Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Tablety mniej absorbujące niż smartfony

Tablety mniej absorbujące niż smartfony

LuiN 15 Lutego 2016 11:13

3 5

Z badań Deutsche Bank wynika, że tablety są znacznie mniej absorbujące niż smartfony. Tylko 8% ich właścicieli deklaruje, że korzysta z nich raz na godzinę lub częściej.



Smartfon mamy zawsze pod ręką, a tablet to urządzenie, po które trzeba specjalnie sięgnąć, wyciągnąć z torby czy wyjąć z szuflady. Jedna piąta z posiadaczy tego typu urządzeń robi to kilka razy dziennie, a 60% dwa razy dziennie lub nawet rzadziej.

Niewiele osób wymienia smartfon z powodu mody - to zaledwie 8% przebadanych. Znacznie więcej chce nadążać za rozwojem technologii - prawie jedna piąta wymienia urządzenie, aby mieć najnowocześniejszy model. Znacznie więcej osób podchodzi do tego zagadnienia bardzo praktycznie. Ponad połowa robi to, gdy sprzęt zaczyna szwankować.




Spora grupa, bo 37% korzysta z dobrej oferty, czyli wymienia urządzenie, gdy proponuje im to w korzystnej cenie operator komórkowy. Kolejnym powodem takiego ruchu jest brak potrzebnych funkcji w dotychczasowym sprzęcie.

Tylko 5 proc. respondentów uważa, że smartfon powinny mieć już dzieci w przedszkolach lub w pierwszej klasie podstawówki. Jednocześnie aż 12% twierdzi, że to dobry wiek na zabawy tabletem. Jednak znacznie więcej uznało, że odpowiednim czasem na sprezentowanie dziecku pierwszego urządzenia mobilnego jest okres szkoły podstawowej. Na taki wiek wskazało 41% badanych, jeśli chodzi o smartfon i 58% w przypadku tabletu. Ostatni dzwonek to czas gimnazjum. Tylko 8% badanych jest zdania, że smartfon należy się dziecku dopiero wtedy, gdy będzie w stanie sam sobie go kupić za własne pieniądze.

Badanie jest elementem raportu Deutsche Bank "Portret finansowy Polaków 2015. Plany na 2016 r.".

Źródło tekstu: Deutsche Bank     

Dodaj do:

Tagi: deutsche bank

w sumie: 7
  • -2

    1.  2016-02-15 11:19:15

    Aż 8% ankietowanych chce skrzywdzić dziecko odcinając je od technologii tak długo, aż będzie w stanie samo sobie kupić smartfona... założę się, że większość z tych osób również nie daje dzieciom kieszonkowego, więc wczesne uzbieranie pieniędzy nie wchodzi w rachubę.

  • 4

    2.  2016-02-15 13:40:25

    #1: skrzywdzić dziecko? W sumie to nie wiem, czy piszesz poważnie, czy kpisz, rosną nam analfabeci, pisać nie potrafią, wysłowić się nie potrafią, zero znajomości historii, zero wyższych potrzeb, tylko pejsbuk i durne gry

  • -1

    3.  2016-02-15 14:32:48

    @2 Tak, ale to nie zmienia faktu, że umiejętność obsługi nowych technologii jest dzisiaj niezbędna. Im wcześniej się z nimi oswoisz, tym więcej się możesz nauczyć. Jakoś nie widzę programistów wśród osób, które kupiły komputer "za pierwsze zarobione pieniądze"; zawsze są to ludzie, którzy bawili się nim od dziecka.

    Może problemy, o których piszesz, to wina dorosłych? Zamiast poczytać dziecku coś mądrego, kupić globus i porozmawiać o świecie, zabrać do teatru i muzeum, puścić klasyczną muzykę, pomajstrować wspólnie w garażu, to dają do ręki tablet i "niech się *** bawi", co?

  • 3

    4.  2016-02-15 19:21:11

    #3: A co to za nowe technologie w nowszych smartfonach? LTE? NFC? Jakichś szczególnych umiejętności wymaga obsługa tych technologii? Już nie będę polemizował na temat jaki system jest najbardziej pożądany w przemyśle, a jaki w zupełności wystarczający.

  • -4

    5.  2016-02-15 21:26:43

    @4 Nie chodzi o kupowanie dziecku najdroższego Galaxy, tylko ogólnie o dostęp do smartfonu i innej elektroniki. Chodzi o umiejętność korzystania ze sprzętu i oprogramowania, poruszanie się po interfejsie, o praktyczną wiedzę "jak to działa". Jak już dziecko opanuje ten etap, to w dalszej perspektywie może wziąć się za coś kreatywnego, jak photoshop, montaż wideo, może samo zainteresuje się tworzeniem aplikacji. Jak już mówiłem, im wcześniej tym lepiej.

    Niedawno byłem uczestnikiem scenki u lekarza, gdzie gabinet był przez 15 minut nieczynny (przed drzwiami kolejka), bo pani doktor nie potrafiła zminimalizować okienka zasłaniającego jej aplikację do obsługi pacjentów. Właśnie dlatego, że przed komputerem posadzono ją po praz pierwszy na starość i nie opanowała podstaw, o których pisałem wyżej. Rzeczy, które trzylatek łapie w mig, dla dojrzałych osób są często nie do przejścia. Dlatego w interesie nas wszystkich jest, aby pewnych rzeczy uczyły się już małe dzieciaki, bo one robią to naturalnie, przez proces zabawy.

  • 3

    6. ~  2016-02-15 21:56:56  host: 178-37-227-52.adsl.inetia.pl

    @Nomedaj co za brednie.

  • 0

    7. ~dostali słuchawkę  2016-02-21 08:43:37  host: user-188-33-77-74.play-internet.pl

    a książki przeczytać nie umieją, dzieci nowobogackie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-159-189-139.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.