone decyzje UKE dla Exatela

Uchylone decyzje UKE dla Exatela

sirmark 15 Września 2008 15:25

0 0

12. września Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ogłosił wyrok w sprawie z odwołania Telekomunikacji Polskiej od decyzji wydanej w dniu 4. lipca 2007 r. Mocą tej decyzji Prezes UKE zmienił postanowienia umowy o połączeniu sieci zawartej w dniu 26 kwietnia 2004 r. pomiędzy Telekomunikacją Polską, a Exatelem w zakresie zasad rozliczania usług międzysieciowych oraz warunków rozliczeń z zastosowaniem płaskich stawek interkonektowych (PSI).

Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. W ustnych motywach rozstrzygnięcia SOKiK wskazał, iż wydając tę decyzję Prezes UKE naruszył normę wynikającą z art. 39 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo telekomunikacyjne, gdyż nakładając na TP obowiązek stosowania opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego Prezes UKE winien uwzględnić w tym zakresie zwrot uzasadnionych kosztów TP. Zdaniem Sądu, Prezes UKE nie uwzględnił powyższego przepisu, gdyż stawki wskazane w ofercie ramowej RIO 2006 uwzględniają koszty uzasadnione w zakresie rozliczania PSI. Z uwagi na fakt, że oferta RIO 2006 określała stawki progowe, automatyczne przenoszenie ich na treść decyzji nie może mieć miejsca, a Prezes UKE winien wyjaśnić powody dla których przyjęte przez niego stawki uznaje za oparte na uzasadnionych kosztach operatora.

Ponadto Sąd wskazał, że Prezes UKE wydał decyzję przedwcześnie, gdyż weryfikacja powyższych kosztów nie została jeszcze zakończona przez biegłych rewidentów. Wyrok nie jest prawomocny




Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił także decyzję Prezesa UKE w sprawie zmiany umowy Bitstream Access pomiędzy Exatelem i TP w zakresie opustu hurtowego za udostępniane łącza abonenckie.

9 listopada 2007 r. Prezes UKE, po przeprowadzeniu wszczętego z urzędu postępowania, wydał decyzję zmieniającą umowę o dostępie do lokalnej pętli abonenckiej poprzez dostęp do węzłów sieci telekomunikacyjnej na potrzeby sprzedaży usług szerokopasmowej transmisji danych (umowa BSA). Decyzją tą UKE zmienił warunki rozliczeń ustalając wysokość opustu hurtowego. TP zaskarżyła tę decyzję do SOKiK.

W ogłoszonym 12 września wyroku Sąd uchylił decyzję Prezesa UKE z dani 9 listopada 2007 r. W ustnych motywach rozstrzygnięcia Sąd wskazał na następujące główne motywy rozstrzygnięcia:
Zarzut nieprawidłowego powołania Anny Streżyńskiej na stanowisko Prezesa UKE nie został uwzględniony. Odwołując się do poglądu wyrażonego w tym zakresie przez Sąd Najwyższy, SOKiK stwierdził, iż w przedmiotowym procesie nie był władny kontrolować prawidłowości powołania osoby na piastuna organu.
Zgłoszony przez TP zarzut nieistnienia obowiązku stosowania przez TP oferty ramowej BSA nie został uwzględniony. Sąd wskazał na wyrok NSA potwierdzający istnienie tego obowiązku.
Zarzut naruszenia przez Prezesa UKE art. 110 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 43 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego nie został uwzględniony. Zdaniem Sądu decyzja Prezesa UKE podjęta w sprawie indywidualnej oparta o ofertę ramową BSA, mimo że jest odmienna od warunków określonych w tejże ofercie, nie zmienia oferty ramowej BSA.
Prezes UKE nie wykazał okoliczności, które przemawiałyby za tym, że warunki określone w umowie zmienianej decyzją z dnia 9 listopada 2007 r. w istocie należało zmienić.
Według Sądu Prezes UKE nie mógł zastosować metody ustalania opłat określonej w decyzji (retail-minus), gdyż nie przewiduje jej ustawa Prawo telekomunikacyjne.
Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło tekstu: UKE     

Dodaj do:
w sumie: 9
  • 0

    1. ~rambo jambo  2008-09-15 16:33:17  host: chello089078050239.chello.pl

    Po wlr-ach upada kolejny flagowy okręt uke - płaska stawka interkonektowa, opust hurtowy bsa... Sądy są nierychliwe, ale za chwilkę się okaże, że praktcznie wszystkie decyzje uke z zakresu rozstrzygania sporów pomiędzy opami upadają. Kto zapłaci za ta radosną twórczość?

