Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości TP operatorem kablowym?

TP operatorem kablowym?

sirmark 28 Kwietnia 2006 10:45

0 0

W najbliższych dniach Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ma przyznać Telekomunikacji Polskiej status operatora kablowego.

Wtedy jedna z największych firm w tym kraju będzie mogła rejestrować i bez przeszkód nadawać programy telewizyjne w uruchamianej właśnie usłudze triple play, czyli dostarczać abonentom jednym kablem telefon, Internet i telewizję.

Nowa usługa TP może wykończyć konkurencję. Dzięki abonentom telefonii stacjonarnej spółka ma dostęp do milionów potencjalnych klientów, z których każdy bez potrzeby podciągania dodatkowego kabla może mieć dostęp do telewizji. TP planuje przeznaczyć gigantyczne pieniądze na rozwój usługi. Tylko w pierwszym kwartale tego roku na inwestycje TP wydala ponad 550 mln zł.




Jak szacuje Artur Tarnowski z departamentu ds. kontaktów z inwestorami TP, w tym roku kwota ta ma wynieść 3,5 mld zł. Większość z tego, nawet 80% zostanie przekazane na rozwój takich usług jak m.in. triple play.

Decyzja KRRiT jest kluczowa dla sukcesu nowej triple play w wersji Telekomunikacji. Po uzyskaniu statusu operatora kablowego TP nie będzie musiała czekać, aż nadawcy telewizyjni podpiszą umowę z właścicielami programów telewizyjnych na rozpowszechnianie ich przez Internet.

Obecnie w naszym kraju 4,5 mln abonentów ogląda programy telewizyjne, jakie dostarczają im operatorzy kablowi. Oprócz tego od roku trzy firmy - Aster, Vectra i UPC - dostarczają abonentom własne usługi triple play. Miesięczny abonament kosztuje ok. 100 zł. Zainteresowanie jest duże. Tylko że operatorzy kablowi nie mają takiej infrastruktury technicznej i takiego zaplecza finansowego jak TP. Trudno im będzie rywalizować ze spółką, która może swoją usługę w perspektywie kilku lat dostarczać do ponad 11 mln abonentów (UPC - największy operator kablowy w Polsce ma 1 mln abonentów), wykładając na inwestycje co roku kilka miliardów złotych. Na rynku pojawiają się jednak głosy, że wejście nowej usługi TP może wywołać fuzje na rynku operatorów kablowych. Obecnie działa ich ok. 500.

Źródło tekstu: Dziennik     

Dodaj do:
w sumie: 4
  • 0

    1. ~Tomasz  2006-04-28 11:12:37  host: 82.146.253.108

    (UPC - największy operator kablowy w Polsce ma 1 mln abonentów), wykładając na inwestycje co roku kilka miliardów złotych- kilka miliardow?????? cos mi sie nie wydaje:-)

  • 0

    2. ~ptok  2006-04-28 11:48:56  host: abmq143.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A ja wbrew tym prognozom rezygnuję z neostrady na rzecz chello. Dlaczego? Tepsa ma idiotyczną politykę cenową. Nawet tam gdzie ma konkurencję, zachowuje sie jak monopolista.

  • 0

    3. ~aa  2006-04-28 16:35:28  host: chello212186089213.chello.pl

    Być może ci którzy nie mają dostępu do kablówki skuszą się na taką ofertę TP, ale jak znam życie to TP da takie ceny, że nie będzie jakiś masowych migracji z UPC, astera czy tym podobnych.

  • 0

    4. ~  2006-04-28 20:53:53  host: abcs214.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "Nowa usługa TP może wykończyć konkurencję. Dzięki abonentom telefonii stacjonarnej spółka ma dostęp do milionów potencjalnych klientów, z których _k_a_ż_d_y_ bez potrzeby podciągania dodatkowego kabla może mieć dostęp do telewizji." Celowo podkreślam słowo KAŻDY. Ciekawe czy ów Dziennik zetknął się kiedykolwiek z następującymi pojęciami: radiodostęp, peceemka, open wires, BMT ;-)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-153-192.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.