Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości TP o odrzuconym audycie kosztowym

TP o odrzuconym audycie kosztowym

WitekT 23 Listopada 2007 14:32

0 0

UKE ogłosił, że nie przyjmuje do stosowania potwierdzonych przez audyt wyników kalkulacji kosztów Telekomunikacji Polskiej na rok 2007. Prezes UKE uznał, że pozytywna opinia audytora nie jest dla niego wiążąca. TP argumentuje, że Prawo Telekomunikacyjne nie przewiduje innej procedury weryfikacji wyników kalkulacji kosztów poza badaniem przeprowadzonym przez biegłego rewidenta wybranego przez Prezesa UKE.

TP uznaje to za naruszenie prawa i odwoła się do UKE od tej decyzji. Ponadto wystosowane zostaną skargi do Ministerstwa Infrastruktury oraz do Komisji Europejskiej.

Jak pisze TP w komunikacie, podstawy do dodatkowej weryfikacji nie stanowi art. 39 ust. 3 ustawy Prawo Telekomunikacyjne, na który powołuje się Prezes UKE w swoim stanowisku. Przepis ten odsyła jedynie do art. 53 ust. 5 ustawy Prawo Telekomunikacyjne, określającego zasady weryfikacji wyników kalkulacji kosztów. Z treści tego artykułu jednoznacznie wynika, że badanie wyników kalkulacji kosztów jest przeprowadzane przez niezależnego biegłego rewidenta, a udział Prezesa UKE w badaniu jest ograniczony do wyboru biegłego rewidenta.

Jak argumentuje TP, w konsekwencji Prezes UKE nie może przeprowadzić odrębnego postępowania w celu ponownego zbadania złożonych wyników kalkulacji, zmierzającego do zakwestionowania ich prawidłowości. Zatem wyniki kalkulacji kosztów zweryfikowane pozytywnie przez biegłego rewidenta muszą być brane przez Prezesa UKE pod uwagę przy ustalaniu wysokości opłat, które jest obowiązana stosować TP. Jeżeli ceny stosowane przez TP będą równe kosztom jednostkowym świadczenia usług wykazanym w wynikach kalkulacji kosztów, nie istnieją podstawy prawne ich zakwestionowania.

Ponadto zgodnie z procedurą określoną w art. 39 ust. 4 ustawy Prawo Telekomunikacyjne, jeżeli Prezes UKE kwestionuje wysokość kosztów przedstawionych przez przedsiębiorcę, powinien wydać decyzję o nałożeniu obowiązku odpowiedniego dostosowania opłat - pisze TP w komunikacie.

Nie wydanie takiej decyzji oznacza, że Prezes UKE formalnie - niezależnie od faktu, że byłoby to niezgodne z przepisami prawa - nie zakwestionował dotychczas wyników kalkulacji kosztów przedstawionych przez TP.

Ewentualne wydanie decyzji o nałożeniu obowiązku odpowiedniego dostosowania opłat będzie uprawniało TP do wystąpienia do sądu z wnioskiem o uchylenie takiej decyzji. Telekomunikacja Polska skalkulowała koszty usług powszechnych, detalicznej dzierżawy łączy oraz dostępu telekomunikacyjnego z tytułu połączenia sieci świadczonych w 2007 roku na podstawie zatwierdzonego przez Prezesa UKE opisu kalkulacji kosztów. Proces uzgadniania i zatwierdzania opisu kalkulacji rozpoczął się 28. marca 2006 roku złożeniem do UKE projektu opisu kalkulacji kosztów oraz instrukcji rachunkowości regulacyjnej za 2006 rok. W ramach tego procesu, pracownicy TP i UKE wielokrotnie się spotykali i omawiali poszczególne zagadnienia. Ponadto TP przesyłała do UKE wielostronicowe wyjaśnienia i wszelkie dodatkowe informacje, które UKE uznało za niezbędne w celu możliwości oceny proponowanej przez TP metodologii kalkulacji kosztów. Opis kalkulacji kosztów na 2007 roku, a także instrukcja rachunkowości regulacyjnej za 2006 rok zostały ostatecznie zatwierdzone przez Prezesa UKE 15. maja.

W międzyczasie Prezes UKE przeprowadził konkurs na biegłego rewidenta do zbadania wyników kalkulacji kosztów na 2007 rok i sprawozdań z rachunkowości regulacyjnej za 2006 rok. Do tego badania 3. kwietnia powołał firmę Ernst & Young.

9. maja audytor rozpoczął badanie rocznego sprawozdania z rachunkowości regulacyjnej TP za rok 2006 oraz wyników kalkulacji kosztów TP na rok 2007.

