Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości TP o manifestacji swoich pracowników

TP o manifestacji swoich pracowników

WitekT 28 Stycznia 2005 18:20

0 0

28 stycznia 2005 roku w Warszawie, przed gmachem Ambasady Republiki Francuskiej i przed siedzibą Telekomunikacji Polskiej odbyła się manifestacja związków zawodowych TP.

Telekomunikacja Polska wyraża ubolewanie, że pracownicy zostali zmuszeni do wyjścia na ulicę, aby w ten sposób wyrazić swoje niezadowolenie z powodu planowanych zwolnień w ich Firmie.

Zarząd Telekomunikacji Polskiej nie ucieka od odpowiedzialności i deklaruje, że wszystkie sporne kwestie będą rozwiązywane przy stole negocjacyjnym, zgodnie z przepisami prawa. Wierzy, że tylko poprzez rozmowy i wzajemne przedstawianie swoich racji można doprowadzić do kompromisu, który będzie mógł być zaakceptowany przez obydwie strony.

Dotychczas odbyły się dwa spotkania Zarządu Telekomunikacji Polskiej ze związkami zawodowymi. Planowane są kolejne. Strony rozmów zgodnie oświadczyły, że widzą możliwości zminimalizowania skutków społecznych planowanych zwolnień. Członek Zarządu TP ds. kadrowych Wojciech Roman przyjął dziś przedstawicieli związków zawodowych.




Celem zmian w zatrudnieniu jest nieustanne podnoszenie efektywności i dostosowanie się firmy do coraz bardziej konkurencyjnego rynku telekomunikacyjnego w Polsce tak, aby sprostać oczekiwaniom naszych klientów.

Telekomunikacja Polska pragnie podkreślić, że zachodzące zmiany w żadnym stopniu nie odbiją się negatywnie na obsłudze Klienta. Troska o jego satysfakcję pozostaje priorytetem naszej Firmy.

Zmiany w Prawie telekomunikacyjnym, szybka liberalizacja rynku, a także wojna cenowa zwłaszcza w sektorze telefonii stacjonarnej spowodowały, że otoczenie rynkowe stało się bardziej wymagające. Aby sprostać i odpowiadać na oczekiwania i wyzwania rynku, firma musi obniżać koszty operacyjne, w tym koszty zatrudnienia. Musimy też dostosowywać strukturę i poziom zatrudnienia do nowych zadań, które stoją przed firmą.

O podejmowanych działaniach i sposobie przeprowadzenia tych zmian w pierwszej kolejności będziemy rozmawiać ze związkami zawodowymi.

Źródło tekstu: Telekomunikacja Polska     

Dodaj do:
w sumie: 4
  • 0

    1. ~stz  2005-01-28 19:04:00  host: chr2.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Najpierw TPSA niech obniży wynagrodzenia ... członkom zarządu TP. Tutaj idzie duża kasa.

  • 0

    2. ~Lepper  2005-01-29 09:44:00  host: xh10.internetdsl.tpnet.pl

    Taa... 60 000 "ojro" miesięcznie dla każdego z doradców z Francji musi dużo kosztować TP SA i nas, abonentów.

  • 0

    3. ~psia  2005-01-29 11:09:00  host: 213.199.218.2

    a tam ja jak ył na ich miejscu i za te "60 000 ojro" to bym nie narzekał i jak bym miał gwarancje pracy na 5 lat to bym kinnych zwalniał jak leci za byle co... byle ja miał gwarancje pracy....

  • 0

    4. ~Lepper  2005-01-30 16:06:00  host: xh10.internetdsl.tpnet.pl

    Nieporozumieniem wg mnie jest nazywanie sprzedaży TP SA "prywatyzacją". Państwowa TP S.A. została wykupiona przez inną państwową firmę - France Telecom. Obecnie nowy właściciel zyski ciągnie do macierzystego kraju - Francji, w Polsce zaś żyłuje ceny i zwalnia pracowników, nie inwestując wcale w rozwój. Nikt zapewnie nie posądza Anglików o socjalizm - u nich British Telecom do obsługi 20 mln abonentów zatrudnia 100 000 pracowników. U nas na ok. 11 mln abonentów przypada 35 000 pracowników, z czego Francuzi chcą jeszcze pozwlaniać jakiej 6 000. Musi się to odbić na spadku jakości usług. Ale tym się już France Telecom nie przejmuje - ważne, że czerpią krociowe zyski, maksymalnie eksploatując polskich abonentów.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-167-188-64.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.