Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości TELKO.in: Simon Boyd odchodzi z UPC

TELKO.in: Simon Boyd odchodzi z UPC

Ł.D. 11 Grudnia 2013 12:45

2 2

Dopiero poinformowaliśmy o odejściu z UPC Polska szefa sprzedaży, a tu dociera informacja, że dzisiaj zrezygnował także wieloletni szef firmy Simon Boyd. Pod jego kierownictwem operator wyrósł na giganta rynku kablowego.

Simon Boyd, prezes zarządu UPC Polska, zdecydował o zakończeniu aktywnej kariery zawodowej. Z dniem 1 stycznia 2014 r. tymczasowo, do momentu mianowania nowego prezesa UPC Polska, jego obowiązki przejmie Betzalel Kenigsztein, dyrektor zarządzający Liberty Global w regionie Europy Środkowej i Wschodniej - poinformowało właśnie UPC. Simon Boyd pracował dla spółki przez ostatnie 16 lat. Pośród podmiotów zależnych globalnych koncernów, to wyjątkowy staż.

Simon Boyd, na przełomie lat 80-tych i 90-tych, był przez 10 lat konsultantem w KPMG. Najpierw w londyńskim, a potem w warszawskim biurze firmy doradczej. Trafił z niej do AtomicTV i @Enterteinment na stanowisko dyrektora finansowego, a potem do UPC. @Enterteinment zostało zresztą w 1999 r. przejęte przez UPC. Trzy lata później Simon Boyd został dyrektorem generalnym UPC Polska.

Co ciekawe, budowa grupy kablowej do aktualnego rozmiaru zakończyła się jeszcze przed objęciem przez niego kierowniczej funkcji. Jedyną dużą operacją zrealizowaną w tym czasie było przejęcia Astera. Niemniej zapewnił UPC Polska stabilne 11 lat rozwoju, ekspansję na rynku internetowym i telefonicznym oraz rolę wicelidera rynku telekomunikacyjnego, ex equo z Netią.

Oficjalne informacje nie podają przyczyn rezygnacji. Z nieoficjalnych wynika jednak, że to indywidualna decyzja podyktowana względami osobistymi. O takiej możliwości branża plotkowała jednak jeszcze we wrześniu - październiku bieżącego roku. Niemniej ostateczna decyzja musiała być raczej nagła, skoro Liberty Global nie ma jeszcze następcy na jego stanowisko, a Betzalel Kenigsztein - regionalny szef spółki - jest "p.o."

Rezygnacja Simona Boyda wygląda na apogeum demontażu ekipy, która przez wiele lat kierowała UPC Polska. W ubiegłym roku odeszli z zarządu Joanna Nieckarz i Mirosław Suszek, w listopadzie br. z firmą pożegnał się Jarosław Pijanowski. Z dawnego składu wciąż pracują Jerzy Gołębiewski i Janusz Nowak (Beata Stola wywodzi się z przejętego Astera). Nowa krew to Grzegorze Esz oraz Christopher Biedermann, którzy są członkami zarządu od ubiegłego roku.




 

TELKO.in to serwis z Grupy TELEPOLIS.PL, który zajmuje się biznesową i prawną stroną telekomunikacji. Jego start planowany jest na początek 2014 roku.

Źródło tekstu: UPC     

Dodaj do:

Tagi: simon boyd | upc

w sumie: 5
  • 0

    9. ~Namakon  2013-12-11 15:13:30  host: 81.219.84.18

    "p.o." ?

  • 1

    10. ~@9  2013-12-11 15:20:42  host: n09-09-02.opera-mini.net

    no, PO, od Tuska jest, a tak powanie, to pelniacy obowiazki.

  • 1

    12. ~pabloki  2013-12-11 16:45:32  host: public-gprs408221.centertel.pl

    nigdy sie nie dowiemy kto kazał mu zrezygnować. człowiek ot tak nie rezygnuje z pracy, bo z wypowoedzi wynika że rezygnuje w ogóle z jakiejkolwiek pracy.

  • 0

    13. ~yazoon  2013-12-12 11:38:08  host: 87-204-210-226.ip.netia.com.pl

    No transakcja z Asterem sukcesem nie była. Sporo na tym wtopili. Ktoś to policzył i...

  • 0

    14. ~hz  2013-12-12 15:13:05  host: 77-255-241-174.adsl.inetia.pl

    Witku. Tam poleci jeszcze parę osób. UPC ma dostać 50 mln kary za te swoje nagrywarki pvr. Bo nie płacili jakiegoś podatku. Więc ludzie odchodzą firmy sami.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-147-196-37.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.