Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Telekomy ograniczają budżety i przechodzą do Internetu

Telekomy ograniczają budżety i przechodzą do Internetu

WitekT 30 Lipca 2013 17:48

8 2

Firmy telekomunikacyjne w Polsce wydały na reklamę w mediach tradycyjnych w I półroczu o 235 mln zł mniej niż w tym okresie 2012 roku - wynika z raportu Kantar Media (dane cennikowe) podawanych przez Press.



W sumie telekomy przeznaczyły na kampanie w mediach tradycyjnych (telewizja, radio, prasa, kino, outdoor) 923 mln zł. Zdaniem ekspertów tak znaczny spadek wynika z przeniesienia budżetów reklamowych do Internetu, a także generalnego kryzysu na rynku reklamy.




Dodatkowo branża telekomów w Polsce od dawna była jedną z bardziej przeinwestowanych kategorii, jest więc z czego ścinać inwestycje reklamowe - komentuje Paweł Jagiełło z domu mediowego Lowe Media.

Najbardziej, bo o 165 mln zł w I półroczu, wydatki ściął Orange (do 315 mln zł). T-Mobile, ograniczył nakłady o 82 mln zł (do 243 mln zł), a Polkomtel wydał o 6 mln zł mniej niż w ubiegłym roku (189 mln zł). Jako jedyny swoje wydatki reklamowe nieznacznie zwiększył Play, o 17 mln zł do 176 mln zł. Dane cennikowe Kantar Media nie uwzględniają uzyskanych przez reklamodawców rabatów.

Źródło tekstu: Press     

Dodaj do:

Tagi: orange | play | plus | t-mobile

w sumie: 48
  • 0

    31. ~@słoneczny  2013-07-31 08:59:54  host: 37-128-123-226.ip.netia.com.pl

    Co do PLAYA.... dla kogo innego jest FRESZ - dla tych, co chcą wydawać mało i dzwonić mało - dla zupełnie kogo innego no-limit jakim jest MINIMAX - dla tych, co chcą dzwonić dużo. Akurat MINIMAX na rynku naszym jest ewenementem - no-limit przedpłacony. NJU jest przedpłacony, ale nie do końca no-limit - aby był no-limitem musze wysłać SMSa i poczekać na włączenie usługi - czyli jest ofertą przedpłaconą z OKRESAMI (w cykli tygodniowym) no-limit. Minimax jest no-limit (w cyklu miesięcznym) AUTOMATYCZNY/STAŁY. o ile w przypadku SMARTA reklamuje się gorszą ofertę skierowaną do tych samych to w wypadku MINIMAXa zupełnie inną niz FRESZ. A dlaczego pLAY woli płacących 29 miesięcznie od doładowujących raz czy dwa w roku (bo tacy sa zainteresowani RWK) - to pytanie do playa, akurat przewidzieć sensowną odpowiedź nietrudno.

  • 0

    32. ~@29  2013-07-31 09:13:49  host: 37-128-123-226.ip.netia.com.pl

    Buty kupuje się od czasu do czasu, rzadko kto ma przywiązanie do konkretnej marki. Zatem w wypadku butów ważna jest lokalizacja sklepu - by ktoś kupując przysłowiowy koperek wpadł na pomysł zmiany butów bo tanio. Z telefonem jest trochę inaczej - biorąc NOWY noumer prawdopodobnie będziemy uzywac go bardzo długo a zmiana operatora wymaga konkretnych działań bardziej skomplikowanych niż wybór butów z szafki. No i o ile znam wiele osób mających po kilkanaście par butów (letnie, zimowe, sportowe, ....) to praktycznie nie znam osób z 3 lub więcej telefonami

  • 0

    33.  2013-07-31 09:28:35

    Wydatki na reklamę i marketing są niezwykle istotne i mają decydujący wpływ przy podejmowaniu decyzji konsumenckich. Faktycznie tylko kryzys może te wydatki ograniczyć, bo z punku biznesowego to zła decyzja. Ja na przykład przy podejmowaniu decyzji kieruję się głownie przekazem marketingowym i jak na razie moje decyzje zakupowe są w 100% udane.

  • 0

    34. ~  2013-07-31 10:03:37  host: z20-09.opera-mini.net

    do 33 Jesteś konsumentem idealnym z punktu widzenia firmy.

  • 0

    35.  2013-07-31 10:22:06

    Reklamuje się każdy. Kwestia kto potrafi lepiej dotrzeć do klienta i go marketingowo przekonać do siebie.

