Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości TDC oskarża Vodafone o dążenie do konfliktu

TDC oskarża Vodafone o dążenie do konfliktu

WitekT 7 Marca 2006 10:11

0 0

Zaostrza się konflikt między duńskim TDC, sprzedającym 19,61% pakiet akcji Polkomtela, a brytyjskim Vodafone, który nie chce pozwolić polskim akcjonariuszom na zdobycie 75% kontroli nad operatorem.

Brytyjski Vodafone złożył 16. lutego wniosek do sądu o zabezpieczenie jego praw do akcji Polkomtela sprzedawanych przez duński TDC. Sąd wydał wyrok 24. lutego, zamrażający sprzedaż na trzy miesiące. Pisaliśmy o tym w tej wiadomości. TDC odwołało się 1. marca od tej decyzji.

Na razie sprawa jest w polskim sądzie. Ale możliwe, że trafi ona do międzynarodowego sądu arbitrażowego w Wiedniu, który ma rozstrzygać konflikty między akcjonariuszami Polkomtela. Uwikłania się w długotrwały spór, podobny do tego w PTC, obawiają się zarówno polscy akcjonariusze, jak i duński TDC.




Wszyscy akcjonariusze Polkomtela spotkali się w ubiegłą środę w Kopenhadze. Nie udało się osiągnąć żadnego porozumienia, wręcz przeciwnie - doszło do ostrej wymiany zdań między przedstawicielami.

Polscy akcjonariusze Polkomtela przygotowują się do przeprowadzenia transakcji do 10. marca. Muszą być gotowi, bo Vodafone może wycofać wniosek z sądu w każdym momencie, co automatycznie odblokuje cały proces. Pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

Źródło tekstu: Puls Biznesu     

Dodaj do:
w sumie: 1
  • 0

    1.  2006-03-07 10:42:31

    Pewnie jest o co walczyc, chodzi przeciez o kure znaszaca zlote jajka

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-146-5-196.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.