Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Światowy rynek smartfonów w 1Q2014 wg Strategy Analytics

Światowy rynek smartfonów w 1Q2014 wg Strategy Analytics

sirmark 30 Kwietnia 2014 22:43

1 0

W I kwartale 2014 na rynek trafiło 285,5 mln smartfonów, 33% więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Samsung i Apple, jako najwięksi producenci posiadają razem prawie połowę udziału w rynku - wynika z danych Strategy Analytics.




Samsung, pomimo znaczącego zwiększenia dostaw smartfonów (wzrost o 28,2%), stracił o 1,2 p.p udział w rynku (rok-do-roku). I choć zmiana była niewielka, to jest to pierwsza strata od 4 kwartału 2009 r. Samsung zmaga się nie tylko z konkurencją ze strony Apple, ale także z chińskimi producentami, którzy zdobywają klientów tanimi smartfonami.


Dostawy smartfonów Apple wzrosły o 16,8% i wyniosły43,7 mln sztuk. Udział w rynku spadł jednak z 17,5% do 15,3%,a wg analityków spowodowane jest to brakiem tanich modeli, które mogłyby być oferowane na szybko rozwijających się rynkach wschodzących takich jak Ameryka Łacińska.


Pozostali producenci stanowią silną konkurencję. Huawei utrzymał prawie 5% udział w rynku. Globalną obecność na rynku zwiększyło do prawie 5% także Lenovo. Jeżeli poszczególne rządy zatwierdzą przejęcie przez Lenovo działu urządzeń Motoroli, może powstać mocna konkurencja dla Samsunga i Apple.


Lista producentów pod względem ilości sprzedanych smartfonów:

Producent (mln szt.) 1Q2013 1Q2014
Samsung 69,4 89,0
Apple 37,4 43,7
Huawei 10,0 13,4
Lenovo 8,4 13,3
Pozostali 88,7 125,6
Razem 213,9 285,0

Udział poszczególnych producentów w rynku smartfonów przedstawia się następująco.
Producent (udział) 1Q2013 1Q2014
Samsung 32,4% 31,2%
Apple 17,5% 15,3%
Huawei 4,7% 4,7%
Lenovo 3,9% 4,7%
Pozostali 41,5% 44,1%
Razem 100% 100%
Wzrost w ujęciu rocznym 39,1% 33,2%

Źródło tekstu: Strategy Analytics, wł     

Dodaj do:

Tagi: strategy analytics

w sumie: 6
  • Ten komentarz został ukryty.

    1

    1. ~Red  2014-04-30 23:30:21  host: staticline-31-182-70-157.toya.net.pl

    Przy takiej mnogości modeli samsunga wynik nie dziwi :)

  • Ten komentarz został ukryty.

    2

    2. ~SACZI  2014-04-30 23:33:41  host: bgf195.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bardzo dobrze, że rośnie konkurencja dla Apple i Samsunga.
    To uzdrawia rynek i przynosi korzyści dla konsumentów.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    4.  2014-05-01 11:50:12

    Huawei i Lenovo prą ostro do przodu. I dobrze, szkoda że Lenovo w Polsce jest trudno dostępne.

  • Ten komentarz został ukryty.

    1

    5.  2014-05-02 11:49:28

    @SACZI Gdzie widzisz konkurencję dla Samsunga ? Na rynku np. w USA i UE ? Niektórzy producenci np. wypuszczają modele dla Azji, dla Japonii, tanie modele na rynek rosyjski, ale wiele firm, w tym np. Lenovo nie ma takiej pozycji w Polsce/Europie bo ich tutaj w telefonach po prostu - nie ma. Rosną, ale nie kosztem np. Samsunga w Polsce tylko innych rynków.
    Tutaj właśnie szkoda Nokii, bo BB jednak jest za konkurentami, Motorolę sobie przerzucają z rąk do rąk m.in. dla patentów, a nie dla budowania marki i firmy.
    Przecież kiedyś nie tylko Nokia, ale właśnie Motorola były liderami sprzedaży, obie firmy znacznie odskoczyły konkurencji, szczególnie Finowie. Szkoda, że wybór Windows Phone oznaczał to, że na 3-4 lata trzeba było oferować tandetę, że z dnia na dzień zakończono żywot Symbiana i MeeGo, a nie mieli dobrego produktu - WP 8.1 to przecież powinna być naturalna rzecz, tak system powinien wygląd jeżeli....ktoś a szczególnie gigant decyduje się, że to będzie jego...jedyny system. Kierownictwo, zarząd, menadżerowie mieli chyba jakieś zaćmienie albo braindead (Peter Jackson).
    Nie chodzi o wojenki kto woli super płynne menu w telefonach z produktem Microsoftu, ale o fakt że z punktu widzenia Nokii to przejście nie było opłacalne bo spowodowało łatwiejszą drogę do dominacji Samsunga, ale także...znaczne ułatwienie dla ZTE, Huawei i sporej ilości firm robiących głównie tanie modele na Andku. Elop wcale nie przysłużył się tak dobrze Micro$oftowi bo nie tyle chłodne co wręcz beznadzieje przyjęcie tego systemu, brak wielu w tym tanich i ciekawych modeli na początku odbiło się na...Nokii bo jako jedyna miała tylko jeden system - i to właśnie ten uznawany wtedy za najgorszy :D
    Może dzięki temu kupili taniej i w ogóle mieli możliwość zakupu, ale dla samej Nokii nikt nie widział wtedy korzyści z takiej dziwnej umowy na wyłączność, która w efekcie oznaczała jak widzimy dzisiaj koniec Nokii na

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    6.  2014-05-02 11:56:52

    Może dzięki temu kupili taniej i w ogóle mieli możliwość zakupu, ale dla samej Nokii nikt nie widział wtedy korzyści z takiej dziwnej umowy na wyłączność, która w efekcie oznaczała jak widzimy dzisiaj koniec Nokii na rynku telefonów.
    Wielu wolałoby Nokię czy Motorolę, ale co mieli kupić ? Motorola miała mniejszą ilość modeli na rynku europejskim lub z opóźnieniami, a potem się wycofała. Nokia - kup telefon z systemem który Elop praktycznie po przyjściu uznał za wrogi (widać to było po aktualizacjach, obietnicach itd.), Symbian do samego użytkowania był niezły, funkcjonalnie nawet lepszy od konkurencji, ale taki przeciętny Kowalski szedł za modą i dostępnością. Nawet u naszych operatorów a to duży % sprzedaży było mało telefonów Nokii - albo końcówka Symbiana albo niechciane z WP7. Taka Lumia 520 to dopiero 2013 rok, a Android rósł w siłę. Nie trzeba było się wysilać tylko wsadzić to co miała konkurencja Qualcommy itd. podobną specyfikację do Samsung np. S2, S2 mini, Ace itd. Sami oddali rynek...

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    7. ~cvbfgb  2014-05-02 16:30:48  host: 213.77.117.116

    A gdzie Nokia?!?!? Hahahahaha. Huawei sprzedaje więcej smartphonów niż Nokia z Windows Phonem. Porażka.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-196-145-173.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.