  • 0

    36. ~LepikPL  2013-07-31 10:22:50  host: ip-80-54-207-145.milenium.net.pl

    Nie każda reklama jest praniem mózgu w celu wydojenia klienta. Część reklam zwraca uwagę na sensowne promocje w celu pozyskania klientów / zahamowania odpływu (vide MiniMax i Nju) i pokazuje naprawdę fajne promocje. Bardzo jestem ciekawy kosztów wprowadzenia Nju w stosunku do osiągniętych celów. Np. strzelam że kampania Nju kosztowała 20.000.000 a pozyskano 80.000 klientów z wybitnie podłym arpu. Klapa totalna.

  • 0

    37.  2013-07-31 10:56:26

    @36 lepiej nie strzelaj na oślep. Pisaliśmy już o tym, że nju napędza synergię z Orange i tu korzyści są trudne do policzenia wprost. Zapominacie o najważniejszym celu marketingu. Reklama to narzędzie marketingu, a marketing to przede wszystkim działanie polegające na wytworzeniu POTRZEBY posiadania konkretnego produktu. I tak ludzie, którzy nie mają potrzeby zbyt wiele dzwonić biorą pakiety po 1000min albo no-limity a potem dzwonią i klepią o niczym, bo mają minuty i bardzo kolorowy wyświetlacz o wielkości deski do krojenia chleba.

  • 0

    38. ~...  2013-07-31 11:41:51  host: 178-37-136-142.adsl.inetia.pl

    @LepikPL Mylisz reklamę z informacją. Każda reklama zakłamuje obraz produktu (każda!), w przeciwieństwie do informacji o tymże produkcie. Reklamy najczęsciej odwołują się do emocji (pisząc wprost, target miernych intelektualnie), a informacje do inteligencji (target osób które wiedzą czego chcą).

  • 0

    39. ~Qki  2013-07-31 12:49:43  host: 92.60.132.22

    @33 Zgadzam się z Tobą w pełni. Pewna firma która w 2007 roku wypuściła totalne g... które nie mogło wysyłać MMSów, nie miało możliwości wymiany plików z komputeren bez instalacji specjalnego oprogramowania, nie miało radia ani GPSa, nie miało nawet nie miało 3G (w 2007 !!!!), a było mega intensywnie reklamowane jako świetne urządzenie do korzystania z internetu (w 2G - hahahaha!). I co? Sprzedawało się w milionach egzemplarzy. Wiesz o jakim g...nie mówię, prawda?

  • 0

    41. ~Qki  2013-07-31 14:09:36  host: 92.60.132.22

    @40: no właśnie - gdyby nie marketing i reklama. G... zostało zawinięte w kolorowy papierek i się po mistrzowsku sprzedało - Ale dobrze, że podkreśliłeś - marketing i reklama, a nie zaawansowane technologie i innowacje. To dzięki reklamie i marketingowi udało się wmówić masom, że prymitywny klocek, ale obsługiwany palcami jest lepszy od zaawasnowanych, ale z klawiaturą lub rysikiem. Dopiero po latach, ale nie dzięki reklamie, tylko wyścigowi zbrojeń, który (przyznaję) Nokia i SE (m.in.) przegrały, klienci pokazali czego chcą - rynku mniej lub (żadziej) bardziej przydatnych aplikacji. A z czasów wieszających się telefonów nie wyszliśmy, bo w 2007 roku ich nie było, tylko właśnie do niego weszliśmy - ale jak widać 70% rynku pokazało, że tego własnie chcą.

  • 0

    42. ~Qki  2013-07-31 14:18:04  host: 92.60.132.22

    @40 Ach... jeszcze jedno. Hegemonia MS nie skończyla się i DŁUUUUUUGO się nie skończy. Również dzięki potężnemu marketingowi i reklamie, MS udało się przekonać miliony uzytkowników, że potrzebują windowsa95. I od tej pory pozycja tej firmy jest niezachwiana i mimo wielu prób nadszarpnięcia tej pozycji prez Apple rynek należy do MS i kropka. A MS powolutku rozpycha się na kolejnych rynkach.

  • 0

    43.  2013-07-31 14:39:33

    Czytając Was można odnieść wrażenie, że piszą sami frustraci i ludzie ciężko poszkodowani przez ogólnie pojętą gospodarkę. Prawda jest taka, że spiralę niedorzeczności coraz większej liczby reklam napędza szalona konkurencja, nadprodukcja i hamujący popyt, wywołany mniejszą siłą nabywczą. Coraz trudniej jest cokolwiek sprzedać. Np. producent aparatu czy telefonu, który stosuje genialną matrycę o rozdzielczości 5Mpix, dającą gładki i ostry obraz nie będzie jej reklamował jako 5Mpix, bo........bo nie sprzeda! I to mimo jego najlepszych chęci, bo gdyby chciał być uczciwy to by zbankrutował. Zamiast tego wsadza algorytmy, które mu robią z tego 20 chropowatych Mpix i dopiero może z tego biznesu wyżyć, bo rynek jest taki a nie inny i składa się z ludzi który w większości nie mają o technikaliach pojęcia. Dlatego sprawa nie jest czarnobiała. Żyjemy w takich a nie innych realiach a marketing i reklama będą mówic zawsze to co klient chce usłyszeć.

