Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Szykują się przejęcia i konsolidacje

Szykują się przejęcia i konsolidacje

WitekT 21 Listopada 2006 11:45

0 0

Firmy telekomunikacyjne, których udział w rynku jest mniejszy niż 20% albo zostaną przejęte, albo popadną w kłopoty finansowe - uważa Ralph-Peter Seraphim, ekspert z firmy doradczej Accenture.

Polski rynek usług telefonii stacjonarnej jest rozdrobniony, a zarazem zdominowany przez jednego gracza, czyli Telekomunikację Polską. Do TP należy około 90% wszystkich linii telefonicznych, a jej udział w przychodach sektora przekracza 80%. Mniejsi operatorzy muszą się łączyć. Z drugiej strony są firmy - krajowe i zagraniczne - zasobne w gotówkę, które gotowe są konsolidować rynek. W tym gronie jest KGHM, właściciel Telefonii Dialog i blisko 20% pakietu udziałów Polkomtelu. Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

Apetyt na przejmowanie innych firm ma też środkowoeuropejski telekom GTS, który kontrolowany jest przez byłego głównego akcjonariusza rosyjskiej firmy naftowej Jukos. W ostatnich dniach chęć przejmowania firm w Europie, w tym w naszym regionie ogłosił Telecom Italia. Polskim rynkiem może być też zainteresowana hiszpańska Telefonica, która w 2005 roku przejęła kontrolę nad Cesky Telecom (dziś - Telefonica O2).

Obiektem przejęcia stanie się Netia, czego prawie pewni są analitycy i mówią, że jest to tylko kwestia czasu. Netia do tej pory była firmą przejmującą innych graczy. Kupnem może być zainteresowany zarówno KGHM, jak i któryś z zagranicznych inwestorów branżowych. Może ono być furtką do wejścia na rynek telefonii komórkowej, Netia ma bowiem 30% akcji P4.




Bliska finalizacji jest sprzedaż przez PKN Orlen działającej w woj. płockim spółki telekomunikacyjnej Petrotel. Nabyciem tej firmy zainteresowana jest notowana na giełdzie firma telekomunikacyjno-medialna MNI, która ma wyłączność w negocjacjach. Drugi chętny to Netia. Jednak to MNI ma na razie wyłączność na negocjację, o czym pisaliśmy w tej wiadomości.

Według mediów nowy właściciel poszukiwany jest też dla spółki Crowley Data Poland. Chrapkę na tę spółkę ma m.in. notowana na giełdzie firma teleinformatyczna ATM. Przejęć należy też oczekiwać na rynku telewizji kablowej, na którym działa ponad 600 firm.

W ubiegłym tygodniu szef tej firmy Arun Sarin ponownie zadeklarował, że Vodafone jest zainteresowany dokupieniem akcji operatora sieci komórkowej Plus, o czym pisaliśmy w tej wiadomości.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 4
  • 0

    1. ~Aster  2006-11-21 12:39:52  host: pxgot.srv.volvo.com

    Ta - same konsolidacje będę i wrócą monopole oraz brak konkurencji.

  • 0

    2. ~Syndyk  2006-11-21 12:44:15  host: 193.111.174.150

    A po przejęciu, łyknięciu bądź konsolidacji będzie jak w ORANGE? Beznadziejna polityka zniechęcania klientów i serwowania wysokich cen na wszystko co się da. Oczywiście w PROMOCJACH bo ceny podstawowe skwituję krótko: OPAD SZCZENY ze zdumienia. Czy oni mają jeszcze instynkt samozachowawczy bo po promocjach wyglądaja, że na klientach im nie zależy wcale... Takich przejęć/wejść/konsolidacji itp. generalnie ZMIAN na gorsze oby było jak najmniej...VETO!

  • 0

    3. ~ttt  2006-11-21 13:19:41  host: cag50.neoplus.adsl.tpnet.pl

    1. Crowley już od dawna chce się sprzedać, ale żadna z firm nie chce wyłożyć aż tyle kasy, ile chce Crowley. 2. Nie sądzę, żeby KGHM był w stanie kupić Netię - już dużo wtopili w Dialog - więc jeśli już to tylko gracz zagraniczny. 3. GTS - nie wiadomo, czy sama firma nie będzie kiedyś na sprzedaż jak rosyjscy właściciele stwierdzą, że im ten interes się nie opłaca. 4. Na pewno inne telecomy zagraniczne będą chciały wejść na rynek polski bo na swoich nie mają już szans się rozwijać.

  • 0

    4.  2006-11-21 15:43:56

    Ale jaja - bedzie gorzej ten z Lukoilu przejmnie a potem Ruscy jego zamkna,straszne:(

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-225-47-94.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.