14. sierpnia E&Y wydał opinię nie zawierającą zastrzeżeń co do poprawności sporządzenia kalkulacji kosztów oraz sprawozdań z rachunkowości regulacyjnej.




Prezes UKE przedstawiając uzasadnienie decyzji o niestosowaniu wyników kalkulacji na rok 2007 przedstawionych przez TP, ustosunkował się do następujących elementów kalkulacji:

1. Koszty usług i udogodnień towarzyszących związanych z łączeniem sieci.

Prezes UKE zarzuca TP przede wszystkim zbyt długi czas wykonywania poszczególnych usług. Należy zauważyć, iż w niektórych przypadkach to Prezes UKE wskazał właściwy, jego zdaniem, czas realizacji poszczególnych usług (np. wywiad techniczny) i koszt tych usług został przez TP skalkulowany w oparciu o tę decyzję Prezesa UKE.

Jak argumentuje TP, faktyczny czas poświęcony na realizację wskazanych usług jest pochodną wielkości central TP oraz złożoności ich konfiguracji. Centrale TP mają punkty styku do wszystkich operatorów, obsługują większą liczbę abonentów, łączy międzycentralowych oraz źródeł ruchu co powoduje, iż czas sprawdzenia wykonania czynności jest dłuższy niż na centralach innych operatorów. Istnieje zatem uzasadnienie dla różnicy pomiędzy kosztami ponoszonymi przez TP a kosztami innych operatorów.

W przypadku pozostałych usług TP zwraca uwagę na usługę multipleksacji. Koszt tej usługi przedstawiony przez UKE w ofercie RIO 2006 w przypadku konfiguracji dla krotnicy STM1 pokrywa tylko koszty samego urządzenia dedykowanego wyłącznie do obsługi alternatywnego operatora, nie uwzględniając faktu, że usługa ta jest w rzeczywistości bardziej złożona i opłata powinna uwzględniać także koszty zasilania, powierzchni, serwisu, utrzymania, itp.

2. Usługi PSI - Płaska Stawka Interkonektowa

Metoda zastosowana przez TP jest identyczna jak metoda wskazana przez prezesa UKE. Jak argumentuje TP, różnica kosztów wynika z faktu zastosowania przez TP rzeczywistych danych o ruchu w sieci TP w odróżnieniu do UKE, które wykorzystuje dane szacowane a więc obarczone ryzykiem błędu.

3. Optymalizacja sieci - raport Instytutu Łączności

Zgodnie z tym, co zauważył Prezes UKE, w procesie optymalizacji istotne jest wyznaczenie maksymalnej wartości ruchu obsługiwanego przez centralę lub ilości abonentów, którzy mogą być do niej podłączeni. Inaczej mówiąc, parametrami granicznymi dla optymalizacji sieci jest liczba abonentów podłączonych do centrali i ruch w godzinach największego natężenia (GNR) przez nią obsługiwany, wyrażany w Erlangach (Erl). Jednakże analizując raport Instytutu Łączności (IŁ) Prezes UKE skupił się na parametrach, zdaniem TP, mniej istotnych, tj. maksymalnej liczbie modułów oraz liczbie wywołań w GNR, które nie mają decydującego wpływu na liczbę central w procesie optymalizacji. Ponadto Prezes UKE porównał parametry, które dotyczą różnych zakresów pojęciowych - liczbę modułów abonenckich wraz ze stykami V52 dla centrali S12 (łącznie 1460) do liczby samych modułów abonenckich (w raporcie Instytutu Łączności równej 180).

O powodach, dla których UKE odrzucił audyt TP szerzej pisaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: Telekomunikacja Polska     

Dodaj do:
w sumie: 14
  • 0

    1. ~Chrome_TP  2007-11-23 15:39:50  host: 212.160.172.70

    No to znowu zrobi się gorąco :P

  • 0

    2. ~UKE  2007-11-23 15:51:21  host: 212.160.172.70

    no cóż znowy mamy zapłaćić???? za ten wczorajszy żurek???