  • 0

    44. ~...  2013-07-31 14:51:13  host: 178-37-136-142.adsl.inetia.pl

    @PiotrM ...a kłamstwo pozostanie kłamstwem, bez względu jak bedziesz chciał je tłumaczyć.

  • 0

    45.  2013-07-31 15:27:38

    @44 Tylko, że to nie są kłamstwa a jedynie sztuczki psychologiczne, wobec których grubo ponad 90% społeczeństwa jest bezradnych....

  • 0

    46.  2013-07-31 15:37:42

    @44 i @45 ale rynek już dojrzewa. Np iPhone sprzedażowo zaliczył najlepszy 2Q2013 w histroii sprzedaży tego smartfona i to pół roku po premierze, gdzie taki SGS4 mający 8 rdzeni :) podupada bardzo szybko na sprzedaży mimo, że to nowszy model i ilośc reklam Samsunga przytłacza. Fakt faktem, że mimo 8 rdzeni SGS4 laguje w dalszym ciągu i android dodatkowo odpycha klientów co jest powodem niskiej sprzedaży, ale pokazuje to tendencję że klienci są bardziej świadomi i wybierają lepszy produkt jakościowo (iPhone) mimo totalnego frontalnego ataku reklamowego konkurencji z Korei.

  • 0

    47. ~Świadomy Konsument  2013-07-31 19:07:58  host: v28-15.opera-mini.net

    @43. - Czytając twoje teksty można odnieść wrażenie, że pracujesz w jakiejś agencji reklamowej i boli cię to, że ludzie coraz bardziej uodporniają się na marketingowo - reklamowy chłam.

  • 0

    48. ~...  2013-08-01 00:03:57  host: 77-253-24-21.adsl.inetia.pl

    @PiotrM "sztuczki psychiczne" - takiej nazwy dla fałszu jeszcze nie słyszałem wiele, a troche ich mi sie o uszy obiło. Muszę zapamiętać. Ja nie jestem kłamliwą szują, ja jestem psycholog. Niezłe.

  • 0

    49.  2013-08-01 01:55:32

    @47 mylisz się zarówno co do tego gdzie pracuję jak i w tym, że ludzie uodparniają się na reklamy. Uodparniają się na jedno, ale zaczynają łapać się na co innego, co dzisiaj wygląda dla nich atrakcyjnie a jutro im się znudzi i będą "mądrzejsi". Zmieniają się ludzie i zmieniają się reklamy. Stoimy po tej samej stronie barykady, tylko inaczej rozumiemy jak to działa. @ 48 nie psychiczne, tylko psychologiczne. Któż Cię tak okłamał sromotnie?

  • 0

    50. ~...  2013-08-01 10:07:23  host: 77-253-24-178.adsl.inetia.pl

    @PiotrM Ba, powiem jeszcze więcej: nie psychologiczne, a wrecz parapsychiczne! Szuja szują pozostanie bez względu jak siebie wybiela. Tyle ode mnie.

  • 0

    51.  2013-08-01 12:57:49

    @50 "Szuja szują pozostanie" - bardzo ogólne stwierdzenie i właściwie co wnosi do tematu? Reklama jako taka a etyka w reklamie to dwie różne sprawy. Jeśli ktoś widzi tylko pułapki i kłamstwa na każdym kroku to jest mi go zwyczajnie szkoda. Problem polega na tym, że każdy odbierając reklamę widzi tak naprawdę co innego. Obraz całości powstaje dopiero w głowie odbiorcy i składa się z tego co zobaczył i tego co sobie dopowiedział na podstawie swoich wyobrażeń. Rzadkością są reklamy, które faktycznie okłamują lub balansują na granicy prawdy. Współczesne reklamy bazują na skojarzeniu produktu ze sferą pożądania, poczucia wyjątkowości, luksusu, poczucia bycia zwycięzcą itp itd. Na jednych podziała taka reklama - na innych siaka, w zależności od tego kto kim jest, co robi i o czym marzy. Jasne, że jest jeszcze trochę prymitywnych reklam, które ordynarnie wciskają kit, ale są albo adresowane do ludzi mocno ograniczonych umysłowo lub są po prostu nieskuteczne. Jeżeli wydaje Ci się , że bez reklam świat byłby lepszy, przekonaj mnie dlaczego miałoby tak być?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-147-241-171.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.