Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Streżyńska o 10 latach w UE: dostaliśmy wzorce regulacyjne

Streżyńska o 10 latach w UE: dostaliśmy wzorce regulacyjne

WitekT 2 Maja 2014 10:26

10 2
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zlikwidowano monopol na rynku telekomunikacyjnym, a ceny połączeń komórkowych, stacjonarnych i internetu znacznie spadły - mówi była prezes UKE Anna Streżyńska, oceniając dla PAP 10 lat polski w Unii Europejskiej.



W momencie wejście do UE w Polsce nie istniał konkurencyjny rynek telekomunikacyjny. Z jednej strony był monopol Telekomunikacji Polskiej, z drugiej strony wiele osób mogło tylko marzyć o telefonie stacjonarnym, na który czekało się miesiącami. Korzystanie z telefonów komórkowych było drogie, podobnie jak z internetu - mówi Streżyńska.

Jak tłumaczy, wejście do UE umożliwiło przeprowadzenie rewolucji telekomunikacyjnej, bo dało Polsce "wzorzec regulacyjny".

Przepisy unijne wdrożono do polskiego prawa przed wejściem do UE, ale jeszcze w 2005 roku nie były wykorzystywane w praktyce, głównie z powodu umowy prywatyzacyjnej i parasola ochronnego wciąż rozpostartego nad monopolistą. W 2006 roku rozpoczęliśmy w pełni wykorzystywać te przepisy w praktyce - mówi.

Regulacja polegała na nakładaniu prokonkurencyjnych obowiązków na operatorów, mających najsilniejszą pozycję na rynku. Przykładem jest wprowadzenie tzw. usługi powszechnej, czyli obowiązku podłączenia telefonu stacjonarnego każdemu, nawet jeśli jest to nieopłacalne dla operatora. Innym przykładem była możliwość świadczenia usług z wykorzystaniem sieci TP przez innych operatorów.

Dzięki działaniom regulacyjnym, na rynek telefonii komórkowej wszedł nowy operator - P4. Konkurencja sprawiła, że ceny połączeń zaczęły spadać, pojawił się tani internet komórkowy. W 2009 roku UKE zawarł porozumienie z TP. Spółka zobowiązała się do niedyskryminacji innych operatorów i inwestycji w sieci telekomunikacyjne, w zamian za rezygnację przez UKE z jej podziału na część hurtową i detaliczną. Wyraźnie spadły także stawki MTR. Dzięki UE z roku na rok spadają też ceny roamingu.

Bez wzorców unijnych rewolucja by się nie powiodła lub trwała by znacznie dłużej, nie byłoby współpracy z innymi krajami, czerpania z ich wzorców i trudnej, ale mimo wszystko dobrej dla rynku współpracy z Komisją Europejską - podkreśla była prezes UKE.

Zdaniem Streżyńskiej, wyzwaniem kolejnych lat dla rynku telekomunikacyjnego będzie kwestia podejścia do usług oferowanych przez nowe technologie. Chodzi nie tylko o komunikację i media, ale i usługi e-administracji, społecznościowe, dla biznesu. Trzeba tworzyć takie prawo, które umożliwi tym usługom docieranie do jak najszerszej grupy obywateli.

Jak dodała, kolejnym wyzwaniem jest ograniczenie barier prawnych i wprowadzenie przepisów realnie chroniących konsumentów, a zarazem nie blokujących rozwoju przedsiębiorczości. Wciąż nierozwiązanym problemem jest prawo własności intelektualnej, którego kształt w gospodarce elektronicznej wymaga reformy. Wreszcie, ochrona prywatności, a także skuteczność systemu prawa wobec przestępstw w sieci - także tych drobnych, ale masowych, związanych z ochroną dóbr osobistych.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:

Tagi: anna streżyńska | ue

w sumie: 10
  • Ten komentarz został ukryty.

    4

    1. ~WIELKI SZACUNEK dla p. Streżyńs  2014-05-02 11:12:52  host: 217.153.210.36

    Pamiętam doskonale. Pani Streżyńska złamała monopol TP SA i rozbiła "wielką trójkę" operatorów komórkowych. Wcześniej kolejni ministrowie chronili starych operatorów i tylko opowiadali dyrdymały w stylu "wiecie rozmiecie, konkurencja, klient, oferta, demonopolizacja", a operatorzy zarabiali miliony i drwili z klientów wciąż robiąc promocje bez promocji.

  • Ten komentarz został ukryty.

    6

    2. ~telekuku  2014-05-02 12:42:23  host: n11-03-01.opera-mini.net

    To co Streżyńska naprawiała, Gaj systematycznie psuje.

  • Ten komentarz został ukryty.

    -3

    3. ~asdf  2014-05-02 14:47:13  host: adam233.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gaj najprawdopodobniej została prezesem na życzenie Solorza i chroni jego interesy..... dlaczego wyrzucono z pracy tak dobrego urzędnika państwowego... to jawny sabotaż...

  • Ten komentarz został ukryty.

    -7

    4. ~precz z ue  2014-05-02 15:27:33  host: ip-93-154-138-42.free.aero2.net.pl

    Streżyńska też należy do tych wszystkich przekupionych prounijnych. Zdradza ją to że zaprzecza samej sobie.

  • Ten komentarz został ukryty.

