Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Tylko co 10 komórka w Rosji sprowadzona legalnie

Tylko co 10 komórka w Rosji sprowadzona legalnie

WitekT 6 Listopada 2005 20:38

0 0

Rynek aparatów mobilnych w Rosji to w ponad 90% czarny rynek. Nawet znani dystrybutorzy sprowadzają do Rosji telefony komórkowe "na lewo".

Zdaniem analityków rosyjskiego portalu RBCDaily, tylko niewielu dilerów, dystrybutorów i resellerów (np. Eurosiet, Dixis, Betalink, UltraStar) sprowadza telefony legalnie. Większość z ponad 600 firm różnej wielkości przewozi przez granicę nielegalnie, jako podzespoły elektroniczne lub serwisowe telefonów komórkowych lub AGD.

Skala tego "czarnego" importu jest kolosalna. Według portalu, kiedy funkcjonariusze Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji rozpoczęli 13. sierpnia skoordynowaną akcję ujawnianie nielegalnego importu i konfiskowania przemytu telefonów komórkowych i ich podzespołów, w ciągu niecałego tygodnia przechwycili 355 ton nielegalnych telefonów komórkowych i podzespołów do nich o wartości ponad 55 mln dolarów. Pisliśmy o tym w tej wiadomości Rezultatem tego "kryzysu sierpniowego" był, według analityków, gwałtowny wzrost cen telefonów komórkowych i to we wszystkich regionach Rosji. Wyniósł on od 15% do 30%.

Zdaniem rosyjskiego Stowarzyszenia Sprzedawców Sprzętu AGD i Komputerowego (RATEK), oznaczało to, iż niemal 90 proc. telefonów komórkowych sprzedawanych w Rosji dostało się do tego kraju drogą nielegalną. Obecnie, na skutek akcji rosyjskiego MSW i Federacyjnej Służby Bezpieczeństwa, ten nielegalny import rośnie, przybierając już otwarcie charakter przemytu na wielką skalę - podaje RBCDaily.




Jak powiedział portalowi szef działu rozwiązań sieciowych RATEK, Anton Guskow, "czarnemu importowi" telefonów komórkowych i ich podzespołów do Rosji winne są także międzynarodowe koncerny telekomunikacyjne, produkujące komórki - głównie Siemens, Motorola i Nokia.

W październiku obecnego roku, kiedy Służba Celna Rosji zażądała od nich szczegółowych danych dotyczących cen telefonów, ich wariantów i podzespołów, rosyjskie oddziały tych koncernów przesłały żądanie do swoich central, a te nie odpowiedziały. Tymczasem dane takie są konieczne do rozliczania przez służby celne legalnego importu.

Jak uważa Guskow, koncerny wolą współpracować ze spółkami, które biorą od nich towar i nie angażują ich w rosyjskie procedury administracyjne. Jak ocenia RATEK, w efekcie tych działań rosyjski legalny rynek telefonów komórkowych i podzespołów do nich, który jeszcze na początku tego roku wynosił około 10%całego rynku, obecnie wynosi tylko 7%.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1.  2005-11-06 20:51:41

    Ruscy szaleją... i szpanują... każdy praktycznie ma telefon jaki chce... sprowadza za kilkadziesiąt rubli n90 [;p no może nie kilkadziesiąt...]

  • 0

    2. ~zofia  2005-11-06 21:59:15  host: gate.malnet.pl

    WitekT: a czy nie warto byłoby nawiązać do informacji zamieszczonej na waszym portalu: "o tej sytuacji informowaliśmy w wiadomości o zeznaniach p.Lorenca w Sądzie w Białymstoku" bo jest to jeden z elementów tego procederu po stronie polskiej o której firma Siemens wiedziała i nie reagowała a teraz okazuje się, że to jednak jakoś się potwierdza no i uzupełnić o fakt, że w procederze brało udział przynajmniej dwóch autoryzowanych Agentów polskiego Operatora?

  • 0

    3.  2005-11-06 22:32:48

    hehe. Ale jaja ;) nie dlugo to i komorki do Nas z Rosji beda przywozic :D ;)

  • 0

    4. ~hettman  2005-11-07 10:55:22  host: chello087207218111.chello.pl

    a 3/4 tych nielegalnych tel. w rosji to telefony kradzione w krajach starej ue.

  • 0

    5.  2005-11-07 11:46:45

    bo tam imei nie blokuja bo sami swobie by skrzydelka podcinali - a nawet jesli to kto m a faktyrke i gwarancje???