  • 0

    3. ~ukenamuniu  2007-11-23 19:29:26  host: nat-go2.aster.pl

    Zdezorientował mnie ten tekst. Witek coś przefajnował? Nie, bo w regulacjach na stronie TP znalazłem podobny. Jak uke pisze swoje stanowiska (strona uke, uzasadnienia decyzji), to sprawa jasna- uke kryształowy, pro- taki czy owaki a TP wstrętna gnębicielka i kombinatorka. Jak TP coś pisze, to wiadomo, że ma rację i działa dla dobra abonentów, rozwoju sieci i usług a wstrętny Urząd z wbrew prawu powołanym Prezesem daje kasę za nic nicniemającym i dusi inwestycje. A tu części tekstu pisane przez UKE przeplatają się z tekstem autorskim TP. I w końcu gdzie, w czym, kto, ma rację? Ktoś odwalił (myślę o tekście na stronie TP)kawał kiepskiej roboty. A może powinienem coś łyknąć, zapalić i nie przejmować się takimi, w końcu, drobiazgami jak stanowisko TP. Zapomniałem dodać, że oczywiście TP ma rację.

  • 0

    4. ~don_pedro  2007-11-23 21:39:45  host: ip-89.171.16.19.crowley.pl

    Konkluzja jest jedna... uciekać od Telekompromitacji, bo oni wolą wydać dziesiątki milionów na audyty, prawników i innych gównojadów w krawatach, niż zdecydaować się na prowadzenie biznesu wg zasad konkurencji. Przez długi czas będzie trwała ta walka, ponieważ pewne grupy zawodowe będą z niej czerpały ogromne zyski i nie pozwolą na szybkie oddanie pola. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeżeli UKE zostanie osłabiony i Telekomuna wygra serię znaczących sporów, nastąpi wyrobienie pewnego modelu współpracy państwa i monopolisty, utrzymujący status quo, a co za tym idzie poważnie obciążający klienta i państwo.

  • 0

    5. ~Greg  2007-11-23 22:03:05  host: aazx216.neoplus.adsl.tpnet.pl

    4: możesz mi podać przkład operatora, który nie zatrudnia krawaciarzy i nie korzysta z prawników?

  • 0

    6. ~  2007-11-24 00:16:48  host: avr164.neoplus.adsl.tpnet.pl

    5: I jeszcze operatora która nie ma klientów gdzies i nie walczy o swoje kosztem innych. A tak nawiasem jak się komuś nie podoba TPSA to może iść do innych tam jest na bank lepiej. BTW od tygodnia mam NEO 6 mega teraz wiem co to szybki internet. A najlepsze jest to że aneks podpisałem w zeszły piątek po południu, a transfer zwiększyli w niedziele z rana.

  • 0

    7. ~ukenamuniu  2007-11-24 18:33:52  host: nat-go2.aster.pl

    Ciekawe, czyj to pomysł (UKE czy TP) z nazywaniem Godziny Największego Ruchu (GNR) -godziną największego natężenia? Byłoby to prawdziwe, gdyby napisali o godzinie największego średniego natężenia AT (gdzie AT równa się 1 przez T z całki po T z c.dt). Od czasu jak symbole całek zastąpiono symbolami paragrafów, lub co gorsza ustępami, jest jak jest (czyli cedwade).

  • 0

    8. ~Gal  2007-11-26 09:04:50  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    Biedna tpsa, znow bedzie musiala zwolnic pracownikow aby zaoszczedzic na prawnikow. ROTFL!

  • 0

    9. ~nigger  2007-11-26 12:08:53  host: 212.160.172.70

    Gal: jak Ty to wszystko rozkminiles, jasnosc i trafnosc wywodu jak u Leszka Kołakowskiego niemalże ;)

  • 0

    10. ~robi  2007-12-04 20:33:24  host: dth76.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciekawe jest, ze najpierw uke sie bulwersowalo o audyty, zatwierdzalo jego zasady itd. a teraz samo kwestionuje nawet nie tyle wynik, co po prostu sam audyt, "bo tak"

  • 0

    11. ~robi  2007-12-04 20:48:41  host: dth76.neoplus.adsl.tpnet.pl

    wygląda to na zwykla zadyme i obawiam sie, ze tak samo bedzie to widziala KE

  • 0

    12. ~robi  2007-12-04 20:50:24  host: dth76.neoplus.adsl.tpnet.pl

    a z nasza (Polski) opinia popsuta przez tego rodzaju akcje nie mamy wielkich szans na wygrywanie sporow w KE

  • 0

    13. ~Krzy  2007-12-04 23:42:54  host: inet20908ng-2.eranet.pl

    Tutaj się Urząd od początku nie popisał. Chciał przechytrzyć TP, a tu nici, więc pozostały tylko rozwiązania siłowe.

  • 0

    14. ~Krzy  2007-12-04 23:44:09  host: inet20908ng-2.eranet.pl

    Zdaje sie, ze UKE nie zwraca uwagi na to, ze wszelkie "zadymy" zle sluza nam za granica, a tutaj KE bedzie sie musiala wypowiedziec.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-81-210-42.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.