    2

    5. ~Brk!  2014-05-02 17:31:51  host: ip52-2.devices.net.pl

    Nie wiem czy Pani Anna Streżyńska pamięta, ale pierwsze poważne "podkopanie" monopolu TP nastąpiło w 1995 roku wraz z nowelizacją ustawy o łączności. Wtedy też mogli powstawać prywatni operatorzy telekomunikacyjni. A wraz z wejściem w rok 2003 uwolniono pasmo 2.4GHZ i 5GHZ jeszcze za czasów URTIPu - a to spowodowało lawinowe wręcz powstawanie sieci lokalnych.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    6. ~bob  2014-05-02 20:07:46  host: public28496.xdsl.centertel.pl

    Popieram wielce tę Panią, zawdzięczamy jej wiele, a ja osobiście internet po miedzi.

  • Ten komentarz został ukryty.

    -1

    7. ~elf  2014-05-04 14:21:42  host: bny199.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tej Pani zawdzięczamy zastój konkurencji na rynku komórkowym. Subsydia dla Play zabiły MVNO które próbowały jakoś raczkować. Z wielkiej 3 zrobiła się po prostu wielka 4. Na rynku kablowym zostały tylko kablówki i Orange. Konkurencja jest tylko w miastach, poza nimi pozostaje net mobilny z limitami.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    8. ~  2014-05-05 09:46:49  host: user-46-113-15-138.play-internet.pl

    @7: Play nie był dotowany, lecz objęty asymetrią stawek za zakańczanie połączeń, podobnie jak konkurencyjne sieci w pierwszych latach istnienia! Szkoda, że nie pamiętasz czasów kiedy startowała tzw. Wielka Trójka. Zarówno Plus (Polkomtel sp. z o.o.), T-Mobile (wtedy PTC sp. z o.o. operator sieci Era), jak i Orange (dawniej PTK Centertel sp. z o.o. - operator sieci Idea) miały na początku "fory". Minuta połączenia wewnątrzsieciowego kosztowała zwykle poniżej złotówki, a poza sieć (z jednej sieci komórkowej do drugiej, czy ze stacjonarnego na komórkę) nierzadko ponad 2zł brutto!
    Sieci MVNO nie były w ten sposób wspierane, ponieważ nie budują infrastruktury, a korzystają z sieci jednego lub więcej MNO!

  • Ten komentarz został ukryty.

    4

    9. ~!brk  2014-05-05 12:17:40  host: ip52-2.devices.net.pl

    Tak mi się przypomniało odnośnie wzorców regulacyjnych - w krajach byłego bloku wschodniego widać wyraźne różnice w tzw. procesie penetracji usługami szerokopasmowymi. Paradoksalnie jednej z najbiedniejszych krajów Unii Europejskiej - czyli Rumunia może poszczycić się największym procentem penetracji usługami szerokopasmowymi (ok. 87% ludności) a w przypadku Polski ten sam współczynnik wynosi ok. 67%. Co ciekawe - koszty dostępu do Internetu czy w Polsce czy w Rumunii wynoszą dokładnie tyle samo - czyli ok. 50zł (50 Lei). Tym bardziej zastanawia mnie fakt, że statystycznie Rumuni zarabiają 3 krotnie mniej niż Polacy - więc teoretycznie penetracja usługami powinna być znacznie mniejsza. Pewnie zaraz pojawią się głosy, że przecież w Rumunii wszystko "wisi na słupach" i "byle jak". Owszem - ale wieszanie kabli na słupach w olbrzymich ilościach to problem tego - że w odróżnieniu od Polski - w Rumunii nie ma kanalizacji kablowych - nawet w dużych miastach jak Bukareszt, Tismora czy Cluj-Napoca, Constanta - większość okablowania telefonicznego była budowana napowietrznie - stąd wydawałoby się, że tam jest tanio bo jest byle jak... No i koszty są mniejsze! NIC bardziej MYLNEGO! Bo nie ma różnicy czy kabel jest w ziemi czy na powietrzu. Ważne jest to, że w Rumunii nie ma monopolu - bo tam rynek sam się uregulował bez ingerencji. Model regulacyjny w Rumunii zdecydowanie podważa ideę regulatorów w Państwach zachodnich - czyli silnej ingerencji w rynek detaliczny.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    10. ~elf  2014-05-05 18:28:08  host: bnw89.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @8 Nie mam nic przeciw samemu Play, to był początek spadania cen. Jednak na rozwój prywatnej firmy łożyli klienci innych sieci. Asymetria była też zbyt duża wobec tego co zostało zbudowane. Play to nadal na pół wirtualny operator. Nie wiem czy nie lepiej byłoby obniżyć ogólnie MTR i dać rozwinąć się MVNO zamiast ich zabijac - nie mieli szans na tak skonstruowanym rynku. Teraz tylko zamiast wielkiej 3 zrobiła nam się wielka 4, a moglibyśmy przebierać jak w ulęgałkach. Z takimi regulacjami trzeba mądrze, Wskazaną wcześniej przez Ciebie asymetrię rozumiem trochę bardziej. Chodziło o sam rozwój telefoni komórkowej która była wtedy jeszcze bardzo droga i raczkowała. Rynek kablowy znasz, jak kolega wyżej napisał już Rumunia ma lepiej rozwinięty rynek. Pamiętam jak w okolicach 2004/2005 TP ścigała się z UPC na prędkości. Wiem, że teraz wygląda to na scince fiction. Streżyńska zrobiła wiele dobrego, ale mam wrażenie, że wiele rzeczy można było zrobić znacznie lepiej i zamiast stroić się w piórka, spojrzeć czasem na swoich kolegów np. z Rumunii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-19-47-197.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.