  • 0

    6. ~zofia  2005-11-07 13:29:12  host: gate.malnet.pl

    hettman: te 3/4 telefonów to aparaty pochodzące z rozkompetowywanych zestawów pre-paid, dofinansowane przez Operatorów walczących o każdą statystyczną duszę nawet martwą. To jest dodatkowo wsparte zwrotem podatku Vat przez państwo. W tym sensie to są kradzione telefony. Inne to są na przykład telefony post-paid za których brak Agenci są rozliczani ryczałtem przez Operatora a nadwyżka zostaje im w kieszeni bo klient z Rosji zapłacił dużo wyższą cenę. Tutaj rynek tzw. biznesowy wiedzie prym.

  • 0

    7. ~hettman  2005-11-07 14:22:58  host: chello087207218111.chello.pl

    te 3/4 to szczeliłem tak sobie ale nie o to chodzi,mieszkalem troche temu w anglii i tam wielkim problemem sa kradzieze komórek,a po jakims czasie dorwalem taka statystyke ze okolo 80 % telefonow tam skradzionych trafia wlaśnie do matki rosji.a dodatkowo ponoć za jakiś czas jeżeli gwizdniesz fona np w anglii to np w polsce sobie go nie pouzywasz bo imeie maja byc w bazie w calej europie.a tak ogólnie ciekawe co by sie stało gdyby zablokowali wszystkie kradzione fony co sie jakimś cudem teleportowały do rosji:-)))

  • 0

    8. ~zofia  2005-11-07 15:07:05  host: gate.malnet.pl

    Zmiany numerów imei to żaden problem czy w Polsce czy Rosji więc jakby droga jest tutaj otwarta, owszem telefony z Anglii też trafiają do Rosji ale szmuglują je głównie Litwini i Polacy. Oni też skupują takie telefony dla odbiorców ze wschodu. Obróbkę związaną z dograniem języka rosyjskiego i zmianą imei zajmują się wyspecjalizowane serwisy w Polsce, nierzadko autoryzowane. To jest problem, który był sygnalizowany między innymi Siemensowi w Polsce ale z "jakichś" powodów firma nie była zainteresowana wyjaśnieniem tego zjawiska. Może niekoniecznie firma ale niektórzy pracownicy tej firmy i to jest też w tej chwili badane przez polską prokuraturę. Poczekajmy na efekty.

  • 0

    9. ~hettman  2005-11-07 15:37:00  host: chello087207218111.chello.pl

    to ciekawe,ale jak zmieniali droga Zosiu te imei?to chyba nie jest takie hop siup.

  • 0

    10. ~zofia  2005-11-07 15:55:39  host: gate.malnet.pl

    hettman: też myślałam, że nie jest to hop siup ale okazuje się że to pozory.Zajdź do pierwszego lepszego komisu, hurtowni i "półhurtowni"/to taki twór gdzie klienci-półgłówki myślą, że kupią zestaw pre-paid/ a tam ci wszystko fachowcy objaśnią:)

  • 0

    11. ~hettman  2005-11-07 16:20:05  host: chello087207218111.chello.pl

    no to jaki jest sens wprowadzania uslugi blokowania telefonów po kradziezy 2.ja wiem tylko ze tych dowcipnisiow co dzwonili ze jest bomba w metrze w warszawie wlasnie zidentyfikowali po imeiu 3.po co operatorzy maja specjalne dzialy ktore "prawie wspolpracuja"z policja w sprawie kradziezy skoro tak latwo "przebić"imeika

  • 0

    12. ~hettman  2005-11-07 16:22:26  host: chello087207218111.chello.pl

    p.s.przecież te wszystkie dzialania to wysokie koszty co by byly na nic

  • 0

    13. ~zofia  2005-11-07 16:46:50  host: gate.malnet.pl

    sens jest, bo to przestępstwo a to trzeba ścigać. Po drugie żadna z takich firm nie poniosła konsekwencji zmiany numeru imei a jest to analogiczna sytuacja jak z samochodami. Policja ma przecież możliwość prowokacji i wykorzystania innych narzędzi, potrzebny jest tylko nacisk na ściganie takiego procederu. Po trzecie dziwi mnie fakt, że na granicy tak łatwo to przechodzi i nie wzbudza niczyjej czujności. Nawet to że część telefonów nie miała np. nalepek z numerami imei...komu te nalepki były potrzebne? I my to wiemy...:)

  • 0

    14. ~zofia  2005-11-08 11:37:26  host: gate.malnet.pl

    hettman: poczytaj dziś w "GW" o tym jak za normalnie kupiony telefon w komisie klientka trafiła do aresztu.

  • 0

    15. ~hettman  2005-11-08 16:29:59  host: 87.207.218.111

    no niestety nie czytalem tego artyk.,co tam napisali(jak mozesz ).dzieki.

  • 0

    16. ~hettman  2005-11-08 16:40:18  host: chello087207218111.chello.pl

    juz znalazlem na ich stronce ten artykul,ciekawe.....

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-144-36-228.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.