  • 0

    2. ~kaziu  2008-09-15 16:55:14  host: user7.94.udn.pl

    A ja ciągle nie mogę zrozumieć jednego: Jak urzędnik może kazać właścicielowi infrastruktury (kable, porty) tj. TP, sprzedawać dostęp do pętli lokalnej innemu opowi? Przecież państwo sprzedało TP i teraz cała infrastruktura jest czyjąś prywatną własnością i tylko właściel powinien decydować komu, kiedy i za ile sprzeda. Najpierw to krzyk o wolnym rynku i prywatyzacja a potem krzyk, że monopolista i tworzy sie jakieś UKE. Dla mnie to jest chore, bo pozwala kroić ciężką kasę cwaniakom, którzy będąc "operatorem" nie zaiwestowali grosza w urządzenia, kable itp. Aha, nie mam nic wspólnego z TP. Próbuje na to patrzeć z racjonalnego punktu widzenia. I nie biore pod uwagę sytuacji klienta, bo to zupełnie inna para kaloszy. Chodzi mi o prawo własności i możliwość rozporządzania własnym majątkiem. Ktoś mi odpowie...?

  • 0

    3. ~rambo jambo  2008-09-15 16:58:21  host: chello089078050239.chello.pl

    są rzeczy o których filozofom się nie śniło...

  • 0

    4. ~  2008-09-15 17:45:31  host: 89.187.250.138.ip.airbites.pl

    kaziu nie rozumiesz tylko jednego: rynek telekomunikacyjny jest regulowany, jak komuś to nie odpowiada to niech się tam nie pcha

  • 0

    5. ~kaziu  2008-09-15 20:21:27  host: user7.94.udn.pl

    A co to za regulacja, jak ktoś nie pozwala mi na decydowanie o MOJEJ własności? Co więcej, NAKAZUJE mi komu i za ile mam tej własności użyczać. Toż to czysty komunizm..

  • 0

    6. ~  2008-09-15 20:48:31  host: dnv58.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "Prezesa UKE z dani" :)

  • 0

    7.  2008-09-15 20:52:43

    kaziu: Ja też wiele rzeczy nie rozumiem, np. dlaczego mam jeździć w dzień na światłach. Też mi ktoś nakazuje i tyle.

  • 0

    8. ~antykaziu  2008-09-16 15:07:29  host: aamv177.neoplus.adsl.tpnet.pl

    kaziu, Wiesz, że Ty głupi jesteś? Wolny rynek nie polega na tym, że PAŃSTWOWY (żaden prywatny!!!), zadłużony, francuski, socjalistyczny moloch kupuje CAŁY RYNEK telekomunikacyjny w pewnym kraju środkowoeuropejskim i ceny stoją w miejscu, albo nawet rosną, a za wypracowane przez ten oddział zyski gwarantuje przywileje socjalne swoim rodakom we Francji. Konkurencja ma 15% rynku i nawet gdyby sprzedawałą za darmo, to i tak TeleFrancja nie ma jakiejkolwiek motywacji do obniżania cen.

  • 0

    9. ~kaziu  2008-09-18 16:26:29  host: user7.94.udn.pl

    Antykaziu: nie wiem dlaczego mi ubliżasz, ale może masz problemy emocjonalne.. Ale to Twój problem... A co do Twojej definicji wolnego rynku.. nie wiem jak ją skomentować. Rozbroiłeś mnie swym komentarzem.. Ja uważam, że nieważne kto kupił TP. Ważne, że zapłacił i teraz to jest jego własność. A państwu polskiemu nic do tego, bo wzięło za to kasę. Trzeba było nie sprzedawać i nie byłoby problemu. Minister skarbu sterowałby tym molochem ręcznie. I państwo polskie mogłoby sobie regulowac rynek wedle własnego uznania (lub UE).

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-138-175.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet